Makar Bora Opublikowano 24 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2008 obiecałem jej dawno powtórnie odwiedzić te strony uroczy kawałek wybrzeża góry sypkiego piasku fale nieustannie liżą brzeg kolorowe kamyki chrzęszczą pod stopami jak oczka wyrwane lalkom regularne płasko polerowane podobne do tabletek w aptece długo przechowywałem je w domu lubiłem głaskać palcami wciąż były ciepłe tamtym słońcem nie dotrzymałem słowa teraz tam nie pojadę nie mam komu ich ofiarować niech tam leżą może ucieszą czyjeś piękne oczy
zak stanisława Opublikowano 24 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2008 Makaru, pierwsza przegadana, aczkolwiek obrazowa...reszta sliczna (oczy bez jakie, czyjes lepiej by brzmialo) 'moze ucieszá czyjes oczy' cmok
Makar Bora Opublikowano 24 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2008 Stani Zak Twoje oczy są nadzwyczajne, nawet za wielką wodą widzą co trzeba. Dziękuję i pozdrawiam.M
Robert_Siudak Opublikowano 24 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2008 pierwsza część- Dla mnie nie przegadane, raczej zobrazowane, osobiście uwielbiam malowanie słowem , (chociaż te "fale nieustannie liżą brzeg" -takie średnie , nieprzystające do reszty) ---- "jak oczka wyrwane lalkom regularne płasko polerowane podobne do tabletek w aptece długo przechowywałem je w domu lubiłem głaskać palcami wciąż były ciepłe tamtym słońcem" ta część -coś rewelacyjnego ;) --- co do oczu które ucieszą, to zgadzam się z przedmówczynią --- Całość świetna , zabieram do ula :) Pozdrawiam
Robert_Siudak Opublikowano 24 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2008 P.S. sprawdź "Neuroze poetice", pusto tam było , a i nie wiem dlaczego
Tali Maciej Opublikowano 24 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tyle moich subiektywizmów pozdrawiam
a._mrozinski Opublikowano 24 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2008 Taki wiersz to miód dla duszy po "ambitnych" dziełach. Brawo, brawo! Arek
Makar Bora Opublikowano 25 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2008 Robert Siudak Sprawdziłem "Neurozę..." Dziękuję, że zlikwidowałeś pustkę pod tym wierszem. Nie dochodziłem powodów pustki, być może masz rację. Było minęło. Trochę się wstydzę mojego postscriptum pod tym utworkiem i dziękuję za przyjemne słowa pod "Kamykami". "dzie wuszka" Żałuję, że nie polubiłaś wersu "piaskowego". Znak że nigdy tam nie byłaś. To naprawdę urocze i jedyne takie miejsce w Polsce. Wciąż nie mogę wyjść z zachwytu. Dziękuję za obecność. Tali Maciej Wysoko cenię twoją twórczość i uwagi do wiersza. Ciężko mi rozstać się z kolorowymi kamykami, natomiast skłaniam się, by zastąpić "chrzęszczą", wyrazem "grają"; natomiast gdyby zastąpić "podobne do tabletek w aptece" - wersem "podobne do kolorowych drażetek" wilk byłby syty... tzn ja. Rozważam zamiast "głaskać", użyć wyrazu "dotykać". Wers "nie mam komu ich ofiarować" z godnie z twoją sugestią zastanawiam sie, jak by to brzmiało użycie wersu w brzmieniu "nie mam ogródka gdzie by je podrzucić". Bardzo ci dziękuję za poświęcenie czasu i zastanawiające propozycje. "a. mrozinski" Bardzo dziękuję za ten "miód". Na moje "ambitne dzieła", raczej patrzę bardzo sceptycznie i powiem szczerze, że nie warto chyba za bardzo się wysilać, bo te bardziej ambitne na ogół są omijane w dyskusji, a "cienkość" daje okazję do wykazania się. Raz na innym forum przez pomyłkę wkleiłem tylko tytuł i dałem okazję do wypowiedzi znacznej liczbie komentujących, dwukrotnie większej niż pod właściwym, później wierszem. Uciechy było co niemiara. Jeszcze raz wszystkim dziękuję. Później, po przemyśleniu, postaram się wkleić wersję po uwzględnieniu propozycji. Pozdrawiam serdecznie. M
Makar Bora Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 "dzie wuszka" Oczywiście, masz rację. Pewnie wyraziłem się nieprecyzyjnie. Chodziło mi o to, że ta piaskowa góra i kamyki kolorowe odegrały w tym miejscu zasadniczą rolę. Bardziej bajecznego miejsca więcej nie widziałem. Pozdrawiam. M
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się