Judyt Opublikowano 15 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przepraszam kasię ale malin się nie pomija ah kasiu skąd Ty napływasz tak owocowo? pozdra. ciepła tam, skąd kwiat i owoce - pszczoła i miód, nie kumam, nie widzę - a jednak jest cud ;) pozdry_nieuczesane, mocno_kasia ))) cudeńka zdarzają się codziennie:) pięknie pozdrawiam nocnie nie mrocznie wzajemnie kasiulu nieuczesana wymęczona śpi
kasiaballou Opublikowano 15 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tam, skąd kwiat i owoce - pszczoła i miód, nie kumam, nie widzę - a jednak jest cud ;) pozdry_nieuczesane, mocno_kasia ))) cudeńka zdarzają się codziennie:) pięknie pozdrawiam nocnie nie mrocznie wzajemnie kasiulu nieuczesana wymęczona śpi a to niech (od/ za)sypia, już nie przeszkadzam, dobrej nocy zwiastunem - milknę, dobranoc imienniczko_kasia ;)
Judyt Opublikowano 15 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cudeńka zdarzają się codziennie:) pięknie pozdrawiam nocnie nie mrocznie wzajemnie kasiulu nieuczesana wymęczona śpi a to niech (od/ za)sypia, już nie przeszkadzam, dobrej nocy zwiastunem - milknę, dobranoc imienniczko_kasia ;) nie przeszkadzałaś móżdzek bolał(: dobrej ano kaś
kasiaballou Opublikowano 15 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a to niech (od/ za)sypia, już nie przeszkadzam, dobrej nocy zwiastunem - milknę, dobranoc imienniczko_kasia ;) nie przeszkadzałaś móżdzek bolał(: dobrej ano kaś niech nie boli, chyba, że twórczo - o;) taś -taś ;D brej_nocy, nie mam głosu, nie zaśpiewam, ale śpij dobrze, do następnego... :) pozdry_kasia :)
Judyt Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie przeszkadzałaś móżdzek bolał(: dobrej ano kaś niech nie boli, chyba, że twórczo - o;) taś -taś ;D brej_nocy, nie mam głosu, nie zaśpiewam, ale śpij dobrze, do następnego... :) pozdry_kasia :) ah choróbsko taś taś- na gąski (chyba się) woła, a tu człowiek(;, idę w miejsce bardziej bardziej:)), śpiewaj do chóru tak mniej więcej Cdur i inne, laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa pozdra. ciepła
M._Krzywak Opublikowano 16 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Pokombinowałbym tutaj troszkę. Po pierwsze, zaznaczę rzeczy, które możliwe, że są nadmiarem w tekście: z westchnieniem nieme usta ślepymi widokami jako, że to już są stałe i znane elementy treści. Nie powtarzajmy tego, co nam się wydaje, że znamy. Co do ułożenia wiersza, to praktycznie nie mam i nie powinienem mieć zastrzeżeń - w dodatku widzę kilka słownych, stricte poetyckich gier (np. aliteracje), ale to już sobie każdy dostrzeże. Zaznaczam, że istnieją, co jest dowodem, że Autor komponował (a nie bazgrał na kolanie) utwór. I sprawa najważniejsza - treść, która przez swój chaos odbiega od tradycyjnych dań poetyckiego stołu. Ja tutaj widzę postać podmiotu z tym, co go otacza (zatem ten chaos zapisu jest nieprzypadkowy) i w jaki sposób próbuje go ogarnąć, bo przecież otoczenie (realne, typowe - "a łańcuch przy chodniku z kółka spadł") zmienia się w metaforyczny wiersz. Mnie się osobiście podoba. Pozdrawiam. PS - z "bez" razem czy osobno (się pisze)? ;)
Judyt Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O! teraz to będę musiała przemyśleć treść Michała:))))) co ja użyłam? alicoś?(; aha- bez pisze mmm bez .... czy mm po prostu naprawdę na pewno?:))) (:: dziękuję bardzo pięknie za tak cuuudne spostrzeżenia, za obecność, biorę się za głębsze przyglądnięcie zatem,(spodobał się wreszcie wgląd konkretniejszy! ah tego mi było trzeba:)):P i jeszcze dopowiem zapewne, pozdra. ciepła dopowiadam: "I sprawa najważniejsza - treść, która przez swój chaos odbiega od tradycyjnych dań poetyckiego stołu." czy tak faktycznie jest? nie bardzo wiem czy się z tym zgodzić, ale chaos się nie przedziera do poezji (?) mm, poczytałam utwory autorskie tzw. tomikowane już i nie wszystkie przypadają do gustu(ale to normalne), na pewno masz rację też, bo bardziej doświadczony jeśli chodzi o warsztat nad stołem poety jak mówisz- tak mnie się widzi, dlatego też cenię sobie pańskie wskazówki, dzięki Rozważając z rozmysłem rozmaite racje Rozbitego rols-rojsa rekwirując ranem Radośnie rozpoczęli razem reperację cuś takiego mm a gdzie? aa co do westchnienia takie tradycjonalistyczne (fakt) a co poradzić jak tak było:)) cieszę się z podpowiedzi które mogą w jakikolwiek sposób rozwijać
kasiaballou Opublikowano 16 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. niech nie boli, chyba, że twórczo - o;) taś -taś ;D brej_nocy, nie mam głosu, nie zaśpiewam, ale śpij dobrze, do następnego... :) pozdry_kasia :) ah choróbsko taś taś- na gąski (chyba się) woła, a tu człowiek(;, idę w miejsce bardziej bardziej:)), śpiewaj do chóru tak mniej więcej Cdur i inne, laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa pozdra. ciepła nie znam się na drobiu, nie śpiewam, ale lubię Cię czytać, a potem pogadulić, pozdry_kasia :)
Judyt Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ah choróbsko taś taś- na gąski (chyba się) woła, a tu człowiek(;, idę w miejsce bardziej bardziej:)), śpiewaj do chóru tak mniej więcej Cdur i inne, laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa pozdra. ciepła nie znam się na drobiu, nie śpiewam, ale lubię Cię czytać, a potem pogadulić, pozdry_kasia :) dziękuję serdecznie za czytelność ah bo zgubię jeszcze pokorę(o nie!) i wymianę marchewek(; tyś pierwsza iiii ostatnia? mmm oj pozdra. ciepła
Waldemar Talar Opublikowano 17 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 uważam że tekst jest wartościowy i przemyślany- i nie pisany jak słusznie zauważył M. Krzywak w pośpiechu. ja nazywam takie wiersze -poezją nowoczesną i trudną której dopiero się uczymy. pozd. Waldemar
Judyt Opublikowano 17 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Waldemarze tak było (;, za obecność i dobre słowo, pozdr. ciepło
Sylwester_Lasota Opublikowano 18 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 tym razem utwór zastaje tak zakręcony, że nic z niego nie rozumiem... prawie. za to z dużą przyjemnością przeczytałem Kaś gawędzenie ;) choć niewiele wniosło do mojego widzenia wiersza... podobnie zresztą jak ciekawy komentarz M. Krzywaka. pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 18 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki dobre i to, za obecność, pozdra. ciepła
Baba_Izba Opublikowano 21 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2008 Próbuję się uczyć - rozumieć. Oj, trudne to dla mnie! Łańcuch przy chodniku, już nieodmiennie będzie mi się kojarzył zawsze z nieudanym przeskokiem i znakami na brodzie. Mam okazję, to świątecznie bardzo Cię ściskam Judytko - baba
Judyt Opublikowano 22 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Babo:) za obecność, dla mnie też a co począć mmm przyczłapałam się tutaj jeszcze późnią nocą, również życzę ciepła od samego k.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się