Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Pamiętaj - kochaj ludzi,
Tak szybko odchodzą."
Bo gdy dzień się budzi
Nowi ludzie się rodzą.

Odchodzą za smugę cienia
W pojęciu naszym ludzkim.
Przeżyli swoje cierpienia
W czasie zawsze za krótkim.

"Pamiętaj - kochaj ludzi",
A nie miejsca pobytu.
Ranek tu dziś Cię zbudził
A dotrwasz tu do świtu?

Kochaj tych, co odeszli
A nie po nich wspomnienia
I grobów ich nie czcij
Bo tam zmarłych nie ma.

"Pamiętaj - kochaj ludzi"
Gdyż oni Ci pomogą.
Nawet w największym trudzie
Ktoś zawsze będzie z Tobą.

W momencie kryzysu
Gdy duch Twój odlata,
Przyjdą Twoi bliscy
Ci z Tamtego Świata.

"Pamiętaj - kochaj ludzi",
Miłością taką zwykłą
A tych, co odeszli
Kochaj ich - modlitwą.

Opublikowano

Panie Marku szanuję Pańskie zdanie, ale byłem przy ekshumacji po 25 latach od śmierci - garść czegoś co nawet trudno nazwać popiołem. Część materialna Człowieka to zbiór atomów zachowujących pewien porządek na czas życia a po śmierci wracają w sposób nieuporządkowany do świata materii-energii. Część duchowa może być, jak ma ochotę, wśród nas.
Pozdrawiam Jacek

Opublikowano

Witam Jacku! ciagle o ta milosc chodzi a tak malo na nia czasu, czlowiek zaganiany? ,szybkie tempo zycia? itd. dobrze to sobie czasem uswiadomic! i co to znaczy "zwykla milosc"?
co do czczenia grobow zgadzam sie z toba (choc to nie to samo co dbalosc). modlac sie za zmarlych uznajemy ich tym samych za zyjacych (choc moze nie wsrod nas).
"Ranek tu dziś Cię zbudził
A dotrwasz tu do świtu? " - z tych dwoch wersow usunelabym jednak wyraz "tu" a takze "odlata" mi nie pasuje kojarzy sie z : od lata, do lata (((:
pozdr, M+A

Gość Siostra Urszulanka
Opublikowano

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dzwięk troche niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widziec naprawde zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzec
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a bedziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiac o miłosci
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą




Opublikowano

Wszystkim dziękuję za opinię.
P. Szawle - nawet nie usiłuję Pana przekonać bo wiem,że jest to niemożliwe.
P. Marku - ostatnia zwrotka całkowicie wyjaśnia o co w wierszu chodzi.
P. Macieju - całkowicie się zgadzamy. Paradoksalnie ktoś kiedyś zapytał: "ile dusz zmieści się w główce od szpilki" I jeszcze jedno, czasami Tamten Świat pozwala nam odczuć swoje istnienie.
P. Mario - trafnie Pani odróżniła: co innego dbałość, a co innego przesiadywanie godzinami i rozpamiętywanie. To drugie do niczego nie prowadzi. Trzeba żyć i dalej tworzyć.
"Ranek tu dziś Cię zbudził
A dotrwasz tu do świtu? ........."
Zdrowy silny człowiek - rano wstaje i czasem nie dożyje do wieczora -wypadek. Ludzie chorzy - istnieją na krawędzi, cieszą się każdą przeżytą godziną. Śmierć - zmiana formy bytu, a może to koniec wszelkiego bytu. Zmarły niedawno poeta - przed śmiercią poprosił o chrzest i sakrament (na wszelki wypadek, a może uwierzył - Bóg wie).
Siostro Urszulanko - ten tekst znam. Ksiądz Twardowski mówi: "Śpieszmy się kochać ludzi". Ja uważam, że dobrze by było tylko o tym pamiętać,
i tak to bardzo trudno - tyle cierpliwości. Ja tak to czuję.
Pozdrawiam Jacek

Opublikowano

Panie Jacku!
Może jestem mało inteligentnym człowiekiem, ale wydaje się mi, że zrozumiałem wiersz...i ostatnią zwrotkę. Tylko dlaczego mam nie pójść na groby moich Rodziców - i Ich nie odwiedzić, a może nawet zapłakać? Tego zrozumieć nie mogę.
"Cyprysy mówią, że to dla Julietty że dla Romea ta gwiazda spada i groby przenika, a ludzie mówią i mówią uczeni, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka". Cytowałem z pamięci - może niedosłownie.
Pozdrawiam
Marek wieczorny

Opublikowano

"Kochaj tych, co odeszli
A nie po nich wspomnienia
I grobów ich nie czcij
Bo tam zmarłych nie ma."

Ta zwrotka w całości nie podoba mi się.
Uważam, że kieruje myśli czytelnika w stronę nie koniecznie przez niego oczekiwaną. Wydaje mi się, że bez tego fragmentu wiersz miałby bardziej uniwersalne przesłanie.

Bez wskazanej strofy wiersz mi się bardzo podoba.

Pozdrawiam
Zofia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos O, i tu mamy coś merytorycznego. Thx.
    • Pamiętam jak Kiedyś dawno Poznałem Pana Pan Mroku Takie imię  Mu nadano Na ławce  Późnym wieczorem  Lubił siedzieć  Patrzeć się  Na innych Był sam Był smutny Towarzystwa pragnął  Tak pomyślałem  Podszedłem wtedy Przywitał się  Grzecznym tonem Nosił maskę  Skrywał emocje  Nie zdejmował  Był bezpieczny  Tak chciał  Spytałem się  "Co słychać" On odpowiedział  "Smutno mi" Miał maskę  Nie widać  Uśmiech widniał  Skrywał ból  Jego ciężar  Mnie dosięgnął  Byłem silny "Jak pomóc?" Spytałem się  Westchnął głośno  Palcem wskazał  Na boisko Dziecięca radość  Tęskno mu Chciał tego Ponownie doznać  Współczułem mu Usiadłem obok  Porozmawiałem szczerze Byłem młody  Rady dałem  Jakie znałem  Spojrzał się Na mnie Opowiedział mi Swoją historię  Była przykra Przygnębiająca wręcz  Słuchałem go Z zainteresowaniem Nie chciał  Takiego życia  Siedziałem dalej I słuchałem  Otworzył się  Jeszcze bardziej  Ulżyło mu Tak uznałem  Polubiłem go On mnie Również polubił  Długo rozmawialiśmy  Wsparłem go On wstał  Maskę zdjął  Ujrzałem uśmiech  Śmiał się  Był szczęśliwy  Ja również  Pomogłem mu Spotkaliśmy się  Dnia następnego  Bez maski Pan Mroku Innym człowiekiem  Się stał  Ucieszyłem się  I tak Kolejne dni Tak wyglądały  Do dnia Kiedy zmarł  Przykro było  Płakałem długo  Lecz potem Wyniosłem lekcję  Dzięki niemu Temu doświadczeniu Zacząłem pomagać  Wszystkim potrzebującym  Pocieszać ich Każdy człowiek  Nosi maskę  Za nią  Kryją się  Prawdziwe emocje  Niestety tłumione  Każdy człowiek  Wreszcie zrozumiałem  W sobie Ma takiego Pana/Panią Mroku...      
    • @hollow man zastanawiam się czy w ogóle kiedyś kochałem ;) @hollow man choć mam dla Ciebie bracie tipsa dla podkręcenia zasięgów... jakby co... lepszy tytuł względem treści zdaje się być: truposfera
    • @bazyl_prost To dobrze. Bardzo dobrze.
    • @hollow man może, ale uważaj co piszesz bo tu niektórzy się wczytują merytorycznie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...