Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lubię w swoim posprzątanym domku
wtulić się w zapach ciszy opanowującej ściany
oddychają swobodnie kwiaty na oknie bujnie
zasłaniają świat dookoła jakby nie istniał
zgrzyt starego zegara przeciąża wyrzuty
godzina po godzinie zamiera w oczekiwaniu
zmiany do przewidzenia - licho wie po co

na dobre czy złe
w samo południe cień mi zabiera
moja przypadłość psiakrew cholera
znam pochodzenie tego herr drania
licho wie po co deszczem fontanny
wydzwania
w przybytku tuż obok wanny

skleroza nie boli
czyżby dlatego sik szedł powoli
trafił na dobre podłoże ten ...syn alzheimera
- kropka i koniec -
psiakrew cholera
dzwoniec

Opublikowano

tak mnie ostatnio na smiech bierze,
gdy pod nogi pcha mi się zwierze,
koty króliki psy i papuga,
brudzi paskudzi i jeszcze fuka

więc siadam i z wami
gadam
coby się pośmiać z własnej gupoty....
gdy mi na pościel sikają koty....psiakrewcholera,
na złość mi zbiera
taka afera
z tymy zwierzamy
cmok
Rafałku, Judytko i HAYQ
Marletto miłych snów...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


po pierwsze primo - gadaj jak to robisz że masz posprzatany domek?
a po drugie primo - mietłą tego Alzmera, czy inne licho ;)
myślę że I strofka mogłaby istnieć zupełnie niezależnie
znów zakręciłaś aż miło :)
jeszcze wpadnę,
:)))
Opublikowano

posprzątany domek to głowa wymieciona z myśli, bo alzheimer wymiata wszystko, taką cholernik ma mietłe. hiehie
i jest jak jest
przykro, miałam sąsiada z tymże zaczynał łądnie mówić, a potem się gubił by kończyć wyzwiskami na chorobę...
cmok
miło cię widzieć,

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Bardzo doceniam Twoją pracę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam.  
    • Choć myślisz, że się różnicie, to jesteście tacy sami A wasze myśli czas cały się nachodzą jak tsunami Tak między nami, wspólnie wylanymi łzami, żalami Chcę umrzeć tak bardzo, jak chcę byś się zabił   Wszystko robię na ostatnią chwilę, a więc gnam Do załatwienia mam na mieście parę spraw Dzieciaki w moim wieku, mówią na mnie per pan Robiąc od butów do kołnierza all scan   O co tobie chodzi? Mnie nie obchodzi, że ci nie wychodzi W niebie dopiero, najwyższy Bóg cię osądzi Kto pyta nie błądzi, więc zapytaj jak uniknąć odpowiedzialności    Muszę uważać na nogi, na drogi i te szare bloki Wąski chodnik, trzeba jak na linie stawiać kroki Gdy zza krzaka śledzą te podejrzliwe sroki I te wrony i kruki jak telefon sony   To miasto mnie już dołuje Na nowe buty mi pluje Rozwala czaszkę, mówiąc, że się psuję chyba ja najlepiej wiem jak się czuję Czy to kamień w bucie, kłuje Czy to kolejne ptaszyszko na strucie   Trochę drogo tu macie Ale nie bójcie się, zapłacę Zobaczymy kto pierwszy zapłacze Wejdzie w lwa paszcze w głębokie haszcze Upadła portmonetka, ale nikt nie klaszcze
    • @Konrad Koper Konradzie, w limeryku trzeba najpierw przedstawić bohatera

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Mieszka lud na wyspie Wolin każdy z nich z nosem sokolim. 3 + 5 i 3 + 5 = 8 i 8 Chłopcy są uroczy, choć mają w czub oczy 3 + 3 i 3 + 3 = 6 i 6 Może ich przodkiem był morświn. Albo: Może są z tajemnych dolin. 3 + 5 = 8   Limeryki mają Zasady, jak haiku, czy wiersze rymowane. Pozdrawiam.  
    • czemu los za chwilę zwątpienia tak nie wymiernie do niej karze i zezwala by boleśnie i długo człowiek za nią płacił zamiast przymknąć wzrok i pozwolić to odkręcić przecież to tylko chwila a nie przestępstwo
    • @hollow man myślę, że pokusa/pożądliwość to uniwersalne zjawisko, nie musimy wchodzić na pole Kościoła jeśli chcemy o tym mówić. Oczywiście KK podchodzi do tego poważnie i ma 2000lat a dodając ST pewnie o wiele więcej - doświadczeń i refleksji w tym obszarze.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      bo najczęściej pokusa przychodzi niewinnie, pod pozorem dobra, z zachętą radości, zadowolenia czy ulgi... nęci, wabi, aż... wola wykona ten o jeden krok za daleko... i wtedy następuję duchowa śmierć, a pokusa?... jak zalotna panna, która właśnie wystawiła na kasę frajera - odchodzi śmiejąc się z oddali. A ten kto ją przysłał - zabiera się za oskarżenia... biedaka. Tak moja anatomia... pokusy i grzechu. Choć koleżanka @Berenika97 słusznie zauważyła - że pokusy były, są i będą - ich transformację w grzech dokonujemy sami - gdy zapraszamy je do dialogu dając się uwieść. Ale nasza słynna W[i]ola W. zawsze ma moc się sprzeciwić.   Ciekawe porównanie z krwawym chrztem... i ze zrujnowaną moralnością ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...