Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

stop reguły nie ma rady
gotowce nie od parady

gra w duszy
czujesz sercem
naiwne

rada

skrzywić proste nagiąć harde
za długie skrócić a pointę
wyrzucić
nie na topie
trafić do „kowalskiego”
chłopie

błąd
nie idę pod prąd

Opublikowano

Zajefajowo!!! Kurczę! I w ogóle:)))) Podoba się i to bardzo! Takie buntownicze^^ Wszystko rozumiem, co prawda nie ze wszystkim się zgadzam, bo jeśli ktoś nie chce wiedzieć, co inni myślą o jego twórczości, to niech jej nie publikuje, albo niech napisze, że nie chce wiedzieć, to prawdopodobnie się nie dowie:) ale fajnie ujęte:)) ++
I serdecznie pozdrawiam
Gwiazdeczka

Opublikowano

pointa rodzi sprzeczności w kontekście tego co wyżej napisane;

a naiwności należy się wystrzegać, tak w życiu jak i w twórczości;
czy to tutaj to rodzaj autoperswazji? na zasadzie - moje na wierzchu? bo nerw wibruje a ten męski rym jest jak stukanie obcasem o stół kuchenny; :)
J.S

Opublikowano

Panie Michale,
pożyjemy zobaczymy
na razie serdecznie pozdrawiam:)

Stasiu, właśnie trochę sobie pozwoliłam
ale tylko tak z przekory, nie myślałam że
"zabrzęczą nożyce"
no cóż?
cmok

Marianno
i w tej dziedzinie też...
eeeech
serdecznie:)

Panie Jacku, to nie obcas zastukał tylko kula o stół kuchenny się oparła,
a że odgłos taki sama jestem zaskoczona choć nie urażona
czasem cos gdzieś brzęczy...

dziekuję za obecność i komentarz
polecam się na przyszłość
sedecznie pozdrawiam
mimo wszystko:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Katarzyna Anna Koziorowska ... a ja  ja wierzę  póki iskra tli się  znów  zapłoniesz  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia     
    • @Berenika97 Mnie ten wiersz uderzył, właśnie ze względu na rozdźwięk między dobrymi chęciami, a wewnętrzną rzeczywistością bohatera lirycznego. Myślę, że próbujesz przekazać informację o tym, że nie zawsze trzeba ból, smutek, tęsknotę - zagłuszać i zakrzykiwać. To jak zbyt wczesne zamknięcie rany, jeszcze nieoczyszczonej. W obliczu każdej straty, każdego cierpienia - jest taki moment, którego każdy potrzebuje i w którym staje twarz w twarz z własnymi emocjami. One są w tej chwili bardzo potrzebne. Nieważne, czy mają rację, czy są głupie, czy z punktu widzenia chłodnej logiki - mają sens. Po prostu przychodzą i trzeba je zaakceptować, pozwolić im wylać, jak rzece, a potem opaść, cofnąć się. Uciekanie przed nimi prowadzi do wytworzenia się różnych mechanizmów obronnych, które potem rzucają przysłowiowe "długie cienie" w życiu. Pocieszenie  to przede wszystkim obecność i podążanie za cichymi, dyskretnymi znakami, a nie wytwarzanie sztucznego zamieszania, w którym bohater nie słyszy siebie i nie może się sobą dostatecznie zająć. Nie wiem, czy męska perspektywa, to jest zawsze wybijanie klina klinem - chyba nie, choć może faktycznie, faceci chcą uchodzić za twardych i "nieprzeżywających". Na pewno myślą zadaniowo i tutaj widać element tej mentalności - cel do odhaczenia na checkliście. Chcą byś skuteczni, a nie empatyczni. Nie wiem, jak "mają"  inni ludzie, ale mnie takie gadanie "nie była dla ciebie", "tego kwiatu jest pół światu", itp, doprowadziłoby w takich okolicznościach do szewskiej pasji i kazałabym się wynosić takim przyjaciołom, przyjaciółkom. To jest moja sprawa, co przeżywam, jak to oceniam, jakie znaczenie miała dla mnie ta osoba i kiedy jestem gotowa na odzyskanie wpływu na swoje życie. Etap "alleluja i do przodu" to dopiero kolejne stadium, nie można go przyspieszać. Chyba ten bohater wiersza też tak w głębi serca czuje, ale może ból pozbawił go mocniejszego, zdecydowanego głosu.  
    • a więc to jednak słowik zakwilił wydłubując z czereśni robaka...
    • Z gardzieli obcej — obcy dobywa się ton i nocą sad zielonych czereśni  przemierza — choć — zda się:  jest znacznie wcześniej…  
    • @iwonaroma

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...