Beenie M Opublikowano 20 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2008 zielona kraina wrażliwości piękna i brzydoty zarazem gdzie muzy natchnieniem dla niejednego aż do ślinotoku kopiści dla których cudze jest własnym wybitni potykają się o za niskie progi zachwyty krzyżują z pogardą ale czy warto żegnać się na amen opuszczać bramy przecież wracali tu zawsze nawet bogowie
zak stanisława Opublikowano 20 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2008 ten par-nas tyczy wszy-tkich, bo mnie ez zalaz za skore, cmokS zza mórz dwóch
Marlett Opublikowano 20 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2008 Bennie! Można odejść, by spróbować czegoś innego, ale żeby zaraz palić mosty - nie trzeba, bo przecież czasem warto powrócić. PozdrawiaM.
egzegeta Opublikowano 20 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2008 Beenie myślałem, że może coś ... ale za cienki jestem bardzo trafnie to ujęłaś. Ja siebie też tu znalazłem;)
M._Krzywak Opublikowano 20 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2008 Litr piwa rzędem dla tego, kto odgadnie, że cechą zieleni jest zieloność (bo sam nie pamiętam, chyba to był Leśmian). Tutaj czuję to, co podmiot (o ile dobrze interpretuje), czyli niszczenie pozytywów, jak sztuka, przez laików. Zgoda, na pięc. Pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 20 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2008 Jedno, co warto, to upić się warto - myślę Beenie, że niejednego zawstydziłaś swoim wierszem i też skruszałem nieco. Dobrze wygarnięte, podoba mi się. Pozdrawiam
Beenie M Opublikowano 21 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2008 Zak Stanisława Wszyscy jesteśmy dziećmi tego świata :))) Widzę, że Stanka światowa kobitka. Po powrocie zza mórz pewnie odczytamy wrażenia z podróży spisane wierszem. Marlett Tylko maluczcy palą za sobą mosty. A potem … czasami ze szczytów spuszczają się na linie, żeby podejrzeć, co tam w dolinie ;) Egzegeta Ty tak nie ścieniaj siebie, bo gotowam polemizować :))) M.Krzywak Cechą roślinności jest zieloność, a wiersz, to takie moje skrótowo ujęte obserwacje zieloności. Sama zieleń ma wiele odcieni, od tych chłodnych, po cieplejsze. Ale i tak lubię zieleń :))) HAYQ Upić się warto, oj warto …ale też warto wiedzieć z kim. Nie ma śniegu, do jesieni daleko, a tak zachciało się coś wygarniać ;))) Dzie wuszka Dworzec powiadasz , hmm, coś w tym jest. Psiamorda! Fajnie, że wpadliście ze słowem. Dziękuję, pozdrawiam, ściskam
Jacek_Suchowicz Opublikowano 21 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2008 Beenie siadła na parnasie patrzy przed się patrzy za się spostrzeżenia słuszne miewa czy coś zmieni kaj potrzeba :)))) ale poważnie piszę swoje wierszowane komentarze czasami mnie poniesie i coś złożę po swojemu - ale tutaj forum dla początkujących więc wszystkie uwagi powinny być mile widziane można je przyjąć lub odrzucić. nawet mi do głowy nie przyszło żeby porównywać czyje lepsze bo tutaj o to nie idzie nie ukrywam że dzięki wielu osobom z tego forum sporo się nauczyłem a tu widzę napastliwość itp. Jak ktoś uważa że napisał dobrze to niech wyda i komentarze ma z głowy pozdrawiam Jacek
Beenie M Opublikowano 21 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nic nie zmienię bo i po co jak na razie sypiam nocą tylko tak się jakoś składa że ja lubię se pogadać Jacku, ja niestety nie należę do wyedukowanych w dziedzinie poezji i moje pisanie, to nic innego, jak raz lepsze, raz gorsze składanie słów. Raz mi się rymnie, innym razem zabieli, a czasami dokucza pustka dzwoniąca w uszach. Też dużo nauczyłam się z komentarzy, i to nie tylko z tych, które czytałam pod swoimi wierszami, znalazłam tutaj wiele wskazówek i odsyłaczy do źródeł - przynajmniej wiedziałam co i gdzie czytać. Dobrze, że są komentarze, gorzej jak ich zabraknie. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam: Ty zobaczyłeś napastliwość w moim wierszu? Nie to było moim zamiarem. Jak napisałam w odpowiedzi do M.Krzywaka, ten wiersz, to moje spisane w wersach obserwacje. pozdrawiam serdecznie :)))
Jacek_Suchowicz Opublikowano 21 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To nie o Tobie Czytam czyjś wiersz i już wiele razy jest tak że składam go inaczej i piszę w komentarzu a tu na pp Twoje gorsze albo lepsze. A tu nie idzie o porównania - każdy z nas postrzega po swojemu i ma do tego prawo pozdrawiam :)))) Jacek
Beenie M Opublikowano 21 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To nie o Tobie Czytam czyjś wiersz i już wiele razy jest tak że składam go inaczej i piszę w komentarzu a tu na pp Twoje gorsze albo lepsze. A tu nie idzie o porównania - każdy z nas postrzega po swojemu i ma do tego prawo pozdrawiam :)))) Jacek To dobrze, Jacku. Z interpretacją cudzych wierszy, są nieraz takie cyrki, że można się uśmiać do łez. Sama na własnej skórze doświadczyłam, jak można wymalować interpretację, za którą później wstyd. Najczęściej zdarza mi się to z wierszami Sokoła, jak próbuję rozsupłać poskręcane nitki, a lubi chłopak zakręcać do bólu ;))) Z drugiej strony, to przednia zabawa buszować po cudzych wierszach i zgadywać, co autor miał na myśli.
JacekSojan Opublikowano 22 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2008 to bardzo piękny wiersz; ironiczny, rzeczowy aż do bólu; i ta niejednoznaczność w ocenie tego miejsca dobrze służy podstawowej tezie wiersza - iż parnas to miejsce samych sprzeczności, miejsce prawdziwie umowne - bo to zależy, jak w wyborach - na kogo umawiamy się jako wzorzec tej jednej pasującej nam w danym pokoleniu poetyki, którą się posłużymy w wyrażaniu najlepiej naszych ekspresji; a przecież zawsze będą kontrkandydatury... mam tylko jedno zastrzeżenie - do pierwszego wyrazu; bo niby ta "zieleń" symbolizuje i wieczne odradzanie, żywotność, i nadzieje na nieśmiertelność wstępujących na Parnas, mnie akurat to słowo przeszkadza: wolałbym bardziej mocne, bardziej konkretne wejście z tematem: kraina wrażliwości piękna i brzydoty zarazem gdzie muzy natchnieniem ... (?) J.S
Beenie M Opublikowano 22 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taki komentarz od Jacka Sojana, to dla mnie wielki zaszczyt, zważywszy, że w ogóle rzadko mnie nimi obdarza. Bardzo dziękuję krakowskiemu Poecie za wizytę i za pozostawione słowo, a z tą zielonością obiecuję pomyśleć. pozdrawiam serdecznie :)))
Beenie M Opublikowano 10 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :P
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się