ovoc ziemii Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 W ramach kurtuazji wymyślimy historię romantycznej miłości. Niebo, motylki, Titanic i te sprawy. Północ – południe. Nieunikniona rozłąka. Tymczasem stoimy naprzeciwko siebie obdarci z ubrań i pozorów. Zdejmuję twój kaganiec.
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 W ramach kurtuazji wymyślimy historię romantycznej miłości. Niebo, motylki, Titanic i te sprawy. Północ – południe. Nieunikniona rozłąka. - bardzo to jest zgrabne, zresztą reszta też niczego sobie:) Zastanawiam się jeszcze: a może "wymyślilibyśmy"? Pzdr!
ovoc ziemii Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 dziękuję :) hmmm..wymyślilibyśmy..ale wtedy będzie można połamać język:)
Mr.Suicide Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 adresat wypowiedzi podmiotu lirycznego jest skonkretyzowany. to zapewne osoba, z którą peel tworzy związek. podmiot liryczny wraz ze swoją zdobyczą chcieliby dodać nieco romantycznych obrazów /aczkolwiek to przez grzeczność/ do wspólnej egzystencji. okazuje się to jednak zbyt trudnym wyzwaniem, bowiem naturalność w zachowaniu bierze górę nad wszelkimi planami. podmiot liryczny wraz ze swoim partnerem w końcu dochodzą do wniosku, że wszelkie złudzenia należy odciągnąć od rzeczywistości. podmiot liryczny dokonuje zdjęcia kagańca -> wyzwala czystość w postawie swojego ukochanego, tudzież brutalność, daje mu swobodę w działaniu. to zależy od kontekstu. najważniejsze to być w stosunku do samego siebie szczerym. wówczas szczerość wobec drugiej osoby przyjdzie sama. tekst jest niewątpliwie o zabarwieniu erotycznym ;p mnie to przekonuje. poza tym jest dość ciekawie. o banale nie ma mowy. zgrabne metafory, ciekawe przesłanie w ładnej, całkiem zwięzłej formie. ode mnie plus. pozdrawiam.
ovoc ziemii Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Dziękuję :) w zasadzie chodzi o to, że nie ma co się oszukiwać i wymyślać różnych farmazonów jak wiadomo o co chodzi:) Po co te pozory? A kaganiec - bardziej zaznacza pozbycie się tego wszystkiego, trochę coś jakby ze zwierzęcia, Dziękuję za opinię:)
Magnetowit_R. Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 a zdjęcie kaganca to nie czasem uwolnienie instynktow naturalnych? plus za napiętnowanie pieprzonej kurtuazji, sztucznych gestów i obawy ze sie zapomni jakiejś pieprzonej rocznicy;) nieunikniona rozłąka - wolność decyzji i zdjęcie zobowiązań dla mnie to dobry wiersz
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hehe, faktycznie, ciężko by się czytało :) Spoko, niech będzie jak jest, bo źle nie jest. Pzdr!
teresa943 Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 zdjęcie kagańca skojarzyło mi się z uwolnieniem się od sztuczności, udawania serdecznie pozdrawiam -teresa
ovoc ziemii Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 jeśli chodzi o kaganiec - każdy po trochu ma rację :) Magnetowid - właśnie miałam taki zamysł :) Uwolnienie od sztuczności i udawania - też:) dziękuję:)
Magnetowit_R. Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 jako ze autorka dopiero 55 komentarzy wyjaśnię grzecznie: nie magnetowid a Magnetowit - staropolskie imię. proszę o poprawną pisownię i odmianę;)
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Równie staropolskie co Światłowod:)))
ovoc ziemii Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 :D przeprosiać, to z pośpiechu :) oko mi lata :D
Rachel_Grass Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 ależ mi się to podoba! ode mnie duży plus, po prostu świetnie. prosto i bez udziwnień, urzekająco. jestem w pozytywnym szoku.
ovoc ziemii Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 bardzo miło mi to czytać:)
M._Krzywak Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Nie wiem, jak podejść do tego - bo dlaczego jest "wymyślamy" i podane to, co już wymyślone (a Titanic to chyba sam się wymyślił, przepraszam za wisielczy humor), a z drugiej strony - jakaś energia w tekście jest. No nie wiem, ale jednak szalę przechylę na tak. Pozdrawiam.
adolf Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. znowu oklepane zdfzieranie z romantycznością, ale w tym iwerszu nienahalne i cieakwe. Puetna zainteresowała. pozdr.
Marusia aganiok Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2008 a nie prościej: zdejmijmy kagańce to taka moja wariacyja, ale treść fajna:)))) Pozdrawiam:))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się