Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

coraz więcej miejsca w autobusach

model rodziny 2+1
(z jedynką w razie przypadku )
na każdym przystanku
powiewa ciszą

a tych wszystkich co z biletem ulgowym
o miejsce siedzące wzrokiem prosili
wożą już tylko karawany

Opublikowano

Gdzie tak jest?! Gdzie takie miasto, w którym o dziennej porze przejadę bez ścisku w autobusie przez centrum?... Mieszkałem naprawdę w wielu miejscach, ale takiego nie znam; może to poza Polską.
Chyba że mowa o zagrożeniu. Ale wtedy chyba prędzej zlikwidują autobusy, przy naszej coraz bardziej ekonomicznej świadomości.

Wiersz sam w sobie dosadnie autentyczny, tylko że ja mu nie za bardzo wierzę.

Opublikowano

Ciekawy fragment pierwszej strofki:
„...model rodziny 2+1
(z jedynką w razie przypadku )...”
...chociaż zapis 2+1 trochę mnie razi, wolałabym słownie.
Reszta niestety jakaś taka obła; jest początek i koniec, brak rozwinięcia.
„a” zaczynające drugą strofę – zbędne.


Pozdrawiam
A.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiersz oczywiście musiał powstać w oparciu o coś, skądś się ta myśl wzięła. może i tylko raz zdarzył się ten luz w autobusie ,ale się zdarzył:) efektem tego była taka o to refleksja.
[sub]Tekst był edytowany przez Łucja Barska dnia 29-07-2004 14:31.[/sub]
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki za komentarz. jedno małe" a" zawsze można wyrzucić jeśli jest zbędne. a co do zapisu 2+1 to być może lepiej byłoby zamienić to na słowa. zmiana niewielka, a może się okazac na plus
pozdrawiam
[sub]Tekst był edytowany przez Łucja Barska dnia 29-07-2004 14:36.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost Dzięki. Myślisz, że to oda do braku słów? Czy jeszcze coś innego?
    • trochę by było niebezpiecznie gdyby tak było , pewnie chcesz na Islandię?
    • Stary cenzor Wasyl Aleksiejewicz Srogin siedział za biurkiem i czytał właśnie rękopis, który mu przyniósł do opinii 36 –letni poeta. Wasyl trzymając papierosa w ustach cedził każde słowo, które wypowiadał komentując obszerne dzieło. - No wot , -mruknął w końcu wypuszczając kłęby dymu nosem. - Nawet byłoby niezłe, ale strasznie długie. Nie dałoby się tego jakoś skrócić ? Te zapychacze w wersach w dodatku wszystko psują. Okropna zaimkoza już na samym początku. Kilka zaledwie wersów i co mamy? wszystkie wasze zaimki po kolei : moja, ty, cię, ten ,cię ,twą ,tobie i tak dalej i tak dalej... - Ależ, proszę pana…to jest inwokacja – usiłował się bronić autor. - Proszę mi nie przerywać, bo nigdy się pan niczego nie nauczy –warknął złowieszczo Wasyl i zapalił kolejnego papierosa. Cały pokój po chwili wypełniony był błękitnym dymem o nieprzyjemnym zapachu. - Okropne poza tym są te rymy – kontynuował cenzor – jak wy to nazywacie? Aaa … rymy częstochowskie…. -istna grafomania panie poeto... -w sumie całość do poprawy albo do wyrzucenia. Poeta posmutniał i rzekł zdławionym głosem : - Trudno, skoro się nie podoba panu to pojadę z tym tekstem do Paryża. -Może tam będą innego zdania i mi to wydrukują. - A jedź pan, gdzie pan sobie chcesz – odrzekł Srogin i zawołał sekretarkę. -Taniu , zrób mi mocnej kawy i odprowadź pana poetę. - -Ha ha chciałby być lepszy od naszego Puszkina ! wykrzyknął jeszcze tubalnym głosem. Poeta wziął z biurka Wasyla rękopis i z szacunkiem przy drzwiach się ukłonił.   Za oknem coraz mocniej świeciło słońce. Na drzewach głośno śpiewały ptaki. Piękna była tamta warszawska wiosna . Był rok 1834.  
    • Wulkan, nie kobieta Moje serce płonie przy tobie Wprowadź mnie do serca wulkanu Będziemy miłością w postaci lawy Nie pozwólmy, by ta lawa ostygła, zapraszam na kawę Nadszedł okres gorących dni oraz miesięcy Na Ziemi kwitną czerwone róże, są wulkany, a ty jesteś wyjątkowa Świat obawia się wulkanów, lecz ja się cieszę, że jesteś Wszystkie wulkany na świecie, łączmy siły, wybierzemy się na wizytę Rozpalimy jego serce Czyż nie zbliża się era wulkanów? Otwieram serce dla wulkanów, zapraszam do środka                                                                                                                                                       Lovej . 2026-02-16           Inspiracje . Siła miłości
    • @iwonaroma@Klip@hehehehe@Jacek_Suchowicz  Dzięki za polubienia i fajne zwrotne limeryki . Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...