Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I - nie ma dwóch podobnych nocy*

Noce jeszcze przede mną. Przed nami?
Przed tobą, za tobą czy z tobą?
Nie chce nas pomieścić żadna gramatyka,
zarezerwować nam miejsca wśród spójników,
przyimków, wśród niedorysowanej linii

między.

II - dwóch tych samych pocałunków

Już nie myślę o pocałunkach. Przynajmniej nie
w kontekście twoich oczu, bezlitośnie rewaloryzujących
mój punkt widzenia.

III - dwóch jednakich spojrzeń w oczy

Patrzyliśmy sobie w oczy tylko raz,
więc twoja szaro-szara siatkówka stała się moją
wiecznością. Chciałbym setki razy wchodzić

do twojej rzeki albo wszedłszy raz
odpłynąć z prądem

pod prąd?

------------------------------------------
* W. Szymborska - "Nic dwa razy"

Opublikowano

Wyobraziłam sobie chłopca na jakimś pomoście, który mówi swojej dziewczynie: "Już nie myślę o pocałunkach. Przynajmniej nie w kontekście twoich oczu, bezlitośnie rewaloryzujących mój punkt widzenia" i uśmiechnęłam się do tego uroczego, dziecięco naiwnego obrazka. Bardzo ładne, liryczne frazy: nie chce nas pomieścić żadna gramatyka, twoja szaro-szara siatkówka stała się moją
wiecznością. Wiersz wydaje mi się momentami nieco przekombinowany, jednak w ostatecznym rozrachunku wychodzi na plus. Pozdrawiam.

Opublikowano

ciekawie odnosisz się do słów Szymborskiej, budując własne przemyslenia,
Już nie myślę o pocałunkach. Przynajmniej nie
w kontekście twoich oczu, bezlitośnie rewaloryzujących
mój punkt widzenia

wytłuszczcone - uważam do zmiany, zle się odbiera w kontekście wiersza.
jako całość podobasie!
pozdrawiam ES

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wiele mówimy do Boga  i o Nim  najwięcej ci co daleko    a świat  świat byłby  jak piękna kwitnąca łąka  każdy kwiatek listek  cieszy się istnieniem    zajrzyjmy w siebie  częściej słuchajmy    CO BÓG  CHCE POWIEDZIEĆ    wtedy …   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia męki i śmierci Jezusa   
    • @Poet Ka  To wiersz o próbie uchwycienia " rytmu lata".  Jest bardzo zmysłowy.  Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta  "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz.  Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych,  ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz.  To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.  Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień  - najpierw słodki,  potem, gdy się już skończy zostanie po nim cierpkość. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór.  Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły.  Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.    Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.  Pozdrawiam serdecznie🪻  
    • A to Boryny żur, drużyny robota
    • @Poet Ka ... a wokół świat bez cieni   ubrany nie tylko w marzenia   kwitnie ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • rytm lata   przy wiśni w czerwcu    w rombie  siatki jak w ramie miniatury   przysiadł  płochacz   do kubka wpadają  drobne ciemne  owoce   kawa już w domu pachnie   filiżanka przy radiu   dobiega rytm muzyki   piszę  szczęśliwa że wolny  dzień    łapię zmysłami  lato i rytm   znów mam dwadzieścia  lat  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...