@Kamil Olszówka oj, ale co tu oceniać? Życie nie jest czarno-białe. U podstaw fizyki leży stwierdzenie, ze środowiska odizolowane są jedynie teoretycznym bytem - czy możliwym jest zatem pomijanie wpływu kontekstu?
@Toyer Czytam i nie mogę się zdecydować - czy gorzej umrzeć za życia czy być pochowanym za życia... Choć możliwe, że szczytem tragizmu komizmu, jest gdy człowiek zaczyna nabierać w tym wprawy... Gustuję i pozdrawiam!
@lena2_ lubię drastyczne subtelności. Pewnie "zaskoczę" Cię, że przyszło do mnie skojarzenie do "Między nami nic nie było" - i myślę, że to duży komplement, choć nie jestem dobry w kompetentny. Gustuję i pozdrawiam!
W gwiazdy ubrałem Ci słowa
Iskrami serca skropiłem
Lecz nim z mych ust uszły ku Tobie
Chyba znów to ... spieprzyłem...
Bo kiedyś było inaczej
Gdy nawet drobna drobnica
- słowa na pozór zwykłe
Rozpalały Twe lica
Kiedyś nawet w złości
Albo w najgorszej rozterce
Słowa krzykiem ubrane
Rozpalały Twe serce
Więc czemu dziś krzyk mój niemy
Zatrważa mój umysł i ciało
A z ust mych mimo chęci
Nic rzec mi się nie udało...
Mówią, że złotem milczenie,
Lecz złoto w swej wspaniałości
Ni blaskiem, dotyku chłodem
Zastąpić nie może miłości...
----
Więc wbij sobie do głowy
Szanowny tępy bęcwale
Nie ważne jak źle Ci w życiu
Kochasz - więc czuj się wspaniale...
Co czujesz? - odstaw pytanie
Na półkę z napisem "na potem",
Srebrem jest mowa z pytaniem,
Bo wszak milczenie jest złotem...