Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jeżeli po śmierci miłość istnieje to na pewno
jest to wiosna, światło, które tak silnie świeci w tobie
istnieje na zewnątrz rozległe i wolne, kiedy umierasz

kochając mocno - dlatego kwitną kwiaty, pąki
na wzniesionych w górę drzewach, larwa, która była ciszą
krzyczy nagle pękając na wietrze, jak nietoperz co się budzi znikąd

więc teraz odchodzisz w pyle puszystego mleczu, gdy topi się słońce
na zboczu wzgórza znikasz, a trzciny wygięte są wiatrem, i patrzę
na ciebie znad zamkniętej księgi; ten deszcz, który pada

to twój pocałunek nadający tempo ziemi, i tak musi być zawsze
rodzimy się po to, żeby kochać, w miłości umierać, przenosić
tę miłość na drugą stronę: wciąż zielenić lądy, rodzić

nagi świt; jak sarny, które w tym świecie posnęły, lecz nagle
ktoś zawołał, więc wyszły na skraj nieba (głodne, rozkochane)
i czekają na kwiat wiosny by na ziemię wrócić

Opublikowano

tytuł mnie przeraził, nie będę ukrywał. wchodziłem tu pełen obaw i przeczuć najgorszych. i nie wiem co sądzić, za dużo miłości i umierania, to wciąż ciekawe tematy, ale jako mantrowane słowa klucze są już IMO wyświechtane. można raz, dwa, ale tyle w jednym wierszu?:). ogółem nie jest to chyba text zły na moje oko, ma bardzo fajne momenty, choć chwilami trąci mi - mocno - banałem, za dużo cukru. powtórzę, żeby nie było: na [u]moje[/u] oko tylko:)
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        wiadomo jak jest wierszyk to zaraz będzie Jacek przyniesie jakiś kwiatek nie może być inaczej   a wódka nie jest moja wszak mają własną wolę nie mogę im zabronić to przecież nie przedszkole   a słodycz po przepiciu nie zlikwiduje kaca jeszcze się rozchorują i będą po niej zwracać    :)    
    • @andrew piękny wiersz, pełen radosnego ciepła:)
    • @Alicja_Wysocka   jak możesz tak zniechęcić wszystkie dwadzieścia cztery by smutki lufką wódki poić - co za maniery   pierwej daj im słodyczy trochę tortu lub ciasta spróbują i poczują apetyt będzie wzrastał   przybędzie waga troszeczkę i będą te wigorki wariować i żartować ze smutków są humorki :))
    • trasa rowerowa    pobocza ubrane  jak na majówkę    mlecze niczym wojsko  rozsiadło się  na zboczach pagórkach  żółte dywany   ścigam się z nimi wszędzie wyprzedzają  wspinają się  aby mnie dojrzeć     podziwiam piękne  kobierce  nie straszne im  nocne mroziki  nie widać przeziębienia  nie kichają  buzie uśmiechnięte  małe słońca    odwzajemniam się  tym samym  koniec wyścigu  przemieszczamy się  w zgodzie  jest miło    niby takie zwykłe  a niezwykłe  będą jeszcze fruwać    krajobraz pieści duszę    4.2026 andrew   
    • @teresa943 , wiersz może się wydawać mało wyrafinowany, przy czym od razu zaznaczam, że nie oceniam, czy to dobrze, czy źle, jeżeli wiersz jest mało wyrafinowany. Różne wiersze mają różne zadania. Powyższy wiersz ma akurat tę zaletę, że dzięki swojej prostocie jego przekaz jest łatwy do odczytania.   Chciałbym jednak zwrócić uwagę na ambiwalentną symbolikę płyty chodnikowej. Można ją tutaj oceniać zarówno jako symbol dobra, kiedy kojarzy się z materiałem budowlanym, ale także jako symbol zła, kiedy kojarzy się z narzędziem przemocy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...