Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

znam takie miejsce wśród krzaków skryte
na końcu świata mały otworek
tu bicie serca możesz usłyszeć
kiedy mi.ości odetkasz korek

roztańczy się wtedy płomieni żar
buchnie melodią troszeczkę ckliwą
księżyc za oknem spotęguje czar
szczęście popłynie ciepłą oliwą

oczy im zaszklą się i zajdą mgłą
za deszczem za progiem zostanie dziś
gdy oni wyczerpią wylewność swą

w dłoń chwyci skonaną mi.osną kiść
pełna nadziei jutrem brzemienna
utworzy nowej mi.ości liść

Opublikowano

hehe, Bogdanie, dzieci wiedzom więcej niż my...no może o więdnięciu nieco mniej, hehehe

Stef, krzaki, krzaczki i tu i ówdzie;)porastajom

Marlett, mi.o że tak mówisz mi.ośnie;))
Judyt, nie zgorszonaś? cmok

noworoczne ukłony ku radości mi.(g)ości moich co po świętach odpłynęłi....

Opublikowano

...
znam takie miejsce dobrze ukryte
na końcu mam-by łot-forek
tu bicie serca możesz usłyszeć
mi.ością odetkaj korek

roztańczy się płomieni żar
melodią jakby tęskliwą
niech księżyc spotęguje czar
gdy szczęście spłynie oliwą

oczy zaszklą i zajdą mgłą
oni wyczerpią wylewność swą
za deszczu progiem już 'dziś'

w dłonie swe weź przywiędły kiść
jutrem brzemienna nadzieją pełna
otwórz nowej miłości liść

Sosen, dzięki, miało być ckliwie,;)))
wyjszło gniotliwie?
pozdrówki

Opublikowano

oj, bez przesady, wcale nie najgorży ten wierż jest.
W tych kiściach i liściach (ości nie wspomnę) całkiem soczyście mi się zrobiło i czytało też fajnie.
Ładnie jest Stasiu, trochę późno dojrzałem (o wierszu mowa) i nie było mnie trochę, dlatego dopiero teraz zaglądam. Dlatego trochę spóźnione, ale najszczersze życzenia noworoczne Ci przesyłam i
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...