Ania_Ostrowska Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 kiedy już będę stara pojadę nad morze jesienią jak chciałam poukładam w albumach nasze zdjęcia z wakacji od lat niewywołane przystanę nad jaskółką z przetrąconym skrzydłem nakarmię pisklęta zdążę jeszcze przeczytać wiersze zapomniane ukochane książki kiedy już będę stara dokładnie zaplanuję swoje życie po życiu
Liryczny_Łobuz Opublikowano 16 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Aniu, czy wiesz dlaczego szczur ma cztery nogi? Żeby zdążył przed emerytem do śmietnika! A Ty, jak widzę - optymistycznie patrzysz na swoją "trzecią młodość" - i tak trzymaj! Ja planuję choroby, kolejki w przychodniach i łóżko na szpitalnym korytarzu - ale też ciepłą rękę mojej (wciąż i wciąż) lubej, w swojej dłoni - kiedy zjawi się Ponury Kosiarz. A gdzie - w twoich marzeniach - jest Ten z wakacyjnych zdjęć? Może właśnie kiedyś z kimś razem - "przystaniecie nad jaskółką ..." - i wróci Młodość - ta pierwsza! A co do wiersza - to jednak podpisuję się pod nim w kwestii - "pojadę nad morze jesienią ...", i pewno rozpoznamy sie po tomikach wierszy. Ja będę czytał twój a Ty mój :-))) Pozdrawiam za to wiosennie - Marek
Ania_Ostrowska Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Chciałbym być taką optymistką! Ja jednak lękam się, że Kosiarz mnie zaskoczy i zbraknie czasu na skrywane marzenia na spraw porządki na miłosierdzie na pożegnania i pozostanę tylko z zapełnionym terminarzem w ręce i egoistyczną nadzieją, że ten ze zdjęć odejdzie po mnie Dziękuję, ze o mnie pamiętasz - Ania
Marusia aganiok Opublikowano 16 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Najlepiej o tym nie myśleć - ponoć każdy ma swój czas i ani trochę zapasu:) Jedynie to możemy sobie na ten temat pofantazjować, no i napisać wiersz na przykład:)) Smutne tylko to, że nie będziemy mogli porównać naszych wyobrażeń z rzeczywistością już po:) Pozdrawiam:)))
Ania_Ostrowska Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Witaj Marusiu! ja bym powiedziała raczej: zwolnijmy to obłąkańcze tempo, rozejrzyjmy się w sobie, życia nie da się odłożyć na potem - ratujmy co się da TERAZ dzięki za wejście - pozdrawiam - Ania
teresa943 Opublikowano 16 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dodam jeszcze: cieszmy się chwilą obecną! Starość sama przyjdzie w odpowiednim czasie albo i...nie zdąży przyjść, więc szkoda każdej zmarnowanej sekundy Radości życzę -teresa
Mateusz-_Ulvhedin Opublikowano 16 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 ech...piękny wiersz. z chęcią do ulubionych dodaje ;) w szczególności te dwie strofy uważam za najpiękniejsze : "przystanę nad jaskółką z przetrąconym skrzydłem nakarmię pisklęta" oraz "kiedy już będę stara dokładnie zaplanuję swoje życie po życiu" bardzo serdecznie pozdrawiam... :)
Ania_Ostrowska Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Tereso - dziękuję za komentarz i za życzenia - taki zastrzyk energii przydaje się zwłaszcza na początek nowego tygodnia - jaki krótki ten weekend... - serdecznie pozdrawiam - Ania
Ania_Ostrowska Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Mateusz - jeszcze nikt mi nigdy nie napisał, że zabiera mój twór do ulubionych - czuję się wyróżniona i zaszczycona - bardzo dziękuję! - Ania
UFO Opublikowano 17 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 to ja dodam (bo widać mi wypadło z głowy), że Twoje "wyczekiwanie" od 3 dni grzeje wygodne miejsce w moich ulubionych:) co do wyżej omawianego, ma klimat. Troche smutny i bolesny dla mnie, ale wyraźny. Pozdrawiam
Ania_Ostrowska Opublikowano 17 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 UFO - za ulubione Tobie również dziękuję! Piszesz, że smutny i bolesny - też tak to czuję, ostatnio nieuchronny upływ czasu daje mi się ostro we znaki - Ania
Rafał Różewicz Opublikowano 18 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 hmmm pierwsze wrażenie: przyjemny lekki wiersz. Czytając drugi raz dalej jest przyjemny, ale wychodzi trochę oklepanie, przewidywalnie i tak właśnie lekko banalnie. Ale te banalnie jest nawet pozytywne:) Ja tam nie martwię się starością bo czuje i wiem, że nie będzie mi dana- i to nawet dobrze:) Pozdrawiam.
Ania_Ostrowska Opublikowano 18 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 Robercie i Rafale - wielkie dzięki za przeczytanie i pozytywny odbiór! Tych kilka moich dotychczasowych tworów na tym forum to pierwsze kroki na grząskim gruncie nie-prozy, jeszcze nie czuję i nie potrafię posługiwać się metaforami, przenośniami, nowatorskimi porównaniami - całym tym warsztatem, który dla Was jest już chlebem powszednim. Świadomie balansuję na granicy banału, poszukując najlepszej dla niego formy wyrazu. Kiedyś już pisałam w jakimś komentarzu na prozie, że jak Ela Adamiak lubię poruszać się na pograniczu kiczu. Banał ma dla mnie wielką moc - od Wielkich Życiowych Mądrości oddziela go tylko cienka granica. Czy znajdę tutaj swoje odpowiedzi - czas pokaże Pozdrawiam - Ania
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się