Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panie Mirosławie..
niech Pan da spokój
straszy Pan regulaminem
czepia się Pan formy
czy jest Pan formalistą?

nie po to tutaj wszyscy jesteśmy

a tak dla Pana informacji..
wcale nie przyszłam tutaj zbierać laurów
hmm.. i myli się Pan, jeśli uważa, że znajdują się tutaj sami "początkujący"

ocena wierszy
nie zawsze to, co Panu się podoba/nie podoba może takie samo wrażenie wywrzeć na innym obiorcy
mógłby Pan nie narzucać swojej woli wszystkim wokoło..

zresztą Pańskie komentarze i wypowiedzi bardzo dużo o Panu mówią..

pozdrawiam
Emilka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hmm.. wspaniały tekst :))
podoba mi się
i całkowicie Pana popieram
wszystkimi częściami ciała podpisuję się pod Pan opinią..
i niech się Pan nie poddaje
bo na szczęście jest tutaj kilka wartościowych osób..

pozdrawiam serdecznie
Emilka
Opublikowano

Jeszcze raz wrócę do tego wiersza, ponieważ zauważyłem coś ciekawego. Wczoraj ten komentarz umknął mojej uwadze.

"a co do "marnej poetki" - czyżbym taką nie była w Pańskich oczach?"

Wyjaśnijmy sobie jedną rzecz. Nigdy nie odnoszę się do całej twórczości komentując jakiś wiersz. Nikt nie jest marnym poetą, ale nikt nie jest też poetą idealnym. Wszyscy mamy swoje wzloty i upadki. Pomyślałem sobie, że jeśli przy tym wierszu trochę kopnę w tyłek, to Pani zastanowi się nad tym, co pisze i wyciągnie wnioski na przyszłość. Forma i technika? W wierszach rymowanych, Pani wybaczy, to podstawowa sprawa. Chyba, że chce Pani stworzyć swój gatunek. Jednak do tego potrzebne są lata pracy i niebywała konsekwencja w poszukiwaniach.
Co do wydawania tomików z poezją - pewien słynny zespół wydaje i sprzedaje płyty w milionach egzemplarzy i wcale nie znaczy to, że ich twórczość powinna być ceniona. Śpiewają dla zwykłych ludzi, ale czyja to jest wina, że większośc właśnie takie piosenki lubi? Wadliwej edukacji przede wszystkim. Czy nie warto stworzyć dla "zwykłych" ludzi czegoś wartościowego? Może kilku zmieni swoje przyzwyczajenia? Może kilku stanie się wrażliwszymi na sztukę?

Żeby nie było niedomówień. Nie uważam siebie za poetę i nie piszę wierszy. Spisuję swoje myśli i to są teksty. I pod tym kątem proszę je w przyszłości oceniać. O ile będzie Pani chciała.

Opublikowano

Pani Emilio Zone.

Ten portal to miejsce w którym mozna (nie wiem jak długo jeszcze przez takie komentarze jak Pani)znaleźć coś cenniejszego niz czesto fałszywy zachwyt - dobre rady i to one pozwalają nam ciagle się rozwijac. jesli do tego ułozymy upór i chęci może iśc nam coraz lepiej. Ja - dzięki radom i krytyce takich osób jak miedzy innymi pan Serocki zacząłem zauważać coraz więcej niedociagniec w swoich tekstach i z poczatkowych prób grafomana (patrz moje pierwsze wiersze) choć trochę wzbić się . Prosże Panią tylko o troche skromności i uszanowania krytyki, która kole oczy spragnione zachwytu a niestety wskazuje wazne niedociągnięcia(mało powiedziane) tekstu/.

Opublikowano

Panie Mirosławie
nigdy nie twierdziłam, że ten wiersz jest idealny
a nawet sama uważam go za dosyć marny..
jednak niech Pan przeczyta swój pierwszy komentarz
ciekawe jak Pan by go odebrał
umieścił Pan w nim dwa punkty:
1. zgrany temat
2. co to jest cień i pagórek
przykro mi, ale nadal uważam, że akurat te dwie uwagi są zupełnie niekonstruktywne.. hmmm
wiersz jest lichy i takim na zawsze pozostanie, tylko z tego względu, że darzę go pewnym uczuciem
zresztą.. zapomnijmy o całej tej aferze..
podaję Panu rękę na zgodę i proszę.. nie wracajmy już do tego
hmm.. jeszcze jedną tylko informację Panu prześlę..
wiersz ten - to początki mojej "zabawy" z poezją

dziękuję za uwagę
Emilka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pani Pamelo :))
powiem tylko tyle
jedynie ten jeden komentarz tak bardzo mnie "zdenerwował"
i tylko dlatego, że uważam (pierwsze) uwagi Pana Mirosława za niestety nic nie wnoszące
niech mi Pani powie..
czy "zgrany" temat jest konstruktywną krytyką?
w takim razie nie powinniśmy pisać, bo wszystko co piszemy, zostało już kiedyś przez kogoś napisane..

ale dosyć tej bezsensownej kłótni
mam swoje zdanie na temat komentarza Pana Mirosława
i takie pozostanie
nie ma ono związku z tym wierszem

hmm.. to chyba tyle

i jeszcze jedno..
bardzo sobie cenie Pani uwagi
:))

dziękuję
Emilka
Opublikowano

Krytycy - częstokroć czepiają się stylu, układu, słów. Odwołują się do zasad i schematów, zapominając o najważniejszym - poezja jest językiem duszy i można napisać nawet ble, ble, ble jeżeli taką mamy potrzebę - ważne by ukazać myśl. I pomimo pewnych krytyk jakie tu przeczytałem ja widzę w powyższej poezji masę uczuć i wrażeń - są splątane, ale jakie można mieć odczucia w przypadku takiego tematu jak śmierć żołnierza ? Ta poezja jest piękna i szczera ...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zamierzona dominacja formy nad treścią wypowiedzi. Forma jest ważnym i samoistnym celem u ciebie - w tym wierszu.   1. Każda z 7 pierwszych linijek jest złożona z dwóch samodzielnych elementów.  2.W lewej kolumnie wiersza "połówki wierszy" wchodzą ze sobą w rymy i rytmy. 3. Dwie ostatnie linijki tworzą puentę, osobną całość, refleksję podmiotu lirycznego. Pzdr  
    • i nadchodzi ta wiosna w której słychać ptaków liryczny śpiew wiosna ta kolorem drzwi odmłodzi co otwiera na oścież wiesz niebem ona taka kobaltowo pycha taka schludnie całkiem miła a na powitanie ciebie mocno znowu radość w wiosny łyk w blask polubiła ta wiosna to zimy jak co roczne zapomnienie to czarodziejskie nowo to miłosne odmłodzenie wszystko kwitnie no i łąki też w końcu swą piersią zaśpiewają bo serduszkiem promienie słońca tudzież nas witają będzie piękny kwiecień no i rodny złoty maj dorodny w las kotek mi tu ładnie teraz proszę aby graj lecie głodny będzie dużo kwiatów naj tych nośnych ulic drzewach i ptaszyny co mi raj doraźnie dłoń podgrzewa a w marcu jak w garncu coś się jakby poruszy rzucimy marzannę no i sen o wiośnie się nam wzruszy to ten który nosiliśmy tej zimy ochłodzeni a on rodnym okiem bladym świtem świat nasz w końcu zmieni jeszcze kaczeńce się podniosą w tych młodych miłosnych glebach jeszcze wierzby zapłaczą w letnich podniebnych siewach jeszcze Krokusy i fiołki olśniewają swym dorodnym plonem wiosennie woń dobywają jeszcze Tatry pokażą swą złotą wiosny naturę co zboże blaknie miłości w lecie które zwierzyna odrodzi się z zimowego zapomnienia wszystko rozchodzi się bez trosk do życia i zwątpienia bo te liście które brodzą potem będą sobie ssać to co było deszczem co im można było latem grać na fortepianie i na mandolinie i akordeonie ta wiosna tak szybko nie minie ona płonie
    • @Charismafilos mam wierszyk ale się w jęzor ugryzę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Idę spać bo mnie tu bałamucisz  Dobranoc Dawid i nie siedź za długo bo Cię oczy będą bolały
    • @Gosława i w te słowa ją nieśmiało klecić mowę swą wspaniałą Skoro już mnie panienka tak bez gaci zobaczyła I tak miła dla mnie raczyć była Przyjmę i zapaskę i pantalony ale tylko od mej przyszłej żony ;)
    • @Charismafilos a że gosposia morowa baba była to do czyszczenia gacie poprosiła  W zamian zapaskę dała i pantalony  A malarz stał jak urzeczony

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...