były__premier Opublikowano 30 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 w tej łzawej historyjce: powiew ognia niezapowiedziany na drugie śniadanie ogromne spustoszenie, jakie (?) dokonało się w rezerwacie obsesji pensjonariuszy kamienicy. dopadło mój wątły umysł i mieszczańskie maniery, i wielkie celebrowanie każdej chwili rozkosznego remeku -: całowanie... mas krytycznych twych rudych włosów; przekroczyłem dopuszczalne normy - dokąd rozniesie zarazę? ten żrący przenikliwy refleks oślepiający łysinkę. ich świat odbija się w rzece jak rzeka przyjmuje gówno. zakola haftują landszafcik. cisza, cisza... kopuluje z milczeniem. zapisuję na marginesie – a weź się jeb sam!o!
trzecia kreska Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 'powiew ognia niezapowiedziany na drugie śniadanie' tego to ja nie rozumiem [>nie rozumiem po co to] a 'powiew ognia' to mnie źle na początek nastraja. dalej to już Sporo_Ciekawiej i chociaż tak poszczególne fragmenty mocno 'rozbiegane' to się całość mi się przy dobrej woli składnie układa.
były__premier Opublikowano 30 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. peel jest ognistym ogierem więc tak się złożyło, że powiew;)
Stefan_Rewiński Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 Ciekawy tekścik, pozdrawiam noworocznie.
zak stanisława Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 zganiać ciocię niech nie śpi, super tekst, taki rudy....;)
Mr.Suicide Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 inny tekst. zupełnie inny od Twoich poprzednich. może to przez formę odnoszę takie wrażenie ? jakkolwiek wydaję mi sie, że wymaga on jeszcze dopracowania. w tej łzawej historyjce powiew ognia niezapowiedziany na drugie śniadanie i ogromne spustoszenie dokonało się w rezerwacie obsesji pensjonariuszy kamienicy dopadło mój wątły umysł i mieszczańskie maniery wielkie celebrowanie każdej chwili rozkosznego remeku - całowanie mas krytycznych rudych włosów przekroczyłem dopuszczalne normy - dokąd rozniesie zarazę żrący przenikliwy refleks oślepiający łysinkę ich świat odbija się w rzece jak rzeka przyjmuje gówno zakola haftują landszafcik cisza cisza kopuluje z milczeniem zapisuję na marginesie – a weź się jeb sam! o! co prawda nie wiele zmieniłem, ale w moim odczuciu wiersz nabrał nieco estetyki. mnie się on raczej podoba. pozdrawiam.
Krzysztof Adam Meler Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zanim zacznę: Gdybym był pełnoletni, głosowałbym bym na PiS. Jeśli ktokolwiek jeszcze to czyta, dziękuję. Komentarze do sytuacji politycznej odbieramy silnie subiektywnie, a zatem ten wiersz zawsze będzie wzbudzał jakieś emocje, pod warunkiem, że zostanie oczywiście zrozumiany. Jedni Cię pokochają (no bo Tusk kocha wszystkich), inni zrażą sie choćby "kopulacją" (nie przystoi wszakże, Panie), a pozostali być może zrozumieją w pełni, poznając na swój sposób głęboką istotę. Ja jej tu nie przywołam, bo może nie pojąłem wbrew swym pozorom. Na pewno nie pokochałem ;), odruchu wymiotnego także nie mam. Teoretycznie zostaje jedno... Pytanie: ciocia występuje jako członek rodziny czy też jako ciocia od "cioty", czy może jedno i drugie? Pozdrawiam. PS Oczywiście równie dobrze mógłby to być prześmiewczy wiersz o ludziach innych obozów. To się chyba zmienia równie często jak dowcipy polityczne.
Bartosz_Cybula Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 tytuł - komercha reszta jakoś mi przeleciała niezauważona jedynie rude włosy - lubię rude włosy hm
były__premier Opublikowano 30 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 no to mnie panowie rozszyfrowali, hehe;) pozdro all:)
blady paznokieć Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 cienkie, choć było kilka fragmentów pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się