Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano



.. on ..






[sub]Tekst przeniesiony do szadolzone [/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez szadoł dnia 10-05-2004 05:36.[/sub]
Opublikowano

Witam.

Osobiscie widze tutaj material na porzadny kawal wierszyska.
Popracowalbym nad pierwsza strofa - jak dziwki cien (jak place cieniem sie nie zadowalam :))
Darowalbym sobie pytrajnik za "mnie" i kropke za "wkladam"
Oczywiscie rymom powiedzialbym nie (przynajmniej w takiej postaci)
zastanowilbym sie i przemyslal forme, byc moze nawet zrobil cos z tym dlugasnym zdaniem>? Nie bede wiecej Panu gledzil...:)
reasumujac, wedlug mnie matrerial z ktorego po WIELU przerobkach i poprawkach ma szanske ukazac sie wierszysko.
Pozdrawiam

Opublikowano

dzieki - kropka pytajnik i długie zdanie -usuniete ( błąd przy wklejaniu ),-) i prosze o jeszce

Opublikowano

tak jeno pytam dla " poddzierżania rozgowora " , ponnieważ nie za bardzo znam sie na poezji stronie technicznej ( jak śpiewała Natalka- bardziej to czuję niż wiem )
[sub]Tekst był edytowany przez szadoł dnia 21-04-2004 03:10.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez szadoł dnia 21-04-2004 03:11.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost Dlatego może lepiej nie zagłębiać się i nie pytać, ponieważ wszystko jest tak a nie inaczej.
    • @EsKalisia Doskonale przedstawiony autoportret kobiety zmecząnej byciem  Perfekcyjną Panią domu
    • @Konrad Koper Podsumówując, głupota materializmu.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Żadnego zaskoczenia. Piekło jest dokładnie takie, jak mówili. Autor nie próbuje go unowocześniać. 
    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...