Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nawet nie wiesz ile bym dała abyśmy znowu byli razem
znów dotknąć szczęścia i być z tobą
to co było wymazać z pamięci, tak jak błędy z zeszytu
a piękne chwile schować gdzieś w szufladzie i nie dawać nikomu klucza
aby kiedy znów przyjdzie nieszczęście moc cieszyć się czymś o czym inni nie wiedza
nie da się ukryć, moje serce znowu bije dla Ciebie
mimo iż nie tańczę na obłokach
żyje z nadzieje że kiedyś nasze serca znowu się połączą

Gość Szymon Paweł Oberszt
Opublikowano

Witaj

wiesz Twój wiersz coś we mnie poruszył, odczytałem go b. osobiście...
nie zgadzam się z poprzednikami - pisanie wiersza jest jak gra na harfie... (harfą jesteśmy my czytelnicy) jeśli struny naszej duszy dostrojone są do dłoni artystki wówczas nie ma nic piękniejszego nad tą harmonię... i dla harfistki nic bardziej satysfakcjonującego

wysłałem Ci pryw. wiadomość, ale nie wiem czy dojdzie (kilkakrotnie próby nie powiodły się)... a bardzo chciałbym się z Tobą skontaktować
wolałbym nie na oficjalnym forum...
mój e-mile [email protected] i gg 1711556

Szymon Paweł

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 ... świat bez korzeni ...   a jednak żyje kochają się zabijają    ktoś kiedyś ...   jedna śmierć dramat  tysiące statystyka   spalony obraz rzeźba sławna  ogromna strata dla ludzkości  chore umierające dziecko  skladka społeczności na leczenie    taki świat  ... Jak w sam raz jechałem Emili Plater    Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Anastazja1 Być może bajki, na których słabiej się znam, jak prawie każda komedia romantyczna kończy się tam, gdzie dopiero sprawa się zaczyna :)) 
    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...