Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam.
wiersz przybył tu z warsztatu. troszkę nie tak, jak zwykle piszę - krótko i tajemniczo. i czuję, iż fabryka szczęścia dość kiczowatym produktem jest. aczkolwiek celowym. cóż - do komentowania serdecznie zapraszam:)

pozdrawiam
/kal.

Opublikowano

witam.
dziękuję wszystkim za wizytę i chwile spędzone nad moim tworkiem;)
mr suicide: przez wzgląd na twój warsztatowy komentarz postanowiłam umieścić watę tutaj. zatem wiesz - wielka twoja zasługa...;)
nessa: dziękować dziękować.
marlett: czyżbym przedawkowała? ;> czasem warto się zasłodzić - nie mówię o przesłodzeniu. z tym oczywiście problem bywa. niemniej dziękuję pięknie:)
stasiu: kochana moja jak zwykle bardzo ci dziękuję za wizytę, ciepłe słówko. buźka;*
panno beato: piosenka - racja - wspaniała. a z dlatego nie zrezygnuję tak łatwo: moim zdaniem nadaje wacie nostalgiczny nastrój - a taki chciałam osiągnąć.

pozdrawiam
/kal.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tak bardzo bym wycięła, skoro przesłodził, to wiadomo, że za bardzo :-)
a teraz - też do wycięcia, to się rozumie, że chodzi o teraz, poza tym robi się fajny ciąg, jakby rozsądek też pochodził z prywatnej fabryki szczęścia, zobacz:

rozsądku
z prywatnej fabryki szczęścia


Ja w każdym razie bym oskrobała.
A może w ogóle zacząć tak bardziej z emocją?

to dlatego że puch przesłodził
od wczoraj nie mogę znaleźć
rozsądku

z prywatnej fabryki szczęścia
pozostał patyk

i cukier pomiędzy palcami



A w ogóle to fajny wierszyk.
:-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...