Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2007 felieton na temat konkursu poetyckiego traktowany jako bajeczny interes małe miasteczko, jak ciasteczko chrupkie, w nim ogłoszono konkurs poetycki, może z mieszkańców dostanie ktoś stówkę przyobiecaną, bo przede wszystkim jest najważniejsze co mieszkaniec powie i tak zawrzało w Internetowie z fora do fora szła wieść o konkursie, co róż kręcona, aż w miasteczku - zgrozo - jęli, jak w wierszu "ostawszym" po Bursie, iż co tam - swoi tylko swoich wiozą i miast, co w wierszach dla zysku do pyska, wiersz oglądali "ode" nazwiska a naszło wierszy czterysta i z grubsza zliczono "wszycho" i jak w bibliotece (akcent prowincjonalny) ktoś tam w alfabet poetycki upchał na ciocię, wujka, a nawet na "plecy", zwołano jury by rozdać "la-ury" lada co wszystko wiedziano z góry bo i komisja "człowieki" a ludzie mają znajomych, znajome i jeszcze można by było domyślać się, tudzież wsadzić "na członka" w tak nazwane wieszcze ekipę, która konkurs obwołała i tak do zdjęcia gromada cała. stówka zwycięzcy, po dwie stówki jury, przeszło trzy stówki organizatorzy, a fundatorzy i sponsorzy z góry dostali sześćset, bo jak ktoś wyłoży chce by interes kwitł, wiedz, gdy się daje trza co wyciągnąć choćby nawet z bajek małe miasteczko, chrupkie jak ciasteczko, w nim miało miejsce wydarzenie, powiesz, prawdopodobne a rzeczą konieczną jest by wiedziano "wsio" w Internetowie stąd, poprzez szkiełko konkursu, spójrz na nie czyś jest tej bajki świadomy mieszkaniec. ------------------------------------------------- od autora do Admina i wszystkich zainteresowanych: proszę nie zamykać tego wątku, jest czymś ważnym co się porobiło w tzw. grach losowych zwanych konkursami poetyckimi,, dziś 3 października o godz. 12.00 - w pewnej małej miejscowości zbiera się Jury, wiadomo, obrady, domniemam nieszczerość całości zdarzenia, stąd mój felietonik o wszystkim czyli o niczym w bajdę zamienione, bez nazwisk i nazwy miasteczka, kto chce - niech sięgnie do netr17;u r11; dowie się o co idzie gra, w felietonie wykorzystałem to co zauważyłem na innym małomiasteczkowym konkursie poetyckim (kilka lat wstecz), w końcu tu i tam w Jury siedziały znane osoby ze świata polskiej poezji.
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 3 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2007 Kiedyś w dużym i sławnym mieście był konkurs 1 wiersza, kaska większa niż 100 plus nocleg. Wygrał wiersz o treści: "zawsze możemy nosić spodnie" powtórzone 9 zdaje się razy... Wiecie czyj?
HAYQ Opublikowano 3 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2007 Znaczy… normalka, czytałem w Di Woche, że gdy miastowej sitwy się uzbiera, to bez żenady… taką robią wiochę, że sama w sieni ostrzy się siekiera. Że sumień nie ma? W duszy drga paskudno? Ale nie nudno! I nic tu nie da wymiana lektury, W Ńju JorkTajmesie, czy innym Di Welcie - piszą to samo… że przykład jest z góry. Racja – w kopercie. ;)))
Messalin_Nagietka Opublikowano 4 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Włodzimierzu a mógłbyś bardziej dokładnie bo ja na przykład nie wiem czyj MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 4 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2007 wiecie, ze na pewnym wielkim zebraniu w wielkim mieście ktoś bardzo ważny w Polsce wygłaszał podziękowania i tak mu się sypnęło, że Żeromski miał dworek w Szulmierzu, inny znowu doszedł do wniosku, ze Żeromski przebywał nie w Szulmierzu a w Ciechanowie, a jeszcze inny, że dwa lata, a jeszcze ... że uczył córki Cyprysińskich (ale Cyprysiński miał synów) hehehe, niezłe i tacy to wybierają wśród najlepszych wierszy a często, jak się komuś sunęło z języka, usłyszałem - że w Konkursie im. Sarbiewskiego wygrywają najlepsi, brzmi niesamowicie, no nie? a o co mi biega? skoro oni sie śmieją z nas to i my się pośmiejmy, ok? MN ps. czekam na takie wpadki wielkich poetów, może ktoś ma lepsze? warto opisywać, warto zebrać i na tomisko, w końcu może ktoś kupi ten skrawek podłogi zwany poezją
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 4 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2007 Podobno ten, co wszystkim dupom świeci.
Jerzy Rybak Opublikowano 4 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a czy Pan jest wielkim poetą? bo uważam wszystkie Pańskie wpisy na Poezji Polskiej pod "Notatkami krytyka" Karola Maliszewskiego za ogromne faux pas /j
Messalin_Nagietka Opublikowano 5 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a czy Pan jest wielkim poetą? bo uważam wszystkie Pańskie wpisy na Poezji Polskiej pod "Notatkami krytyka" Karola Maliszewskiego za ogromne faux pas /j jajć Rybaczku sorka ale cokolwiek napiszę to mi wyrzuca - ze nie ma możliwości wpisu nie wiem czy i to przejdzie MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 5 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a czy Pan jest wielkim poetą? bo uważam wszystkie Pańskie wpisy na Poezji Polskiej pod "Notatkami krytyka" Karola Maliszewskiego za ogromne faux pas /j jajć Rybaczku sorka ale cokolwiek napiszę to mi wyrzuca - ze nie ma możliwości wpisu nie wiem czy i to przejdzie MN co znaczy wielkim? myslę, że wyraziłem swoje zdanie i tyle, wkurzyło mnie te mętne wołanie na puszczy dziś już chyba poezji "niet" a kłócić się o Pan Karola? po co czy taki jest cel poetów? z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=5772 ufff - już wiem ten skrót nie pozwalał mi na rozmowę
Jerzy Rybak Opublikowano 7 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jajć Rybaczku sorka ale cokolwiek napiszę to mi wyrzuca - ze nie ma możliwości wpisu nie wiem czy i to przejdzie MN co znaczy wielkim? myslę, że wyraziłem swoje zdanie i tyle, wkurzyło mnie te mętne wołanie na puszczy dziś już chyba poezji "niet" a kłócić się o Pan Karola? po co czy taki jest cel poetów? z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=5772 ufff - już wiem ten skrót nie pozwalał mi na rozmowę proszę się jednak opanować, naprawdę. wczoraj rozmawiałem z Panem Karolem; tak się składa, że on z Pańskiego powodu (czyt. Pańskich głupkowatych, bełkotliwych i pełnych pretensji wpisów) przestał publikować "Notatki krytyka". to jest przegięcie, inaczej tego nazwać nie można. to jest ogromne przegięcie i ja się za Pana wstydzę, Szanowny Artysto. /j
Jerzy Rybak Opublikowano 7 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 a jeśli Panu idzie o to, że nie doceniają Pana w żadnych konkursach - to proszę zacząć od sprzątania na swoim podwórku, a potem się na jurorach wyżywać. /j
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie mam podwórka mieszkam w bloku nie dorobiłem się niestety - ani na konkursach (źle to rozumiesz - tak mi sie wydaje) ani na poezji śpiewnej ani na niczym innym piszę i może to bulwersujące ale skoro podjęłaś temat daj powody - czemu miałbym nie zaprzeczać temu co Pan Karol opisuje proszę MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no tak ładnieście mnie siostry ... MN ps. dobra, niech Pan Karol sobie pisze - ok - nie będę się wtrącał mam jeszcze przeprosić? PRZEPRASZAM WSZYSTKICH NIE UMIEM POLEMIZOWAĆ napisałem co myślę i tyle MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 ostanie jeszcze tylko napiszę: nie chodzi o jakieś frustracje (z tego robiłem jakieś tam studia) nie chodzi o to, że konkursy (większość syci się prozą miast poezją) nie chodzi o Pana Karola (nie o postać) chodzi o to co napisał - odpowiedziałem w sposób w jaki zrozumiałem czy mam się zmieniać? czy mam się ślinić? mam żonę i dwoje dzieci - stąd też narażanie się nie jest mi miłe nie jestem oszołomem - jesli Kalino w ten spsób potraktowałaś te wypowiedzi - trudno Twoja rzecz smuci mnie, ze w prosty sposób Pan Karol nie potrafił przekazać tego co powinien i tyle MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 przyznam, że wiele emocji było w wypowiedziach nie znaczy, że nie napisałem prawdy nie wiem czy Pan Karol się obraził jaki jest sens ślinić sie nad tym, że ten to tego panie luksio miodzik a tamten to eszcze cóś, tak to my sobie możemy na forach, a tu miał być profesjonalizm, nie zauważyłem tego - wszystkie Panie, miłe mi, jeżeli wierszy nie zrozumie zwykły obywatel to o czym my "gadamy" chyba tylko o oszołomach o to szło, czy wiele chciałem? MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok - luksiomiodzikowieczoru, musze odpocząć żyję jak ta lokomotywa, wybacz Kalino wybacz Rybaczku i wszyscy, nie znosze wodolejstwa pass i wszycho MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 11 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 wczoraj obaliła się pierwsza połówka a dziś druga i żeby nikt z butelką nie kojarzył, dobra? MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się