Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wieczór już czarną płachtę
Zarzucił
Księżyc dłonie swe wyciągnął
Gwiazdy pięknie błyszczą
Na Niebie
Tylko ja w niechcianej rozterce.

Dusza mnie boli
Serce mi płacze
Oczy pełne łez
Dlaczego!
Dlaczego tak jest
Że los zabrał mi Ciebie i...

Co noc oczy lękliwe
Ku niebu wznoszę
I w każdym swym
Utrapieniu-proszę
Wróć kochany
Czekam...

Kiedy znów zobaczę Ciebie?
____________

Dnia: 2007-08-18

w tytule powinno być'Czekam na Ciebie"

Opublikowano

To jest otwarta gęba smoka zwanego grafomania. Po co ty Kaju wciskasz się w dyskusje, skoro piszesz takie okropieństwa? Popracuj nad sobą, napisz coś, coś, co nie jest blogiem 12-sto latki udającej osobę natchnioną. u mnie takie rzeczy nie przechodzą i w życiu nie podpisze się pod czymś takim.
To tyle w tej materii - mam nieciekawe spostrzeżenie że Ty i jeszcze jedna osoba musicie nadrabiać własną nieumiejętność pisarską trajkotaniem, ale to nie 6000 postów w miesiąc robi z kogoś poetę, ale 1 (JEDEN!) dobry wiersz. U Ciebie nie ma żadnego.
To jest dno.

Opublikowano

Może tak:

już szarą płachtę zarzucił wieczór
ku nam wyciąga księżyc swe dłonie
ja ciągle sama pełna złych przeczuć
że już nie wrócisz - zapomnisz o mnie

albo tak:

dusza boli
serce płacze
że cię więcej
nie zobaczę

że nie wrócisz
mój kochany
bo u innej
jesteś pani

...itd

jako forma komunikacji, to co napisałaś jest wręcz dramatyczne
pozdrawiam SGA

Opublikowano

M Krzywak-nic na to nie poradzę,jak 12latki może lubią to co piszę,
a Ciebie krew zalwea,że nie twoje wiersze umieszczają?
mnie to nie boli,a że ty masz aluzje to już nie moja wina:)
Ta sparawa już została wyjaśniona,nie wiedziała dziewczyna czyj to wiersz.
Jacek Suchowicz-ładnie nawet to wygląda,to co napisałeś,ale ja wiem
że wróci:)
choć teraz jestem sama
ale i nie sama
nie mam błędnych złudzeń
choć dzień nas dzieli
tel.brzmi i...
nocą jesteśmy przy blasku
gwiazd:)
w świetle księżyca i...
i jak panienka na zawołanie
czy meżczyzna...
musi się odezwać
a i to pokazać się
o odpowiedniej godz;)
tak ,że nie lękam się:)

małpka miki-nie dziwię się;)
ja małpką nie jestem:)

Katarzyna Leoniowska-jak przed młodzieżą nie zabłyśniesz,
to ...sama sobie odpowiesz;)

UFO-napewno nie;)
ja nie zmieniam i wiem,
że nie będę zmieniana:)

Tali Maciej-masz rację:)
z gniotów młodzi wiersze wstawiają:)
12sto letni-a nawet się nie pytałam
ile kurczaczek ma lat.
a Ty taki obeznany:)

Dziękuję za komentarze
a jak wyszły komplikacje
to przepraszam,nie jestem poetką
choć koniczynka g...o,jakie by nie było
pochłonie.
Dziękuję choć za przeczytanie
bo nie byłoby tylu zaglądających:)
Pozdrawiam milutko

Opublikowano

Jak dla mnie to ewidentna prowokacja ;)
Kaju, przecież zdajesz sobie sprawę, że każdy kolejny tego typu tekst będzie zjechany, więc nie umiem w takiej sytuacji nie doszukiwać się postępowania zaczepnego, jakbyś chciała udowodnić: BĘDĘ PISAŁA PO SWOJEMU!
Nie rozumiem.

Zmartwiony Pancuś

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a co? uderzyłaś się??

polecam amputacje - dusza jak wyrostek robaczkowy - niby jest, ale nikt nie wie po kiego chuja - a tylko w końcu z tej bezużyteczności gnije i zajebiście boli
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pancuś-boli Cię to?
bo mnie nie;
jestem sobą
zawsze i wszdzie
taka jestem:)
nie lubię komuś narzucać
i nie lubię jak mi ktoś narzuca
swoje wątpliwości,
każdy ma swoje zdanie
i wnioski każdy wyciąga sam
Jestem 12to latką:)
mogę być:)
w rozmowie,
sądzę,e nie każdy by umiał
porozmawiać teraz w takim wieku;)
a co piszę to piszę
nikt nie musi czytać
a widzę,że pod względem czytalności
nie mogę nazekać:)
pozdrawiam milutko z:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a co? uderzyłaś się??

polecam amputacje - dusza jak wyrostek robaczkowy - niby jest, ale nikt nie wie po kiego chuja - a tylko w końcu z tej bezużyteczności gnije i zajebiście boli

No widzisz:)
mnie nie, -a czuję ,że Ciebie chyba tak:)
mój dawno wycięty wyrostek robaczkowy;)
a wiesz w jakim wieku?
właśnie w12tym
i wiesz co mi lekarz szkolny stwierdził?
że jestem w ciązy!
takie miałam obiawy:)
a ,że masz takiego ch...mmm;)
to już Twoja sprawa
mnie to nie obchodzi:)
a dusza mnie boil-może za Ciebie?:)
Pozdrawiam milutko z:)
Opublikowano

Pan Krzywak ma rację...
Pewnie nie ujęłabym tego tak ostro, ale... przemyśl jego słowa.
Poezja jest pamiętnikiem, dziennikiem... ale w najlepszym tego słowa znaczeniu.
A tu rzeczywiście mamy do czynienia z blogiem, do którego powycinano i powklejano.
Unikaj dosłowności. Sięgaj wyżej. Szukaj. I pracuj.
Pozdrawiam serdecznie

vera

Opublikowano

piszesz że nie obchodzi cię to co myślą piszą ci inni i nie zmienisz nic w swoim podejściu, i jeszcze jedno, napisałaś że poczytność masz niezłą, czyli mam rozumieć że jesteś masochistką, bo kto by się dawał świadomie biczować komentarzami

z tego względu że nie jestem sadystą a ty i tak masz to w nosie
już więcej pod twój wiersz nie wejdę, może to da coś do myślenia na przyszłość

pozdrawiam

Opublikowano

no ja pewnie też nie wrócę, bo bez sensu komentować wiersz kogoś, kogo nie obchodzi co myślą inni i nie chce nic zmieniać. skoro tak, to nie rozumiem tylko dlaczego zamieszczasz wiersze tu, gdzie istotą są komentarze... i to (być może gdybyś zechciała to dojrzeć - na Twoje szczęscie) osób znających się na rzeczy

Twój wybór

pozdrawiam,
/m.

Opublikowano

prowokacja czy nie, bycie sobą bądź też nie, jest paskudnie.
jeśli podobają się Pani własne twory- gratuluję z niskim ukłonem i idę w stronę tych, którzy chcą się rozwijać i pracować nad sobą, zresztą sama należę do tego grona.

żegnam Panią z uśmiechem, a jakim, do Pani wyobraźni należy. może być gwiezdnym oraz księżycowym, anielskim bądź też sercowym.

Opublikowano

Rachel G -bycie sobą nikomu nie zaszkodzi,
bo można się przystosować
jak już kiedyś pisałam;
możesz wejść w dziczyznę
i do niej się dostosować,
albo z dziczyzny zrobisz
człowieka dyscyngowanego'
tutaj nie widzę tego.
Tak sobie siedzę i piszę
nieraz mam pochwały
nieraz gniotem nazywają
mnie to nie drażni,mam :)
na twarzy i zawsze
są do mnie drzwi otwarte
ja nie wyganiam
chyba że ktoś sam wychodzi
ale jest zawsze miło ugoszczony:)
nawet bezdomny jedzenie dostanie
a kasę daję tam gdzie jest potrzebna
Pozdrawiam milutko z :)
JegoAlterEgo-a tak na który oddałaś i sądzę ,że Ty najlepiej się znasz:)

Tali M-mylisz pojęcia,a Ty dajesz dalsze:)

VeraI- może,morze-wniosek należy do mnie:)
dobre rady przemyślam,ich nie ignoruję
Dziękuję za komentarze
Pozdrawiam z :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nigdy nie wierzyłem w ewolucję.  Nauka, Darwin to były bzdury.  Patrząc na małe nasionko , z którego wyrasta ogromne drzewo,  albo wyschnięte gałęzie winogrona, na których rodzą się smaczne soczyste słodkie owoce,  albo…moje dzieci, żona    To sprawa Boga.  Jak mogło się to  SAMO Z SIEBIE STWORZYĆ    Ale teraz… zrozumiałem że …   Wybitny noblista  wszystko to wytłumaczył . Wystarczy nic nie robić,  a świat będzie kwitł SAM Z SIEBIE.   My także powstaliśmy  z MARTWYCH atomów. Nauka to udowodniła.   Jego NOWA teoria mówi.  Zero utylizacji  Twierdzi, że śmietniki , są najlepsze do ewolucji. Tam z naszych wyrzuconych rzeczy  powstaną nowe lepsze.    Ze starych Atari ,Amig , ewolucyjnie powstaną  komputery najnowszej generacji. Podobnie z innymi rzeczami .   Nie niszczmy starych , a one same  się ulepszą drogą ewolucji , tak jak my. Wystarczy poczekać.    My także zanim ewolucja ożywiła , nasze martwe atomy, rozwijaliśmy się powoli.    POWSTAŁEŚ Z PRZYPADKU.   Wszystko było kiedyś martwe. Ewolucja ożywiła . Zrobi tak i z rzeczami …na śmietniku.   DAJMY JEJ SZANSĘ.    4.2026 andrew  Sobota, już weekend   
    • drzwi zatrzasnę zatrzymam czas a uwięzione sny jeszcze tylko raz potraktuję ulgowo do muru je cisnąc z nimi się rozmówię by rzeczywistości która jest mi bliska nigdy już w koszmar cuchnący jak łajno nie przeistaczały
    • Dzień domyka się podobnie jak scena albo akt.   Dialog z „stwórcą” jest nieraz formą monologu.        
    • @Maciej Szwengielski Wie Pan, wszystko by było fajnie gdyby nie to, że dusza została wynaleziona na potrzeby poetów, natomiast bogowie ustanowieni przez szamanów i cwaniaków. Socjolodzy i antropolodzy sklasyfikowali już ponad 16 000 różnych bogów, bóstw, bogiń i Władców Nieba, którym na przestrzeni dziejów oddawano hołd łącznie z dobrami ziemskimi, kasą, a nawet córkami. Tyle, że do dziś nie udowodniono istnienia żadnego z tej plejady. Tak więc Pańskie rozważania są przyjemne, ale co do treści, to wypełnione próżnią. Przez świat przetoczyły się miliardy dyskusji na temat istnienia bogów i do niczego konkretnego nikt nie doszedł. Tylko ja rozwiązałem problem: Otóż gdyby Bóg istniał, to by istniał. A skoro go nie ma, to go nie ma ;) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...