Szymon Gruda Opublikowano 29 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2007 w miejscu w którym Ta gwiazda zderzyła się z ziemią na Zawsze został krater chociaż go nie widać sięga głęboko w ziemię od dawnej odmienną złączywszy razem długie wyryte ogniwa to co tam się zrodziło w momencie impaktu musiało stać się w końcu ponad nasze siły zostało zakopane Nie zrobiono znaków które by wskazywały drogę do kotliny w środku tymczasem nie ma nic naprawdę co by było ciekawe tylko mrok i cisza ziemia pyłu zorana i zasiana gradem resztki zwierząt i roślin leżą w skalnych niszach i jeszcze uwieszona na krawędziach jamy pajęczyna z miliardów mlecznobiałych nitek po której niby bez celu suną tysiącami czarne pająki tłuste syte jadowite
Messalin_Nagietka Opublikowano 29 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2007 jak dla mnie pierwsza zwrotka reszta coraz bardziej sie pogrąża w sobie MN
Oxyvia Opublikowano 30 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2007 Podoba mi się. To o prawdziwej jaskinii? Tylko załamuje się rytm w tym miejscu: "i jeszcze uwieszona na krawędziach jamy pajęczyna z miliardów mlecznobiałych nitekpo której niby bez celu suną tysiącami czarne pająki tłuste syte jadowite" - za dużo o jedną sylabę w zaznaczonym wersie. Może zamiast: "niby bez celu" wstawić: "bezcelowo"?
Krzysztof Opublikowano 30 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2007 wiersz ciekawy i dobrze wykonany, ale dla mnie brakuje jakiegoś zakończenia czy coś pozdrawiam :)
Szymon Gruda Opublikowano 30 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2007 załamanie rytmu nie jest tu... bezcelowe pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 30 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2007 Wierzę na słowo. Ale niestety nie widzę celu tego zabiegu, mimo iż próbowałam go znaleźć i wcześniej, i teraz. Jeśli jest, to bardzo dobrze ukryty. Pozdrawiam również.
Klaus Kalarus Opublikowano 30 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2007 To oczywiste, takie kratery fajnie widać dopiero ze stereoskopowych zdjęć lotniczych. Jakoś nie podobają mi się te resztki zwierząt i roślin; to tak jakby leżały w formach krasowych, a wcale tak nie musi być, prędzej leżą w ławicach, a na Bonarce ciekawe skamieniałości można sobie znaleźć od tak. Nisze zaś kojarzą mi się z barokowymi kościołami i z rzeźbami świętych. Dlatego tak mnie to jakoś drażni. A wiersz taki sobie. Pozdrawiam
Klaus Kalarus Opublikowano 30 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takie kratery mają wielokilometrową średnicę, dlatego wgłębienie jest niewidoczne na ziemi, widać je dopiero z góry, gdy ogarnięta jest całość.
Szymon Gruda Opublikowano 31 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 J a k i e kratery? Po uderzeniu gwiazdy? ;>
Klaus Kalarus Opublikowano 31 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Weźmy jako przykład znaną teorię Alvarezów, która mówi: Planetoida o średnicy 10 km, pędząca z prędkością 25 km/s uderzyła w Płw. Jukatan tworząc impaktowy krater o średnicy 170 km. Nastąpiły wybuchy wulkanów, unosiły się pyły, nastała ciemność, spadła temperatura itp., co spowodowało wielkie wymieranie u schyłku kredy. Miał Pan na mysli spadającą gwiazdę- meteora?? A różnicę między zwykłą gwiazdą a meteorem itp, może wyjaśnić Panu Messa.
Szymon Gruda Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Dziękuję, nie jest mi potrzebne to wyjaśnienie, aż tak głupi nie jestem. Z tego samego powodu nie mógłbym mieć na myśli "meteora", tylko co najwyżej meteor. Pozdrawiam.
Klaus Kalarus Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 He he, czasem odmieniam do przesady.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się