Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

otacza nas z każdej strony
dając nam tlen
świeżość pomysłów

ale czy my nie traktujemy

Zbyt

oschle kogoś




Można się tak bawić długo, kładąc nacisk na odpowiednie słowa. Tyle że to bezproduktywne, bo ta miniatura jest - dla mnie - nudna. Zostawiłbym ostatnie pytanie: "czy nie traktujemy kogoś zbyt oschle?" i na bazie tego próbowałbym coś nowego zbudować. I na pewno wyrzuciłbym łopatologiczny początek (tytuł: "Powietrze", a pierwszy wers: "otacza nas z każdej strony").

Pozdrawiam.

Opublikowano

Jolu, Kasia i amerozzo mają rację; początek bardzo nie bardzo, a końcówka z potencjałem do porządnego wiersza! Prponuję pójść w stronę wersji ammerozzo co do wersyfikacji, tylko podmienić zupełnie początek i napisać na własną modłę :)
Wiel/uśmiechu!

Opublikowano

otacza nas
z każdej strony daje
tlen- świeżość pomysłów

tylko czy my
nie traktujemy
kogoś zbyt
oschle


ja to widzę tak. nie rozumiem tylko jednego - skoro coś daje nam tlen,
sprawia, że nasze umysły stają się jasne, otacza nas z każdej strony /las/,
to jak możemy go traktować oschle ? jak możemy las traktować oschle ?
a może chodzi tu o rodzica ?
'daje tlen' => nauczył nas oddychać => dał nam życie;
'otacza z każdej strony' => jest przy nas zawsze, gdy tego potrzebujemy;

tak czy inaczej wiersz całkiem a całkiem zgrabny.

pozdrawiam.

Opublikowano

ja sie zgubiłem w końcówce wiersza. poprzez uzycie formy "kogoś" zniknął adresat dający nam ten tlen, otaczający nas itp. jezeli chodzilo o to, ze za przykladem winnismy traktować w podobny sposob innych, dla mnie powinno byc to mocniej zaakcentowane. pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
    • @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...