Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

miałby Boh zoned, gdyby w nasze czasy
igły mu z wiatrem a liście spod ściółki,
staw w padół, pole na wierzch dżdżownicą,
a iści, kto by oglądał te cuda

i spisać raczył, ciągnąc promień słońca
zza chmur graffiti po zroszonej trawie,
skąd parą Bohu białolica każda,
byle się mogła przed onym ustawić,

bo dziś zjawiskiem są biodra i uda,
pępek z kolczykiem i dziurka z pętelką,
na której wszystko komukolwiek wisi,

byle do jutra, z ciemniewa w ciemności,
za rym przepraszam, który dziś tu stanie
z żon i kochania – zoned i mi.ości.

Opublikowano

-a ja po proźbie do autora.zaszczyć proszę swym piórem mój "zoned do milości w nieskonczoność...".w czym rzecz stoi,patrz w warsztacie strona druga.jeden pański wers lub kilka do dzieła było by zaszytem.
-proszę, bo zanika humorus więzis w narodzie....ech.

cyt

Opublikowano

O! Boh w Zonedzie - o Mi.ości!


A raz Bohu przechodził, na skróty brzegiem ruczaju baju-gajem.
Ujrzał Rusałkę w negliżu w cyc, pic w obrazie z tęczy malowaną.
Aż mu stanął do boju zbój kudłaty z wielką sękatą z pały maczugą,
w skok w sus i w kus, na Boha runął z burzą w błysku z piorunem.

Z dziką wściekłą żądzą zamieszaną w miąźsz koktajlu w sok z amokiem.
Że diabła by nawet wystraszył, tego z piekła rodem w herb z trójzębem.
Stal odbijała się stali, aż iskry leciały i pióra w pierze hen! Dym wił lasem.
Echo odbiło się, od ściany i opadło w guz nabite z rwy z ćmy okrakiem.

Wokół "koci cyrk", dwa lwy o samicę walczyło słowem, nie mieczem.
Pot i krew - jeden jęk! - Bóg wie! Język się plątał w ustach pod nogą.
Historia nie zapomni tej bitwy, w kronikach zapisze w te litery złotem.

W pamięci pozostanie, na długo w szeregu pokoleń, na zdjęciach z cnotą.
Zbój zbiegł podkulił ogon jak zając i czmychnął z jedną wielką z mi.ości raną.
A Bohu z kroku w objęciach Rusałki zapomniał o czasie w legendzie z bajką.

Ave!J.L.S

Opublikowano

Lilianna Szymochnik.;
prośba, aby pod cudzym tekstem zamieszczać rzeczowy komentarz albo żaden, a nie karykaturować każdy wiersz który wpadnie Panu w oko, bo to żaden zaszczyt;
J.S

Messa.;
to nie jest dla mnie zoned, chociaż tytuł taki sugeruje - to poetycka skarga o zainteresowaniach (obsesjach) tematycznych dzisiejszych połetów;
ale powiedz - gdzie te mieszczuchy siedzące godzinami przed komputerem mają zobaczyć odwróconą skibę i dżdżownice łykające kulę ziemską? gdzie?! to dla nich abstrakt, literacka figura;
pozdrawiam! J.S

Opublikowano

Messalinie to nie prawda.
Spójrz, co napisał wcześniej.np.J.S

Jeśli przeszkadza Panie Jacku to usunę.




Dnia: 2008-01-22 10:18:57, napisał(a): Lilianna Szymochnik
Komentarzy: 3172

Quo vadis,Domine{Dokąd idziesz,Panie}?
Życie to nie bajka o królewnie i królewiczu?


Na Allacha! nie czyń tego!
co to byłaby za strata, i jakbym się wytłumaczył przed historią ...jak?!
:) J.S




Dnia: 2008-01-22 10:28:39, napisał(a): JacekSojan
Komentarzy: 455

"Przez ciebie płynie strumień piękności,
ale ty nie jesteś pięknością - Biada ci"
Z.Krasiński


Lilianna Sz.;
Twój Pegaz to perszeron, gdy ja tak sobie na kucu...O wieszczu! nie zawstydzaj...
J.S




Dnia: 2008-01-22 10:18:32, napisał(a): JacekSojan
Komentarzy: 455

"Przez ciebie płynie strumień piękności,
ale ty nie jesteś pięknością - Biada ci"
Z.Krasiński

Więc wyszło--->"szydło z worka".

Ave! J.L.S

Opublikowano

Jak zwykle znakomicie a ja zauważyłem:

Dziś Boh ma zoned, i nie byle jaki
Gnając po lesie w knieje zaglądając
Tam drogę cichcem przekica mu zając
A jeż przetupcze gdzieś pomiędzy krzaki

Jelenia trudno mu wypatrzyć okiem
Dzik oswojony drepcze towarzysko
Niucha po koszach - wyżerając wszystko
Zaś na polanie dziwy może zoczyć

Tam ssak naczelny pozbawiony sierści
Ponoć rozumny - grasuje od rana
Niszcząc drzewostan krzyczy klnie i wrzeszczy
Ale przyczyna nikomu nie znana

Boh nań popatrzył i zachodzi w głowę:
Jaką logiką kieruje się człowiek?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • niech szumią drzewa nuci wiatr  -  echo hen daleko gna   niech mówią gwiazdy spełnią marzenia wygra sens   niech miłość rządzi oraz uśmiech a klęczy zły los   niech nadzieja nie będzie tylko złudzeniem   niech Bóg będzie zawsze Bogiem a nie czymś   niech życie tylko cieszy zapomni co to łzy   to niech niech się okaże prawdą a nie snem
    • @Kiedy Jest Dzisiaj Anty-epos, w jakim  dom przestaje być schronieniem, a staje się oskarżeniem, obciążeniem, źródłem niepokoju, a unikanie napędza tylko narastanie tych negatywnych emocji.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Różnica jest taka, że wmawiasz mi coś, o czym nawet nie pomyślałem, dając przykłady, że całuje mnie czarnoskóry koszykarz i co ja na to,  potem obrażasz mnie, atakujesz ad personam, nazywając dziadersem, teraz wmawiając mi to, co powiedział Lepper, o gwałcie na prostytutce. To jest chwyt erystyczny opisany dawno temu przez Schopenhauera.  Bardzo cię proszę, jeśli możesz, o zakończenie tej dyskusji, ponieważ nie chcę być dalej obrażany.   Dziękuje za zrozumienie. 
    • @Marek.zak1 Różnica jest między nami taka, że ja - po namyśle etycznym - łamię zasadę i wiem, że ją złamałem. Wtedy - jeśli przyjdą konsekwencje - nie udaję, że nie wiedziałem. I nie, nie udaję przez to lepszego czy świętszego niż jestem w rzeczywistości. Ty łamiesz zasadę, nad którą nie przeprowadzasz namysłu etycznego i jeszcze twierdzisz, że wszystko jest OK, tylko babom się w głowach przewróciło. To tak jak Andrzej Lepper był zdziwiony, że można prostytutkę zgwałcić.  I to jest ta różnica między nami. Może jednak powinniśmy zamknąć dzioby i posłuchać co kobiety o tym powiedzą. Co niniejszym uczynię.
    • @huzarc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nie do końca tak. Rzeka nie jest czymś ostatecznym. Woda w niej ciągle płynie. Rzeka zawsze pozostaje żywa.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...