Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

.
Turniej Jednego Wiersza „O Laur Jubilata”
18 kwietnia 2008 r. o godz. 17.00

w Młodzieżowym Domu Kultury im. K. I. Galczyńskiego
w Krakowie, ul. Beskidzka 30

Warunki udziału:
Udział w konkursie mogą wziąć uczniowie szkół gimnazjalnych i średnich z województwa małopolskiego.
Należy nadesłać tekst jednego wiersza (jako załącznik w pliku tekstowym: txt, doc, rtf)
do 30 marca 2008 r.
- drogą elektroniczną na adres: [email protected] - lub - [email protected]
wraz z podaniem: imienia i nazwiska, wieku, tytułu wiersza, tel. kontaktowego / adresu mailowego oraz nazwy szkoły, klasy i ew. nazwiska opiekuna.
Zgłoszenia, które nie spełnią powyższych warunków, nie zostaną przyjęte do konkursu!

Spośród nadesłanych zgłoszeń organizator dokona kwalifikacji do Turnieju ok. 60 utworów.
Wybrani autorzy zostaną powiadomieni pocztą mailową lub telefonicznie. Warunkiem udziału wiersza w Turnieju jest jego odczytanie przez autora (lub osobę upoważnioną) w trakcie imprezy 18 kwietnia 2008 r.
Jury, złożone z członków związków twórczych, przyzna ”Laur Jubilata” dla najlepszego wiersza w Turnieju - oraz Nagrody rzeczowe i Wyróżnienia.
Zwycięzcy otrzymają również pamiątkowe dyplomy.
[u]Wszystkie wiersze zakwalifikowane do Turnieju będą wydrukowane w Almanachu – każdy autor otrzyma bezpłatnie 1 egzemplarz.[/u]

Sponsorzy: Handlowa Spółdzielnia „JUBILAT” - CEZEX Biuro Handlowe w Krakowie - Wydawnictwo ZIELONA SOWA
Patronat medialny: Dziennik Polski - TVP Kraków

  • 5 tygodni później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



myślątko.;
Coś za coś - albo młodość i cielęctwo. albo starość i mądrość;
no i nie stara, tylko doświadczona;
:) J.S
Wszystko przez to d!
gdyby go nie było - problem by zelżał, czyż nie?
;)
pzdr. b

świn...to racja!
:) J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mniej więcej gdzieś przy Sobocie w weekendy było tam po robocie Z powodu Jasia Naszego kochasia Całą odwalał, bo przyniósł go bociek
    • @Nefretete o a to miłe porównanie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      emwoo to przecież prawie nastolatka gdzie mi starej babie do Niej Ale to miłe dziękuję  Miło że zerkasz pozdrawiam serdecznie @violetta
    • @Arnold Lane Rybak w Teatrze   Huczne oklaski wznoszą na scenę Spektakl zagrany, jak koncert z nut. Jakież w Aktorów wstąpiło marzenie – W górę wzleciały - kapelusze z głów.   Więc lecą tak świsty i aplauz wzruszony Niech blask ich dumy - za scenę niesie; Dyrygent liczy te tuziny gęb, Niechaj zachwyt we foyer rozniesie!   Aż Rybak wstaje i pyta;     „Czy leszcze biorą na chleb?”   Oburzy wnet się publika;  Choć nikt do gardła –     jemu nie fika, Pod nosem tak myśli: „Pan puknie się w łeb!” I do domów publika znika.   Ach, biedny ten Rybak,     co Błaznem sam jest – Gdy na strzępki go szarpią jak dzika Wilki srogie, tym winem spojone.   I jak ten Rzecki, z ogonem skulonym Wlecze po przednie miejsc futerały - Tak w ludzkie serce – będzie wpatrzony, Które chłodem odpowie niemrawym;     Jak wdzięk Izabeli,       gdy nie ma żony. A publika z niego zaśmieje…   Stanę wtem Ja — bez sławy na scenie - Rękę wyciągnę, gdy foteli las od grozy ustanie; I jeszcze raz, zapytam Ciebie:     „Czy leszcze łapią na chlebie?”
    • Twoje ciało pamiętam szybciej niż powinienem jakbym wracał drogą którą kiedyś już znałem gdzie oddech staje się cięższy gdzie skóra odpowiada wcześniej niż słowa uśmiechasz się przez sen   przestaję wierzyć że spotkaliśmy się pierwszy raz   najbardziej boję się jednak że to wszystko wymyślam   dotykam Twojej duszy ostrożniej niż ciała   jakby była czymś kruchym co już kiedyś trzymałem w dłoniach i zgubiłem   są w Tobie obrazy których nie rozumiem nagły smutek znajomy błysk w oczach cisza która nie jest obca   czasem patrzysz na mnie jakbyś pamiętała więcej ode mnie   jakby ciało wiedziało zanim zdążyliśmy się poznać kto już raz Cię...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...