Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nieświadome swojego znaczenia,
bardzo chciały czymkolwiek się zająć,
zwykłych trafów już było miliardy
głupio samym, że bąki zbijają

więc jak mopsy się wszystkie nudziły,
jakiś siedział na dachu z cegłówką,
marząc walnąć by w łeb choć jednemu
no i zrównać go z ziemią na równo

inny leżał gdzieś sobie wygodnie
w nowej dziurze za rogiem ulicy,
przecież ona się po coś zrobiła
no i czeka, bo w ciemię nie bity

i logiki nie znajdę w tym chyba,
muszę oddać, bo będą zrażone,
bywa czeka, a miejsca nie zdradzę
gdzieś na kogoś to pewne, z milionem

wszystkie fuksy i sploty wydarzeń
konferencję zwołały, naradę,
więc donoszę, że wniosek spisałam,
a znalazłam się tam przez przypadek

Opublikowano

dobry, bardzo dobry wiersz - podziwiam talent :)
niestety, ale zbyt duży margines swobody pozostawiamy przypadkom i ślepym trafom
gratuluję zmysłu obserwacji i umiejętności opisu tegoż
**
ten przypadek to nie był przypadek
żeś w logikę świadomie wdepnęła
duch przesądów bezbarwnych komórek
wyszukuje podatnych na temat

precyzyjnie wybiera ofiary
pośród zdanych na łaskę i werdykt
traf za trafem a potem szlag trafia
te na dzisiaj na jutro na kiedyś

dzień dobry :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...