Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mówili, mówili, mało kto słuchał...

Pewnie masz racje, co nie zmienia faktu, że można chociaż zwrócić na to uwagę tych, którzy nie zdążyli spojrzeć w tą stronę. Choćby tylko dlatego, żeby to wszystko nie poszło tak gładko, albo po to żeby zaczęto o tym głośniej mówić. Kto wie, może nasza reprezentacja faktycznie nie pojedzie... Wiem, jestem naiwna ;)

Opublikowano

A gdyby nie pojechała to byłoby to sprawiedliwie?
Pewnie nie dla tych sportowców, którzy poświęcili wiele lat ciężkiej pracy żeby tam wystąpić. Nie dla działaczy i sponsorów, którzy wpompowali w cały projekt olbrzymie ilości pieniędzy.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bojkot w obecnej sytuacji to nie jest żadne wyjście - zgadzam się z Patrykiem. Nie po to całe życie podporządkowuje się sportowi, żeby potem honorowo płacić za koszty poniesione w dniu decyzji o organizacji Olimpiady.
Opublikowano

Nie o to chodzi, żeby koniecznie nie jechali, ja to wszystko o czym piszesz rozumiem.
Nie będę oceniać czy to byłoby sprawiedliwe czy nie, zależy od punktu widzenia i priorytetów, z resztą nie bardzo wierze w sprawiedliwość na tej planecie :).
Nie mam też zamiaru prezentować swoich ocen i poglądów w tym temacie, kto chce, ten poczyta, w różnych źródłach, wyciągnie sobie swoje wnioski i podpisze, albo nie podpisze.

Opublikowano

Protesty były inicjowane dużo wcześniej, ale nikt się nimi za bardzo nie przejął. Tak się jakoś układa, że opinia publiczna zwraca uwagę na sprawy stawiane na ostrzu noża, radykalnie i czasami w ostatniej chwili - przez to właśnie bywają niekorzystne dla jednej ze stron.

Opublikowano

że nasi politycy - zwłaszcza PO'wcy takie rzeczy pier**lą to jeszcze nie dziwne - w końcu ich targetem jest określona grupa największych kretynów w tym kraju (najpierw popłakac na magdzieM, pośmiać sie z kretyńskich dowcipów majewskiego a potem posłuchać w TVN'faktach o tym jaki to swiat jest zły a polski rzad oświecony i niezgadzający się na jakąkolwiek niesprawiedliwość, gdziekolwiek by sieona nie zdarzyła - premier tusk już planuje wizyte w tybecie rejsowym samolotem w celu dodania im otuchy)

ale żby nawet umiejący czytać ludzie powtarzali te pierdoły - polska utrzymuje wojska okupacyjne które mordują i torturują i jeszcze się osmiesza krytykując (i strasząc?) za to innych - wstyd że mamy takich polityków, ale jeszcze bardziej wstyd że mamy takich "wyborców" bo oni wiedzą co do tych kretynów trafia i to mówią..

Opublikowano

słowo Olimpiada oznacza czteroletni okres przygotowań do Igrzysk Olimpijskich - proszę poprawić nagłówek...

Opublikowano

Ha! A co się burzyć? Marcze - czy ty jesteś naprawde aż tak naiwny, że nie dostrzegłeś ogolnoświatowej hipokryzji?

Pozatym, co z tego że tyle osób ginie w Chinach, cóż z tego że łamane są prawa - Ziemia jak obiega Słońce, tak je obiegac bedzie - niewązne co się stanie, no chyba że w końcu Słońce zgaśnie - i to może bedzie ciekawe ;p

A Rosja? A panstwa arabskie? Jeżeli naprawde wierzysz w to, co mówisz, to musisz być bardzo naiwny . Zresztą to się tyczy też naszych pięknych demokracji też. jak to powiedziała pewna osoba - demokracje są dekadenckie ;p a ty wierysz jeszcze w mit demokracji ui wolności? - tak naprawde nie wazne czy bedziemy demokracja, dyktatura czy Bog wie czym - syf jaki jest na ziemi byl i zawsze bedzie - wiec mysl co jutro na obiad zrobic ;p bo na to mozesz wplynac - na inne nie.

pozdr!

Opublikowano

mówi się że nadzieja matką głupich-ale moim zdaniem może właśnie
Olimpiada - miliony turystów-tysiące sportowców- zmieni to bagno
i stanie się zalążkiem z którego zakiełkuje coś wzniosłego.
a tak na marginesie to dlaczego ci którzy chcą zbojkotować
te igrzyska dopiero teraz zbierają podpisy-przecież można
było to zrobić jeszcze przed przyznaniem ich Chińczykom
może wielcy tego świata nie pozwolili by na to- a zresztą
ten temat nas wszystkich przerasta-tak mi się wydaje.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wierzysz w to co piszesz? czy piszesz żeby wierzyć ;p ?
A co maja do tego masy? Ha! ;p Punkciki statystycznie nie wstrzasaja swiatem ;p Oczywisice pieknie by bylo gdyby tak wszystkie panstwa nagle nawrocily sie na demokracje, wolnosc etc. ale czy to ma jakis sens? Nie! Bagno jest, bylo i bedzie wiec co sie martwic, ;p nie zmienimy swiata bojkotem, bo bysmy musieli wszystkie narody bojkotwoac ;p swiat zmieniaja tylko reowlucje ;p ;p ;p ;p

pozdr.
Opublikowano

na nic nie jest za późno, bo Olimpiada przed nami;
należy, koniecznie, wycofać się z tej Olimpiady w proteście przeciw eksterminacji Tybetańczyków przez chińskich komunistów, którzy - jak Wszyscy komuniści, są politycznymi bandziorami;
i nie deliberować a protestować trzeba!
J.S

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

To niech Pan protestuje, Panie Sojan, ale niech Pan się nie wyręcza sportowcami.

Odnoszę wrażenie, jakby wszyscy teraz zaczęli mieć gdzieś sportowców, dla których igrzyska są wielkim świętem; marzyli by na nich wystąpić, niektórzy wcześniej nie mieli szansy, a na następne będą już w zbyt podeszłym wieku. Te nawoływania stawiają ich w bardzo niewygodnym położeniu, a już nawoływania do bojkotu PKOl-u to już przegięcie.
Zatem chcecie, aby politycy zadecydowali o tym, że sportowcy nie pojadą do Pekinu...
Już tak bywało, czyż nie? Igrzyska letnie lat 1976, 1980, 1984 i 1988 to były igrzyska bojkotów.
W 1976 roku kraje afrykańskie zbojkotowały igrzyska z powodu niewykluczenia przez MKOl Nowej Zelandii, której federacja rugby złamała regułę izolacji sportowej RPA (apartheid).
W 1980 roku 63 państwa zbojkotowały igrzyska w Moskwie na znak protestu przeciwko wojnie w Afganistanie, w tym USA, Kanada, RFN, Japonia. Wiele federacji państw zachodnich dało swoim sportowcom wolną rękę.
W 1984 roku igrzyska w Los Angeles zostały zbojkotowane przez niemal cały blok komunistyczny (poza Rumunią, Jugosławią i Chinami - ale te dwa ostatnie kraje raczej tworzyły tzw. ruch państw niezaangażowanych), oficjalnie z powodów ideologicznych, a tak naprawdę w ramach rewanżu za poprzednie igrzyska.
W 1988 roku igrzyska w Seulu zbojkotowała KRLD, gdyż MKOl nie przychylił się do ich propozycji współorganizowania imprezy. W ramach solidarności nie przyjechały reprezentacje Kuby, Etiopii i Nikaragui.

I teraz niech ktoś mi powie, czy te bojkoty wywołały jakiś realny efekt, czy do czegoś się przyczyniły poza pogłębianiem konfliktów i upolitycznieniem sportu.

Pomyślcie sobie, co czuli np. Edward Sarul i Zdzisław Hoffman, mistrzowie świata z 1983 roku w pchnięciu kulą i trójskoku, którzy zostali pozbawieni szansy na najwyższe laury w Los Angeles. Nikt ich nie pytał o zdanie - zostało powiedziane: nie jadą i koniec. Nieważne, że nie byli politykami, nie ponosili żadnej odpowiedzialności za ideologiczny podział świata.
Tak samo dzisiaj Otylia Jędrzejczak, Monika Pyrek, Szymon Kołecki, wioślarze, kajakarze, być może siatkarze, nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za zbrodnie w Chinach. I ja się pytam, dlaczego oni mają być ofiarami? Bo odgórna decyzja polityczna skrzywdzi tylko ich, a nikomu nie pomoże. To będzie bzdurny gest, który niespecjalnie zrobi wrażenie na Chińczykach, poza tym, że z całą pewnością będą szukać okazji do rewanżu i to nie tylko polityczno-sportowego. Zrewanżują się gospodarczo. A są mocni.
Czy uważacie, że takie metody są skuteczne? To podobne do tego człowieka, który spalił się bodaj w 1968 roku na Stadionie Dziesięciolecia. Gest dramatyczny i rozpaczliwy, w imię słusznej sprawy, ale czy samobójstwo to dobra metoda protestu?
Wreszcie, czy ktoś jest tak naiwny, że MKOl na pół roku przed igrzyskami jest w stanie coś zrobić? Nie bez powodu organizację przyznaje kilka lat wcześniej - przygotowania trwają latami i to nie tylko interes Chin, ale także międzynarodowych korporacji, które inwestują miliardy.
Prawda jest taka, że nikogo nie stać na piękne rejtanowskie gesty. Ani sportowców, ani komitetów, ani krajów uzależnionych mniej lub bardziej od Chin gospodarczo (zaczynając od USA).
Zimowe igrzyska w 2014 przyznano Soczi. Lepiej byłoby teraz zacząć przeciwko temu protestować, bo chyba nie macie wątpliwości co do praworządności w Rosji. Teraz jest na to czas. Na pół roku przed imprezą to będzie tylko pieniactwo i uleganie mediom, które znalazły sobie dobry temat na sensację, podbijanie bębenka i podsycanie ludzkich emocji. Bo żadnego innego sensu w tej całej akcji nie ma.

Opublikowano

ale myśle że spokojnie możemy zacząć już teraz protestowac przeciwko organizacji euro2012 w Polsce, która również utrzymuje wojska okupacyjne (irak i afganistan)
sory za monotematyczność, ale po prostu aż mnie biegunka od takiej hipokryzji bierze...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Bułat OkPAPIERY POETY... NA PAPIEŻE
      Bułat Okudżawa

      Styx, AD 1965

      Płyniesz jak rzeki bieg i tak dziwne imię masz!
      Asfalt twój w słońcu lśni, jak rzeki toń we mgle
      Ach, Arbat, mój Arbat
                                           Tyś mój przeznaczenia szlak
      Ty i radość co dnia i nieszczęście me

      Przechodzący tu biegną tak od lat
      Wciąż obcasów stuk, za sprawami bieg
      Ach, Arbat, mój Arbat,
      Tyś mą religią jest
      Pode mną rozwijasz się w miraż mostów przęsł

      .. na twą miłość mi wciąż leku, antidotum brak,
      Choć tysiąca bym innych mostów kochał trakt
      Ach, Arbat, mój Arbat
                                                      Tyś ojczyzna ma
      Nigdy nie,
      Po sam kres...
      Nie przemierzę cię..

      1959
      Ostatnie tango na Newskim

      Kiedy ze starą biedą nie rady nie daję już,
      Gdy ogarnia mnie chandra, wtedy z biegu
      Wsiadam w akurat jadący trolejbus, siny niby śnieg,
      Ostatni,
      Chociaż pierwszy z brzegu.
      – I uciekam przed biedą nową wciąż jak z zimna siny zbieg;
      Wsiadam w podjeżdżający trolejbus, ten najzwyczajniejszy
      Trolejbus ostatni,
      Chociaż z brzegu pierwszy

      Nocny trolejbusie, w pustkę ulic gnaj wciąż
      I po bulwarach, skrzyżowaniach krąż,
      I daj schronienie tym, co w tę ciemną noc
      Przeżyli kraksę,
      Tragiczny zbieg szos

      Północny trolejbusie, w pustkę ulic pędź
      I wśród życia skrzyżowań sanktuarium schroń
      Dla tych, którzy w ten czarny dzień
      Przeżyli kraksę,
      Katastrofę strof.

      Twoich pasażerów rozpoznaję w mig -
      Tych żeglarzy słodkich wód, ich półgwiezdny szlak.
      Lecz gdyby nie nosił ich mój ciasny świat,
      Nie po drodze by było mi nie współczuć im.
      I gdyby nie byli tu od miliona lat,
      To czuć ich ból tak łatwo bym mógł

      Trolejbus jedzie wciąż, ostry cień tnąc mgły
      I wspomnienie wraca tak, jak w starym kinie film...

      O, Moskwo ma, jesteś jak równina fal,
      W ja w nim na dobre i na złe tkwię jak w oknie łza
      O, Moskwo moja, tyś ocean mój, a ja -
      Jestem kroplą w otchłaniach twych, plamką rdzy
      – a we mnie zawsze ty.
      |---|---|Na czarnym ekranie białych nocy...

      | Виноградную косточку в теплую землю зарою, |
      Winogrona pestkę w ciepłej ziemi zasadzę,
      | и лозу поцелую, и спелые гроздья сорву, |
      i ziemię ucałuję, i grona ich zerwę, jak życia nić.|
      | и друзей созову, на любовь свое сердце настрою... |
      i przyjaciół zwołam, i miłość na serca tronie osadzę... |
      | А иначе зачем на земле этой вечной живу? | (Jeśli nie, po co mi na tej wiecznej ziemi żyć? ) |
      | | |
      | Собирайтесь-ка, гости мои, на мое угощенье, |
      Zbierajcie się, goście, na uczty mej uciechy |
      | говорите мне прямо в лицо кем пред вами грешен,
      | mówcie mi, w czym zgrzeszyłem, nie kryjąc nic|
      | Царь небесный пошлет мне прощение за прегрешенья... |
      Bóg przecież i tak wybaczy mi grzechy... |
      | А иначе зачем на земле этой вечной живу? | (Bo inaczej po co mi na tej ziemi żyć? ) |
      | | |
      | В темно-красном своем будет петь для меня моя Дали, |
      W sukni ciemnokrwistej zaśpiewa mi Dali, |
      | в черно-белом своем преклоню перед нею главу, |
      A ja, na czarno-biało przed nią skłonię się, skromny widz|
      | и заслушаюсь я, и умру от любви и печали... | I w jej pieśń wsłucham się i umrę ze miłości tej, co pali... |
      | А иначе зачем на земле этой вечной живу? | (Bo jak tak, po co mi na ziemi żyć!) |
      | | |
      | И когда заклубится закат, по углам залетая, | A gdy mgiełką zajdzie słońce, i zaprosi do świateł psoty, |
      | пусть опять и опять предо мною плывут наяву: |
      Niech znów i na nowo płyną, bo móc, to być: |
      | синий буйвол, и белый орел, и форель золотая... |
      Siny bawół, biały orzeł, i ten pstrąg złoty... |
      | А иначе зачем на земле этой вечной живу? | (Bo inaczej nie umiem już żyć... )

      Песенка о Павке Морозове
      (Dosłowne tłumaczenie)

      За что ж вы Ваньку-то Морозова?
      No i cóż chcecie od Morozowa, Vasslyia?
      Ведь он ни в чем не виноват.
      Przecież niczemu nie winien on....
      Она сама его морочила,
      Ona sama go (bynajmniej) zauroczyła,
      а он ни в чем не виноват.
      Przecież niczemu nie winien on....
      Она сама по проволоке ходила,
      Ona sama za cienki drut go wodziła
      махала белым рукавом,
      Białym rękawem go zawodziła to tam, to tu.
      а то, что Ваньку погубила,
      I koniec z końcem Waśkę całkiem zamuliło
      так это было уж потом.
      A potem drut zmiękł mu aż miło
      А он, кулак к щеке прижавши,
      A on, zacisnąwszy przy policzku pięść,
      на ту на проволоку глядел,
      Wciąż ciągnął swego życia cienki drut
      и все глядел, и все вздыхал он,
      i patrzył w siną dal i łza mu się do rzęs kleiła,
      и все сидел и все бледнел.
      i ciągle siedział, ciągle bladł, i ciągle chudł

      А в цирке музыка гремела,
      A do szpagatu na drucie muzyka przygrywała,
      гремел литавр, труба звала,
      Grzmiał bęben, trąbka wzywała do..
      а в цирке публика шалела,
      A publiczność jak drut się wystroiła,
      кричала: «Браво!» и ума...
      Krzyczała: „Brawo!” i odchodziła zmysłów od!

      А он пошел в ресторан «Савой»,
      A on poszedł do kasyna „Royale”,
      где пьют вино, едят медуз,
      Gdzie wina w bród, i meduz huk,
      и там, качая головой,
      i tam, prosty jak drut ( mal mince, mais fatale )
      свой изливал тяжелый груз.
      Podlewał i rwał swój gorzki żal

      За что ж вы Ваньку-то Морозова?
      Co chcecie (by najmniej) od Vasslyia?
      Ведь он ни в чем не виноват.
      Przecież niczemu nie winien on....
      Она сама его морочила,
      Ona go (by naj mniej) zauroczyła
      а он ни в чем не виноват.
      A jego życia drut już jest kaput
      I nie ciągnie wsiom...
      Wsie paszli won!


      Duszny zaduch róż 33 BC

      Już od podwórza widać nasz dom
      Obskurny więcej, jak Szymborskiej tom
      Tylko że tam, gdzie stał płot,
      Stoi Czarny Kot.

      On łapą sobie szarpie wąs i już,
      Podwórze patroluje... niczym w święto stróż
      Tylko że tam, gdzie stoi z azbestu płot
      Stać będzie Czarny Kot.

      Mówią, że to pech,
      Gdy kot ów w drogę wejdzie ci (nie daj Boże trzy)
      Ale na razie jest tak (niech weźmę dech) -
      Że kot czarny jak grzech ma niezły pech

      A kot przy w winklu siedzi, tu
      I czeka, aż rybka z akwarium zbiegnie mu
      Albo mysz (tam gdzie płot)
      Prosto w paszczę trafi jak w lot

      Złapie czy nie - to mu wsio rawno:
      Mir to czy hyr nieważne, bo –
      Dla niego świat to po pierogach z pyr
      W ten deseń na deser serwowany syr.

      Wielkie nam pustki poczynił kot bez cnot j
      Jest teraz ciszej, jak słyszę (a Bóg drży w ciszy)
      Teraz pomieszkują tam (a bo wim) tylko myszy
      I tylko tam, gdzie łatwopalny płot
      Czuwa płomieniem czarnym Czarny Kot.

      ───

      Ad acta

      Żołnierz ten kiedyś na świecie żył
      Piękny i mężny, aż dziw bierze
      Lecz zabawką wojsk rodzajów był -
      Tylko z papieru żołnierzem.

      Chciał, byśmy byli szczęśliwi,
      I świat naprawić jak, miał zmysł,
      Lecz od papierów żołnierz to był na niby,
      I sam na cienkiej nitce zwisł...

      Gotów był za wszech w ogień i dym
      Pójść nie raz, lecz dwa i trzy razy
      A nas czułością ujął i tym,
      Że za świat umrzeć chciał, licho pal rozkazy!

      No, jak i gdzie sam idziesz w bój?
      Ach, widzowie aż siedzą niemi, ...
      „I dokąd lecisz tak, ach Boże mój?
      Przecież pod tobą nie ma ziemi!”

      Lecz on rzucił się w płomieni cień
      Jak zwierz, co jeńców nie bierze,
      Ale bohater będzie marny zeń:
      Papiery na żołnierza miał... na papierze
      !

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bułat OkPAPIERY POETY... NA PAPIEŻE Bułat Okudżawa Styx, AD 1965 Płyniesz jak rzeki bieg i tak dziwne imię masz! Asfalt twój w słońcu lśni, jak rzeki toń we mgle Ach, Arbat, mój Arbat                                      Tyś mój przeznaczenia szlak Ty i radość co dnia i nieszczęście me Przechodzący tu biegną tak od lat Wciąż obcasów stuk, za sprawami bieg Ach, Arbat, mój Arbat, Tyś mą religią jest Pode mną rozwijasz się w miraż mostów przęsł .. na twą miłość mi wciąż leku, antidotum brak, Choć tysiąca bym innych mostów kochał trakt Ach, Arbat, mój Arbat                                                 Tyś ojczyzna ma Nigdy nie, Po sam kres... Nie przemierzę cię.. 1959 Ostatnie tango na Newskim Kiedy ze starą biedą nie rady nie daję już, Gdy ogarnia mnie chandra, wtedy z biegu Wsiadam w akurat jadący trolejbus, siny niby śnieg, Ostatni, Chociaż pierwszy z brzegu. – I uciekam przed biedą nową wciąż jak z zimna siny zbieg; Wsiadam w podjeżdżający trolejbus, ten najzwyczajniejszy Trolejbus ostatni, Chociaż z brzegu pierwszy Nocny trolejbusie, w pustkę ulic gnaj wciąż I po bulwarach, skrzyżowaniach krąż, I daj schronienie tym, co w tę ciemną noc Przeżyli kraksę, Tragiczny zbieg szos Północny trolejbusie, w pustkę ulic pędź I wśród życia skrzyżowań sanktuarium schroń Dla tych, którzy w ten czarny dzień Przeżyli kraksę, Katastrofę strof. Twoich pasażerów rozpoznaję w mig - Tych żeglarzy słodkich wód, ich półgwiezdny szlak. Lecz gdyby nie nosił ich mój ciasny świat, Nie po drodze by było mi nie współczuć im. I gdyby nie byli tu od miliona lat, To czuć ich ból tak łatwo bym mógł Trolejbus jedzie wciąż, ostry cień tnąc mgły I wspomnienie wraca tak, jak w starym kinie film... O, Moskwo ma, jesteś jak równina fal, W ja w nim na dobre i na złe tkwię jak w oknie łza O, Moskwo moja, tyś ocean mój, a ja - Jestem kroplą w otchłaniach twych, plamką rdzy – a we mnie zawsze ty. |---|---|Na czarnym ekranie białych nocy... | Виноградную косточку в теплую землю зарою, | Winogrona pestkę w ciepłej ziemi zasadzę, | и лозу поцелую, и спелые гроздья сорву, | i ziemię ucałuję, i grona ich zerwę, jak życia nić.| | и друзей созову, на любовь свое сердце настрою... | i przyjaciół zwołam, i miłość na serca tronie osadzę... | | А иначе зачем на земле этой вечной живу? | (Jeśli nie, po co mi na tej wiecznej ziemi żyć? ) | | | | | Собирайтесь-ка, гости мои, на мое угощенье, | Zbierajcie się, goście, na uczty mej uciechy | | говорите мне прямо в лицо кем пред вами грешен, | mówcie mi, w czym zgrzeszyłem, nie kryjąc nic| | Царь небесный пошлет мне прощение за прегрешенья... | Bóg przecież i tak wybaczy mi grzechy... | | А иначе зачем на земле этой вечной живу? | (Bo inaczej po co mi na tej ziemi żyć? ) | | | | | В темно-красном своем будет петь для меня моя Дали, | W sukni ciemnokrwistej zaśpiewa mi Dali, | | в черно-белом своем преклоню перед нею главу, | A ja, na czarno-biało przed nią skłonię się, skromny widz| | и заслушаюсь я, и умру от любви и печали... | I w jej pieśń wsłucham się i umrę ze miłości tej, co pali... | | А иначе зачем на земле этой вечной живу? | (Bo jak tak, po co mi na ziemi żyć!) | | | | | И когда заклубится закат, по углам залетая, | A gdy mgiełką zajdzie słońce, i zaprosi do świateł psoty, | | пусть опять и опять предо мною плывут наяву: | Niech znów i na nowo płyną, bo móc, to być: | | синий буйвол, и белый орел, и форель золотая... | Siny bawół, biały orzeł, i ten pstrąg złoty... | | А иначе зачем на земле этой вечной живу? | (Bo inaczej nie umiem już żyć... ) Песенка о Павке Морозове (Dosłowne tłumaczenie) За что ж вы Ваньку-то Морозова? No i cóż chcecie od Morozowa, Vasslyia? Ведь он ни в чем не виноват. Przecież niczemu nie winien on.... Она сама его морочила, Ona sama go (bynajmniej) zauroczyła, а он ни в чем не виноват. Przecież niczemu nie winien on.... Она сама по проволоке ходила, Ona sama za cienki drut go wodziła махала белым рукавом, Białym rękawem go zawodziła to tam, to tu. а то, что Ваньку погубила, I koniec z końcem Waśkę całkiem zamuliło так это было уж потом. A potem drut zmiękł mu aż miło А он, кулак к щеке прижавши, A on, zacisnąwszy przy policzku pięść, на ту на проволоку глядел, Wciąż ciągnął swego życia cienki drut и все глядел, и все вздыхал он, i patrzył w siną dal i łza mu się do rzęs kleiła, и все сидел и все бледнел. i ciągle siedział, ciągle bladł, i ciągle chudł А в цирке музыка гремела, A do szpagatu na drucie muzyka przygrywała, гремел литавр, труба звала, Grzmiał bęben, trąbka wzywała do.. а в цирке публика шалела, A publiczność jak drut się wystroiła, кричала: «Браво!» и ума... Krzyczała: „Brawo!” i odchodziła zmysłów od! А он пошел в ресторан «Савой», A on poszedł do kasyna „Royale”, где пьют вино, едят медуз, Gdzie wina w bród, i meduz huk, и там, качая головой, i tam, prosty jak drut ( mal mince, mais fatale ) свой изливал тяжелый груз. Podlewał i rwał swój gorzki żal За что ж вы Ваньку-то Морозова? Co chcecie (by najmniej) od Vasslyia? Ведь он ни в чем не виноват. Przecież niczemu nie winien on.... Она сама его морочила, Ona go (by naj mniej) zauroczyła а он ни в чем не виноват. A jego życia drut już jest kaput I nie ciągnie wsiom... Wsie paszli won! Duszny zaduch róż 33 BC Już od podwórza widać nasz dom Obskurny więcej, jak Szymborskiej tom Tylko że tam, gdzie stał płot, Stoi Czarny Kot. On łapą sobie szarpie wąs i już, Podwórze patroluje... niczym w święto stróż Tylko że tam, gdzie stoi z azbestu płot Stać będzie Czarny Kot. Mówią, że to pech, Gdy kot ów w drogę wejdzie ci (nie daj Boże trzy) Ale na razie jest tak (niech weźmę dech) - Że kot czarny jak grzech ma niezły pech A kot przy w winklu siedzi, tu I czeka, aż rybka z akwarium zbiegnie mu Albo mysz (tam gdzie płot) Prosto w paszczę trafi jak w lot Złapie czy nie - to mu wsio rawno: Mir to czy hyr nieważne, bo – Dla niego świat to po pierogach z pyr W ten deseń na deser serwowany syr. Wielkie nam pustki poczynił kot bez cnot j Jest teraz ciszej, jak słyszę (a Bóg drży w ciszy) Teraz pomieszkują tam (a bo wim) tylko myszy I tylko tam, gdzie łatwopalny płot Czuwa płomieniem czarnym Czarny Kot. ─── Ad acta Żołnierz ten kiedyś na świecie żył Piękny i mężny, aż dziw bierze Lecz zabawką wojsk rodzajów był - Tylko z papieru żołnierzem. Chciał, byśmy byli szczęśliwi, I świat naprawić jak, miał zmysł, Lecz od papierów żołnierz to był na niby, I sam na cienkiej nitce zwisł... Gotów był za wszech w ogień i dym Pójść nie raz, lecz dwa i trzy razy A nas czułością ujął i tym, Że za świat umrzeć chciał, licho pal rozkazy! No, jak i gdzie sam idziesz w bój? Ach, widzowie aż siedzą niemi, ... „I dokąd lecisz tak, ach Boże mój? Przecież pod tobą nie ma ziemi!” Lecz on rzucił się w płomieni cień Jak zwierz, co jeńców nie bierze, Ale bohater będzie marny zeń: Papiery na żołnierza miał... na papierze !
    • A czytam tak:   Chciałabym uciec od problemów świata, odlecieć od ludzi: co nie mówią mi jak wysoko, beztrosko i wolno orzeł lata...   I tak podobnie i tak dalej
    • @wiedźma Sugestywny obraz przemijania i upadku. Pozdrawiam Cię.
    • @.KOBIETA. Po to jesteśmy, żeby się pragnąć odnaleźć. Spotykać wielu, żeby spotkać Tego/ Tą. Piękny wiersz, dziękuję.
    • @Leszek Piotr Laskowski bardzo dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...