GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2007 [u]I Siedząc naprzeciw[/u] Śnię cię conocnie. Siedząc naprzeciw cichoszejemy, anulując logoree oddalania się, trochę od tematu, a trochę od siebie. Trochę od siebie zbyt wiele wymagamy, podobnie jak od swoich przewrażliwionych vis-à-vis, nadających nowe cele naszym dumaniom i snom. Naszym dumaniom i snom, podczas których desperacko wyrywamy poduszce resztki ciepła, natomiast otoczeniu oddajemy boty nas samych. Boty nas samych, wersja beta 0.96. Bez szans na finalne coś.[u]II Leżąc daleko[/u] Zgubna alienacja, z jaką traktujemy perspektywę bycia śnionym przez kogoś, stwarza wieloznaczne pozory naszemu istnieniu. Naszemu istnieniu, które wydaje się być tylko pretekstem do zabawy w obserwację, ile stworzymy równoległych światów. Ile stworzymy równoległych światów, tyle odbierzemy kar, bo przecież trzeba cierpieć za każdy świat z osobna. Każdy świat z osobna prezentuje się kusząco. Tylko nie pij z nim bruderszaftu. Obiecaj.
Pancolek Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2007 bardzo mi się podoba, chociaż muszę przyznać, że cholernie trudny wiersz w odbiorze :) W moim odczuciu, akurat u Ciebie to zaleta, bo nie jest ani przez moment nużący albo przekombinowany. ++ Pancolek
oldy diol Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2007 dla mnie -świetny,zwłaszcza:"Śnię cię conocnie. Siedząc naprzeciw cichoszejemy" oraz "Zgubna alienacja, z jaką traktujemy perspektywę bycia śnionym przez kogoś" + "które wydaje się być tylko pretekstem do zabawy w obserwację"= dzięki.oldy
degrengolada Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Hmmm... Zajmujący wiersz. Ale ja z natury się dopieprzam, więc w miarę jak będziesz się wczytywał w moje połajania i sugestie, nie zapominaj proszę, że motywowane są właśnie w moim przekonaniu o potencji drzemiącej w autorze i wierszu. Zacznę od tytułu. Niestety już tutaj mam wątpliwości. Czy pisząc sonet, musisz w tytule zaznaczać, że jest sonetem? Czy to jakiś brak wiary w umiejętności czytelnika, czy może chcesz się pochwalić znajomością nomenklatury? Przecież widać, że utwór składa się z dwóch części. Owszem, literatura zna przypadki takiego samookreślania się. Na przykład S. Barańczak swój najlepszy zbiór nazwał "Tryptyk z betonu, zmęczenia i śniegu", ale musisz przyznać, że łatwo dostrzec uzasadnienie takiego tytułu, ponad sam fakt, że zbiór składał się z 3 części. Jest jeszcze jeden problem. Widzisz, dyptyk, tryptyk etc, to utwór który składa się z kilku części połączonych tematycznie, ale te części dla przyzwoitości powinny się różnić na jakiś sposób formalny, a w tym przypadku, te wydzielone części mogłyby równie dobrze być zwykłymi zwrotkami i nic utwór by na tym nie stracił. Może poza efektowniejszym tytułem. Dalej fajnie neologizujesz. Neologizmy nie są natrętnie udziwnione, wpisują się w nastrój wiersza. Szkoda tylko, że po 2 wersach skrzydełka ci opadły i więcej neologizmów nie widać. Zabawy z powtórzeniami są na niskim poziomie. Trochę dziecinada. Zabieg podstawiania zwrotów w inne konteksty nie jest twórczo wymagający. Olej to. Nie przystoi. Nikomu tym nie zaimponujesz. Każdy świat z osobna prezentuje się kusząco. Tylko nie pij z nim bruderszaftu. Obiecaj. Tutaj masz błąd gramatyczny. Skoro każdy, to: "nie pij z nimi" - liczba mnoga. Poza tym puenta jest ciekawa.Dookreślona w sam raz. Ominąłbym też niemal aliteracje boty beta. Może wersja testowa? Jeśli już tak kliszujesz, to po co pisać że wersja beta? Nie lepiej samo beta? Aha, no i kolejna wątpliwość: wersja beta jeśli nie doczeka się kontynuacji, to w zasadzie jest wersją finalną, nie uważasz?
Jaro Sław Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 "Zabawy z powtórzeniami" nawiązuja do pewnej tradycji literackiej.... mają też swoje odniesienie sonalne.... Jak kto patrzy na treść, to może je sobie szybko pominąć...... Każdy-świat-z-osobna - to jednak pojedyncza.....Każdy lotnik to zalotnik - nie pij z nim bruderszaftu...każdy element zbioru X jest.... a to tam a'propos matematyki.... wersja beta to wersja beta, nigdy nie wiadomo czy stanie sie ostateczna, a przy pewnej ilości bugów, to ręce opadają (zwłaszcza jak po poprawieniu jednego elemntu sypie sie coś, co do tej pory działało dobrze) i można się zniechęcić. mam tu taką jedną na kompie, tyle, że się nie poddaję Dyptyk, zasadniczo widać, z tym, że teraz, kiedy taką małą rolę przywiązuje się do formy taka wskazówka sama w sobie jest pewnego rodzaju manifestem, i o czymś uprzedza (np; nie czytaj mnie jak rozmażoną refleksję nadwrażliwca) Z neologizmami jak z przyprawami - szkachetne wyjątki (Lechonie, Leśmiany czy Młodożeńcy)w ty temacie, to jednak wyjątki.... poza tym dopisuję się do Pana poety. ;o)
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki, cieszę się, że przypadł Ci do gustu pozdrawiam, Gaspar :)
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za pozytywa. pozdrawiam, Gaspar :)
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Powiem tak: bardzo, bardzo się cieszę, że zechciałeś tak wyczerpująco odnieść się do mojego skromnego wiersza. Co do tytułu, to tytuły moich wierszy są zmieniane przy każdej możliwej okazji, zależnie od tego, jaki tytuł mi pasuje. Jeśli chodzi o neologizmy, to faktycznie zabrakło mi na nie inwencji w kolejnych wersach. A co do zabaw z powtórzeniami i botów beta i innych odniósł się JaroSław, w pełni się z nim zgadzam. pozdrawiam, Gaspar :)
degrengolada Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A czym się róźni "każdy świat z osobna" od "wszystkie światy z osobna"? Czy może to drugie to też pojedyncza? Poważnie sądzisz, że mowa o jednym świecie w tej wypowiedzi? A na argumenty, że można sobie coś przeskoczyć czytając chyba nie będę odpowiadał. Chyba przeskoczyłem je czytając:)
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za odwiedziny i komentarz i za chwilę poświęconą na myślenie. pozdrawiam, Gaspar :)
Jaro Sław Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Każdy Wszystkie Tu rządzą reguły gramatyczne związane z kwantyfikacją... Ty mówisz o warstwie semantycznej i to jeszcze nieco pokomplikowanej, bo o sens poszerzony. Chodzi o światy, dokładnej o zbiór światów. Formalnie podmiotem jest świat, a "każdy" dopełnieniem. Możemy powiedzieć: Każdy element jest - formalnie pojedyncza bo "element' jest w pojedynczej Wszystkie elementy są - jest użyta liczba mnoga. a że semantycznie może chodzić o to samo stąd w następnym zdaniu można użyć zgodnie z interpretacją - nie jest to więc kategoria gramatyczna. Ta zbitka znaczeniowa każdy-z-osobna sugeruje indywidualne podejście, do każdego ze światów, w pewnym sensie je upodmiotawia, więc użycie liczby poj. jest jak najbardziej uzasadnione. Poza tym spróbuj pić bruderszaft ze wszystkimi na raz - to też jest kategoria nieostra. Języki narodowe tak mają.
degrengolada Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wow! namęczyłeś się. To ja uderzę kontrprzykładem i mam nadzieję, że Cię przekonam. "Każda dziewczyna z osobna w mojej klasie jest ładna. Uczę się z nią gramatyki dwie godziny dziennie." Czy to dla Ciebie jest poprawnie, czy może jednak taka wersja: "Każda dziewczyna z osobna w mojej klasie jest ładna. Uczę się z nimi gramatyki dwie godziny dziennie."
Nata_Kruk Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Rozmyślania... ujęte w... dyptyk. Dobry tytuł, treść interesująca. GASPAR, wybacz, mój komentarz zawrę tylko jednym stwierdzeniem... podoba mi się. Przeczytałam dyskusję pod wierszem, też ciekawa, ale nie jestem w stanie dopisać czegokolwiek. Pozdrawiam... :)
Tali Maciej Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 dla mnie aliteracja w początku pierwszej strofki jakoś źle brzmią śnię cię później jest ciekawie, jak już wspomnieli powyżej ciężko mi coś dodać bo wszystko zostało już dość obszernie nakreślone po pierwszym czytaniu treść zdaje się być oczywista i pozostaje wrażenie przekombinowania , jednak po drugim już było lepiej, konsekwencja potrzymywania nazwijmy to napięcie czy klimatu ładnie zapina się w końcówce twojego dwuwiersza pozostawię plusa pozdrawiam
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. takie jedno stwierdzenie, to dla mnie najwyższy komplement :) pozdrawiam, Gaspar :)
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co do aliteracji, to jest celowa, brzmienie faktycznie dziwne, ale pozostawiam bez zmian dzięki za plusa pozdrawiam, Gaspar :)
Jaro Sław Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jest to kategoria semantyczna, poza gramatyczna... Jeśli wprowadzę nowy element semantyczny wszysko będzie grało: Kaśka ma fajny biust Każda dziewczyna z osobna w mojej klasie jest ładna. Uczę się nią gramatyki dwie godziny dziennie. Każdy czas z osobna w mojej klasie jest dobry. Brakuje go jednak każdemu. Każda dziewczyna z osobna w mojej klasie jest ładna. Nie będę z nią sypiał, bo mam inne preferencje. Każda dziewczyna z osobna w mojej klasie jest ładna. Będę z nią każdą sypiał, bo taki ze mnie gość. Teraz problem polega nie na kwantyfikacji, ale na znaczeniu. Są przedmioty kategorialne i uniwersalne. Przyjmujemy że takie wyrażenia jak Byt, świat, dom krzesło, stół istnieją realnie, lub mentalnie realnie i jednostkowo. Byt - bo jest tak ogólne, że nie może już mieć niczego obok siebie - stół. bo jest to tak powszechne, że zwylke kojarzy się z tym-oto-stołem, świat - też, bo jest tak bardzo uniwersalne, ze nie trodno sobie wyobrazić coś poza-swiatem, a liczba mnoga "światy" jest już pojęciem intelektualnie wymyślonym, transcendentnym, bo w sensie realnym nie znamy innego świata jak ten, który znamy (nie mówię o sensie przenśnym). Człowiek, dziewczyna, chłopak - to pojęcia uniwersalne, relacyjne. Nie ma "człowieka w ogóle", są konkretni ludzie. "każda kaśka" już jest uniwersalizacją tak samo, kiedy kiedy użyjemy słowa "każdy" jako podmiotu. Przy znaczeniach uniwersalnych - będziemy dążyli do liczby mnogiej. Z drugiej strony - ważny jest charakter relacji, jeśli jest ona jednostkowa i unikalna - będziesz dążył do liczny pojedyńczej... (ten ostatni przykład ze spaniem) Ale za każdym razem nie ma to nic wspólnego z gramatyką, poza zgodnością pomiędzy podmiotem i orzeczeniem w każdym zdaniu z osobna i poza taką zgodnością składni jednego i drugiego, aby oddać istniejąca relację semantyczną. Jest to piękny przypadek ilustracji twierdzenia Goedla, z którego wynika, że istnieją w systemie językowym (logicznym) problemy nie rozwiązywalne w obrębie samych związków syntaktycznych (czyli gramatyce).
degrengolada Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jest to kategoria semantyczna, poza gramatyczna... Jeśli wprowadzę nowy element semantyczny wszysko będzie grało: Kaśka ma fajny biust Każda dziewczyna z osobna w mojej klasie jest ładna. Uczę się nią gramatyki dwie godziny dziennie. Każdy czas z osobna w mojej klasie jest dobry. Brakuje go jednak każdemu. Każda dziewczyna z osobna w mojej klasie jest ładna. Nie będę z nią sypiał, bo mam inne preferencje. Każda dziewczyna z osobna w mojej klasie jest ładna. Będę z nią każdą sypiał, bo taki ze mnie gość. Teraz problem polega nie na kwantyfikacji, ale na znaczeniu. Są przedmioty kategorialne i uniwersalne. Przyjmujemy że takie wyrażenia jak Byt, świat, dom krzesło, stół istnieją realnie, lub mentalnie realnie i jednostkowo. Byt - bo jest tak ogólne, że nie może już mieć niczego obok siebie - stół. bo jest to tak powszechne, że zwylke kojarzy się z tym-oto-stołem, świat - też, bo jest tak bardzo uniwersalne, ze nie trodno sobie wyobrazić coś poza-swiatem, a liczba mnoga "światy" jest już pojęciem intelektualnie wymyślonym, transcendentnym, bo w sensie realnym nie znamy innego świata jak ten, który znamy (nie mówię o sensie przenśnym). Człowiek, dziewczyna, chłopak - to pojęcia uniwersalne, relacyjne. Nie ma "człowieka w ogóle", są konkretni ludzie. "każda kaśka" już jest uniwersalizacją tak samo, kiedy kiedy użyjemy słowa "każdy" jako podmiotu. Przy znaczeniach uniwersalnych - będziemy dążyli do liczby mnogiej. Z drugiej strony - ważny jest charakter relacji, jeśli jest ona jednostkowa i unikalna - będziesz dążył do liczny pojedyńczej... (ten ostatni przykład ze spaniem) Ale za każdym razem nie ma to nic wspólnego z gramatyką, poza zgodnością pomiędzy podmiotem i orzeczeniem w każdym zdaniu z osobna i poza taką zgodnością składni jednego i drugiego, aby oddać istniejąca relację semantyczną. Jest to piękny przypadek ilustracji twierdzenia Goedla, z którego wynika, że istnieją w systemie językowym (logicznym) problemy nie rozwiązywalne w obrębie samych związków syntaktycznych (czyli gramatyce). O! Czyli jednak Pana nie przekonam. Obawiam się, że Pan mnie również, bo ma Pan pomieszane pojęcia w głowie, a mnie nawet nieszczególnie się chce wyciągać Pana z ciemności (bez urazy). I też proszę nie brać tego do siebie, ale sprawia Pan wrażenie, jakby nie wiedział, że poprawną gramatykę opanowuje się w podstawówce, kiedy jeszcze nikt nie zna pojęć syntaktyki, semiotyki. semantyki etc.. Najwyraźniej okazuje się, że Pan korzysta z jakichś bardziej "wymyślnych" metod tam, gdzie te proste, ale kategoryczne i ostateczne (jak na przykład podmiotowość) stają przeciw panu. Ale może chce Pan się pochwalić nie do końca przyswojonymi pojęciami? Nie mnie oceniać. Także nie mój wiersz, nie mnie powinno zależeć, aby był napisany w języku polskim. Trudno. Miłego dnia życzę.
Jaro Sław Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Ano będzie miły, pozdrawiam. :o)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się