Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcę sączyć go powoli, ze smakiem. Niech po kropli spływa do moich ust. A w kieliszku niech odbija się światło waniliowej świecy. Tego właśnie chcę. Tego klimatu, tej ciszy, tego zapomnienia.

Niech ogarnia ciało, delikatnie je kołysze, relaksuje, odpręża. Niech przenika do podświadomości i pozwala jej marzyć. Niech rozbuja fantazję. Ulubiona muzyka.

Niech odejdzie w niepamięć, da odetchnąć, spojrzeć gdzie indziej, dostrzec coś nowego. Niech odpłynie niechciana, smutna, niepewna. Moja tęsknota.

Opublikowano

tego klimatu - kompletnie nie pasuje , bez tego plus trzy kropki na końcu i będzie subtelnie :
"A w kieliszku niech odbija się światło waniliowej świecy. Tego właśnie chcę. Tej ciszy, tego zapomnienia..."
Ogólnie krótko , lepiej żebyś zrobiła z tego wiersz

Opublikowano

Mam nadzieję, że nie pogniewasz się za bezceremonialną ingerencję, ale trudno mi opisać to, co mi w Twoim tekście nie pasuje - zamiast uwag podaję więc w jakiej formie bardziej przemawiałby do moich emocji:

"Czerwone wino jak garść rubinów. Niespiesznie, ze smakiem, bukiet aromatów. Światło waniliowej świecy odbija się w szkle. Moja muzyka. Wygładza myśli. Kołysze ciało. Snuje marzenia. Klimat zapominania.
Tego właśnie chcę. Pożegnać tęsknotę. Już jej nie potrzebuję. Niech odejdzie."

Pozdrawiam serdecznie - Ania

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Tak, słońce gra tutaj pierwsze skrzypce:) @vioara stelelor przyroda rzeczywiście pełni kojącą funkcję w życiu człowieka. Zabiegani  niestety nie wszyscy to dostrzegamy...
    • @KOBIETA nie wszystko muszę :)
    • @vioara stelelor Sroka jest prawdziwa! Dzięki za wpis, fajnie, że wiersz skłania do zadawania takich fajnych pytań. Sam się napisał, więc niech się sam tłumaczy...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...