Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zarówno ty i twoje wyskoki w błędnik
w dudniący tygiel po małej wódce

albowiem zarówno ty jaki i twoje klechdy
o śmierci co rozpoczyna przemarsz

tak ty i ja wierny cień który przyległ
z pierwszym oddechem - mamy problem:

stoi przed nami ziemski strój: noce ich cienie

Opublikowano

bez komentarza :-)

pozdr.

ps. po ilości komentrzay widać że jest pan nowy na forum, a razej preferowane jest żeby przed oddaniem wiersza na Zet umieścić go w dziale poezja dlo pozatkuujących..

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To dopiero zoned;), Pozdrawiam. PS. Proszę się nie zrażać krytyką, piszą lepsze;)

a o czywiście! Ja to już zostałem pogoniony z tego forum za to że przypadkiem źle odmieniłem jeden rzezownik ! ;-))))))))))))))))))))))))))))) a co na wsi meiszka nie wolno ablo w małym mieście ;-))))))))))

pozdr.
Opublikowano

Hm, ciekawy utwór, chociaż nie wszystko potrafię wyłapać (szczególnie kwestia "cieni" i ich powtórzenia. Nie licząc "zonetów" to pierwszy tekst poprawnie napisany, bez cienia żenującej grafomanii i z myślą.
Gratuluję

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



...niestety..ake spełniają się instrukje jak pisac wiersze....im wiecej belkotu tym lepiej...nie ja jestem stnaowzo na nie, ale nie oznaaza to ze valy wiersz jest zly, to jak dla mnie trzeba albo dopraowac, albo pisac..psiac...

pozdr.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



...niestety..ake spełniają się instrukje jak pisac wiersze....im wiecej belkotu tym lepiej...nie ja jestem stnaowzo na nie, ale nie oznaaza to ze valy wiersz jest zly, to jak dla mnie trzeba albo dopraowac, albo pisac..psiac...

pozdr.

No ale przynajmniej nikt nie gania ze śmiercią na twarzy w duszy ;)
No, panie Adolfie...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



...niestety..ake spełniają się instrukje jak pisac wiersze....im wiecej belkotu tym lepiej...nie ja jestem stnaowzo na nie, ale nie oznaaza to ze valy wiersz jest zly, to jak dla mnie trzeba albo dopraowac, albo pisac..psiac...

pozdr.

No ale przynajmniej nikt nie gania ze śmiercią na twarzy w duszy ;)
No, panie Adolfie...

dobra..ma pan mnie ;-)

pozdr.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



...niestety..ake spełniają się instrukje jak pisac wiersze....im wiecej belkotu tym lepiej...nie ja jestem stnaowzo na nie, ale nie oznaaza to ze valy wiersz jest zly, to jak dla mnie trzeba albo dopraowac, albo pisac..psiac...

pozdr.

a pan adolf nauczyłby się pisać po polsku, a potem krytykować. pan Krzywak ma racje, dobry to wiersz i intrygujący:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



...niestety..ake spełniają się instrukje jak pisac wiersze....im wiecej belkotu tym lepiej...nie ja jestem stnaowzo na nie, ale nie oznaaza to ze valy wiersz jest zly, to jak dla mnie trzeba albo dopraowac, albo pisac..psiac...

pozdr.

a pan adolf nauczyłby się pisać po polsku, a potem krytykować. pan Krzywak ma racje, dobry to wiersz i intrygujący:)

mniej pretensji i ok ;-) każdy ocenia wiersz od siebie..nie napisałem że żły...choć mnie nie nie zachwycił

pozdr. ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Los poskąpił cudów i mocy  Pod władzą Saturna namacalnie surowy  Białko oka nabrzmiałe żyłkami  Człowiek w końcu dotarł do swych granic    Czucie się niekochanym, samotnym, przegranym...   A więc to w takie miejsca przeszłość prowadzi   To całe szalone piękno w wierszach i eksperymenty odbijające piękne i szalone życie Aż do dobitnej depresji, inercji    Czasem jeszcze się zdarza... Piękno  Zachwyt Studium osobnych, rzadkich przypadków    Teraz interesuje mnie Dobro Nie chcę zboczyć ze srogiej drogi  Karma wyjaśnia te szarpiące się losy  Widma Głosy    Mgła - piękna metafora iluzji    Wszystko się zaczęło od Piękna i Iluzji Taki był początek świata  Wymawiałem wtedy marzenia Podczas gdy rozgrywał się dramat    Pauza    Dramat istnienia dusz nazbyt swobodnych  Dusz przypominających podziemnego człowieka  W których gra melodia straty       
    • @Ajar41 Zuzanna w kurorcie w Sopocie Chce płacic w dolarach i złocie  Choć jest wielka dama Pierze majtki sama I wiesza je na każdym płocie.                      
    • Wyruszyły we trzy: Największa Marija Najśmiglejsza Pinta Najdzielniejsza Niña   Hej, hej, jak długi rejs Zbiega i znów się wspina Na stromej fali grzbiet Z piaszczystych wzgórz "Dziewczyna"   Zdobędą Nowy Świat Rozbije się Maria Gdzieś zaginie Pinta Sławna będzie Niña   Rei Lavrador, twój las Szkutnicy zaprzedali "Dziewczyna" czesze lok W lusterku morskiej fali   Karaka Marija Karawela Pinta Najszczęśliwsza Niña Z piaszczystych wzgórz te trzy     Rej Lavrador – Król Rolnik (Dionizy I) obsadził wybrzeża Portugalii lasami, z których drewno wykorzystywano do budowy statków morskich w dobie wielkich odkryć. "Santa María", "Pinta", "Niña" ("Dziewczyna") – uczestniczki pierwszej wyprawy Kolumba.  
    • Na co mi Twoje łzy    I sny    I wszystkie  Smutki świata    One nie przyniosą  Ukojenia    Ani nie zagłuszą Sumienia    Odejdę bez pośpiechu  Jeszcze tej nocy 
    • @kasia652 poruszający wiersz...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...