Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widzę Cię z daleka.

Wzdycham głośno i ciężko.

Chłodno mówię "cześć",

i niezbyt przyjaźnie.

Wznoszę oczy w górę

i mijam Cię obojętnie.



Bezpieczna odległość -

moje serce powoli się uspokaja.

Dusza i ciało dochodzą do siebie.

Wstrząs wywołany Tobą mija.

Kolejny raz. Nie pierwszy.

I nie ostatni.



Przed snem i przed lustrem

Co wieczór ćwiczę

Tysiące min, gestów, słów

na tyle obojętnych i zwyczajnych

abym mogła ich użyć nazajutrz

by ukryć nawet najmniejsze uczucie.



I nigdy się nie dowiesz

o moich uczuciach.

Wierz mi, w ukrywaniu ich

jestem perfekcjonistką.

Tak samo jak ty

jeśli chodzi o bycie ślepym.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przepraszam najmocniej, ale to stek banałów :(

Trzecia zwrotka nieco już mniej banalna. W czwartej dwie pierwsze strofy do wyrzucenia. Brak tu ciekawszych sformułowań. Tekst przypomina wiadomość do jakiejś bliskiej osoby.
Nie neguję uczuć, które popchnęły ku napisaniu tego, tylko formę i brak odkrywczości.

Pozdrawiam (świątecznie).
Opublikowano

W sumie ciekawe jako opis pewnych wiosennych afektów, oczywiście nie z widzenia poezji. Niech pani mniej konwencjonalnie traktuje temat, omija oddechy, wdechy i wydechy i niech pamięta, że poezja to też jedna wielka gra - ale słowem. Mimika na scenie.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Sam pomysł jest naprawdę dobry. Mimo, że niezbyt świeży, to jednak "czuję" ten temat, rozumiem to uczucie, ten stan, tę sytuację. Niestety nie przekazałaś tego w sposób poetycki. Właściwie równie dobrze mógłby to być zwykły list, wpis do pamiętnika.

Jest to właśnie taki pamiętnikowy wiersz. Od takich ja zaczynałem i były dużo gorsze od tego. Pracuj nad kolejnymi utworami, czytaj dużo poezji i będą z Ciebie ludzie :)

Arek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      o niczym innym nie myślałem fakt że nie bekon ale szynka a szynka z - o fo pax małe nie kuśmy myślą samotnika :)))
    • @Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.  @Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
    • @Rafael Marius u mnie zawsze zielono, choćby i w tle tylko, ale jednak :)  A u Ciebie? @Myszolak bardzo się cieszę.  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję Ci bardzo, potrafisz napisać coś czego ja bym nie ujęła w taki sposób, bo wolę się ukryć w metaforach. Prawda bywa trudna i do tego tak bardzo skomplikowana.  Pozdrawiam serdecznie
    • miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem     Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium.  Pozdrawiam serdecznie.    
    • Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą.   Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt.   Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem.     grafika: mój dom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...