Tali Maciej Opublikowano 31 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2008 skaŁa wyrzeźbiła na prześcieradle kształt ramienia biała poduszka dwa ciemne włosy i resztki zapachu w dotyku koca na dnie szklanki herbaciane fusy pod światło na ściankach ślady ust talerz okruszki po chlebie na brzegach resztki masła i kropla musztardy w popielniczce niedopałek skolioza świeczki a na krześle zwinięty sweter rzucony w przypływie chwili twoja nieobecność obecna przy mnie
Marusia aganiok Opublikowano 31 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2008 bardzo dobrze sobie poradziłeś;czytałam wierszyk w "W".Teraz może się podobać jego lekkość i zakończenie b. ciekawe:) Pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 31 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2008 chociaż dla każdego co innego znaczy Twój wiersz też niczego sobie i doszedł Autor do końca prawie pozdrawiam ciepło
amerrozzo Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Tali, już w Warsztacie, choć komentarza żadnego nie dawałem, bałem się, co zrobisz z tym tekstem. Niestety, moje obawy były słuszne. Sam temat jest z najwyższej półki: obecna nieobecność. Ale wykonanie mierne. W Wu, z tego co się orientuję, nikt Ci nie dał dobrej rady, jak dalej pójść z tym tekstem. W Wu wiersz chyba nawet na drugą stronę się nie przesunął jeszcze, a Ty zrobiłeś szybko zakończenie i wkleiłeś tutaj. Niepotrzebny pośpiech, za wszelką cenę i teraz za to płacisz właśnie ;-) Główny zarzut, ale obejmujący cały wiersz, ZBYT STATYCZNIE. Obecność czyjaś przecież zawsze jest jakaś aktywna. Działa na człowieka pobudzająco, zwłaszcza kiedy jest to umiłowana osoba. Ty zaś przedstawiłeś to wszystko w bezruchu, atmosfera jest bardziej grobowa, a z tekstu da się wyciągnąć, że osoba ta niedawno gdzieś poszła (do siebie do domu? do pracy? mniejsza o to). Zupełnie inaczej byłoby, gdybyś pisał o kimś, kto zmarł, choć i tam chciałbym ujrzeć ruch. W tekście jednak mamy mowę o pozostawieniu wgniecenia na łóżku, więc osoba ta niedawno tu leżała (jeśli w ogóle dobrze wszystko rozumiem, bo jak nie, to przepraszam). I tak: jest statycznie, więc i zapis jest banalny. Powymieniałeś sobie kilka rzeczy i to wszystko. Od Ciebie, Tali, oczekiwałbym większego wysiłku. Nie wiem, powiedzmy ruch firanki kojarzący się z przechodzącą tamtędy kobietą. Już będziesz miał jakąś aktywność. To Twój wiersz, tu masz mnóstwo możliwości, których nie wykorzystałeś. I owszem - możesz dać wtedy coś statycznego. "Zwinięty sweter", "herbaciane fusy", "ślady ust", "kształ ramienia", "kropla musztardy" itp. Grasz cały czas dwoma rzeczownikami i niczego nowego w tej materii nie odkrywasz. "Skoliozą świeczki" chciałeś być oryginalny i, choć działa to na mnie, to jest to takie wydumane skojarzenie. Na siłę. Nawet tu mogłeś uzyskać ruch. Przekrzywiona świeczka może się kojarzyć - dla przykładu - z walącym się budynkiem (al ten przykład tylko wtedy dobry, jeśli związek się psuje). Do tego ten sweter "rzucony w przypływie chwili". Cały zacytowany wers jest kompletnie zbędny, choć daje to jakiś ruch (wreszcie). Chodzi jednak o to, że nie bardzo się tu wysiliłeś. Akurat w tym przypadku wolałbym już sam "zwinięty sweter", bo kolejnego wersu można się domyślić, zresztą nie działa on jakoś stymulująco na łeb. Jest to raczej mało istotne "odkrycie". Tyle ode mnie. Tym razem na NIE i przykro mi z tego powodu. Powtórzę jeszcze raz: tematyka świetna, wykonanie nie. Rada? Napisz tekst od nowa, bo wiem, że stać Cię na dobrą poezję. Pozdrawiam serdecznie.
Nata_Kruk Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Przeczytałam wpis amerrozzo i przekonuję się, jak różnie patrzymy na zapisane słowa. Ma sporo racji, jest statycznie... ale jeżeli owa osoba odeszła "przed chwilą"... to autor właśnie w opisie tego bezruchu rzeczowników, chce przedstawić jej nieobecność, bo tylko obecność fizyczna może być tak naprawdę aktywna. Poza tym, nagły brak kogoś bliskiego, moim zdaniem, może bardzo pobudzić, choćby do napisania wiersza właśnie, w którym w jakiś sposób zatrzymujemy tę postać. W sumie... w wierszu czuć tę nieobecność obecną przy autorze. Macieju, ode mnie plusik. Pozdrawiam... :)
amerrozzo Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nata, to pogrubione zostawiam bez komentarza, bo skoro Autor zrobił, jak zrobił, to wiadomo, że bezruchem chciał przedstawić nieobecność ;-) Gdyby było inaczej, Autor by to inaczej zapisał. To oczywiste. Chcę się odnieść do ostatniej części zdania. Piszesz: "tylko obecność fizyczna może być tak naprawdę aktywna". Tym bardziej sprzeciwiam się obecnemu zapisowi, bo Tali mówi właśnie o obecności fizycznej, cały wiersz odnosi do materii, ale robi to w sposób statyczny. Wiadomo, że myśląc o drugiej osobie, aktywizuje swoją sferę psychiczną. Niemniej w wierszu jest mowa tylko o bliskości fizycznej, a tę więź psychiczną między peelem a drugą osobą trzeba sobie samemu dopowiedzieć. Zresztą uważam, że czy mowa o takiej więzi, czy o takiej zawsze można to przedstawić w ożywiony sposób. Mnie Twój argument nie przekonuje. Obecność niefizyczna też może być aktywna, w sensie że pobudza aktywność fizyczną. Mnie się wydaje, że "zatrzymać kogoś w wierszu" nie oznacza zatrzymać go w sensie dosłownym, czyli zrobić z niego nieruchomą rzecz, albo jego postać odnosić tylko do rzeczy, które się nie poruszają. Uważam, że ten argument jest nietrafiony. "Zatrzymywać" ma wiele znaczeń i Ty teraz mówisz o "zatrzymaniu", które "bytuje" na zupełnie "innym poziomie".
Tali Maciej Opublikowano 1 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za przeczytanuie i pozostawienie śladu pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 1 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak prawie doszedłem, cokolewiek to dwuznaczy(-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 1 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj amarezzo, przeczytałem twój komentarz i się dość mocno zaskoczyłem jak odmienne odczucia wywołał tekst, moim zamysłem było właśnie zatrzymanie chwili, pewien rodzaj wsadzenia sytuacji lirycznej w ramy, w fotografie, uchwycenia i właśnie owe zatrzymanie. Jeśli chodzi o pośpiech, to tu się zgodzę, że wiersz z W do działu wskoczył po kilku zaledwie godzinach, może to błąd, ale chodziły mi te strofki po głowie od chyba dwóch miesięcy i niejako chciałem się od tego uwolnić, wyrzucić z siebie i później dopiero wrócić do tekstu i spojrzeć na niego z perspektywy jakiegoś czasu. p.s teksty pisane (własną autpsją) są straszliwie ciężkim orzechem do zgryzienia, bo to co dla autora jest znaczące, co odnajduje w słowach ,dla czytelnika może być po prostu banałem. choćby kropa musztardy, dla czytelnika moze to być przysłowiowa "musztarda po obiedzie" a miało to zupenie inne podłoże(-: Dziękuję za słowa krytyki i nie ma co gadać tylko trza się brać do roboty(-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 1 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nata Kruk - coś na kształt twoich słów odnośnie interpretacji, jest mi to bliskie co napisałaś pozdrawiam
Pancolek Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 'I tak: jest statycznie, więc i zapis jest banalny. Powymieniałeś sobie kilka rzeczy i to wszystko. Od Ciebie, Tali, oczekiwałbym większego wysiłku. Nie wiem, powiedzmy ruch firanki kojarzący się z przechodzącą tamtędy kobietą. Już będziesz miał jakąś aktywność. To Twój wiersz, tu masz mnóstwo możliwości, których nie wykorzystałeś. I owszem - możesz dać wtedy coś statycznego.' Hmmm... toż to racja. Co prawda, sam tak piszę i muszę jakoś umiejętniej tematy znajdować, żeby nie poprzestawać na biernej wymianie paru rzeczowników. Ale do rzeczy: niektóre frazy u Ciebie, Maćku, trafiają i nie będę w ocenie tak surowy jak amerrozo, jednak pointa mi się bardzo nie podoba. Wrażenie zepsuła. +/- Pancuś
M._Krzywak Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 A ja dalej bez kasy... Ech, cierpliwości, a przepijemy chwile, statystyki i wszystko :)))
Nata_Kruk Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Tylko jeszcze dwa słowa odnośnie komentarza amerrozzo... tak, to co "wytłuściłeś" w odp. na mój post, jest oczywiste. Wg mnie, Maciej mówi o obecności fizycznej, która figuruje tylko w jego wyobraźni ( o czym sam wspomniałeś) zatem ruch, jako taki, jeżeli mógłby zaistnieć pozostaje w sferze marzeń, nie ma go tak naprawdę... a że autor przedstawia to w taki, a nie inny sposób... to później już tylko nasza interpretacja. Każdy z nas spogląda na dany zapis na swój sposób i to jest chyba najfajniejsze, prawda..? Dodam jeszcze, że zatrzymanie kogokolwiek w wierszu jest niemożliwe, chyba ;))... bo w zasadzie zatrzymujemy w nim nasze wspomnienia. Dla mnie, Maciej zatrzymał na swój sposób ową postać i jeśli nawet wygląda to zbyt statycznie... ona tu jest. Pozdrawiam serdecznie... :)
Judyt Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak prawie doszedłem, cokolewiek to dwuznaczy(-: pozdrawiam wcale nie dwuznaczy a nie trojaczy chyba że haluny ;) pozdr. ciepło
ava mirabell Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chwila, ślad, zawieszenie, tęsknota, wspomnienie - wiersz, bardzo mi się podoba:) pzdr; sdcznie ) tylko a.m.
Czarna Perła Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 mnie tam razi tylko 'kropla musztardy', ale całość na bardzo solidny + piękne... ...do ulubionych cz.p.
Tali Maciej Opublikowano 2 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co do pointy, to sam mam jeszcze spore problemy aby z niej wybrnąć, bo w zasadzie nie miałem pomysłu i nieobecna obecna jakoś mnie tak skusiły(-: dzięki za odwiedziny pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 2 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak więc czekam czekam Michale i coś będziemy działać(-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 2 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i ja również pozdrawiam(-:
Tali Maciej Opublikowano 2 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chwila, ślad, zawieszenie, tęsknota, wspomnienie - wiersz, bardzo mi się podoba:) pzdr; sdcznie ) tylko a.m. dziękuję i pozdrawiam (-:
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się