Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak
Pamiętam dokładnie

Nie było mnie tam gdy wszyscy leżeli
i miał przyjść czas odrodzenia
czas umierania
Pamiętam ich
podobnych do siebie jak krople potu
Bez twarzy
bez wyrazu

Nie było mnie tam
wśród bezimiennych
Byłam gdzie indziej
Byłam z drugiej strony
Chciałam zachować twarz
Serce

Pamiętam
Oni nie pamiętają nic

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ok - Kamilo - poprosiłaś mnie na PW bym jednoznacznie określił to co napisałem wcześniej - otóż - wyobrażam sobie, że był sobie P.Bóg, który rzucał monety na drogę aby zwabić wyznawców - Ty (wybacz za porównanie) byłaś jedną z tych monet - AWERS upadł w kierunku ziemi - moneta zaczęła korodować a Ty jako REWERS - zachowałaś twarz na deszcz i słotę, pogodę i niepogodę - pamiętasz dokładnie jak wyglądał świat przed wyrzuceniem Cię z rąk P.Boga

nie wiem czy przybliżyłem "conieco" ale mój komentarz nie polegał na wznieceniu w Tobie ani pogardy - ani czegoś tam podobnego - był moim wyobrażeniem Twojego wiersza - interpretacją - ulotną myślą - wybacz jeśli nie tak

i serdeczne pozdrówko W_A_R

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz   nadziei nam tracić nie można gdy Niemiec ucina nam prawa gdy ktoś się na pokaz oburza gdy Rusek sabotaż uprawia i nawet gdy ktoś nam zarzuca że Polak jak mowi to j...bie nadzieja jest ciągle niebędna bo Polska jest teraz w potrzebie nie wolno nam się poddawać gdy w naszych prawach ktoś grzebie przyszłości dzieci pozbawiać bo przecież jesteśmy u siebie.  
    • @MIROSŁAW C.... po raz kolejny wchodzę pod treść... i tak stopniowo 'wciera się we mnie'. Gry i zabawy... nie w dosłownym znaczeniu, wówczas tak... życie czasem lubi żarty.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ... ostatni wers, aż zadrżał, bardziej niże te zjawy po zmroku.
    • @Leszczym   Mistrzowskie wykorzystanie terminologii bankowej do opisu relacji. Tylko trzeba uważać, żeby nie przekroczyć limitu dziennego!  Pozdrawiam. :)
    • ostatnio wszystko dzieje się dłużej czuję jak z każdym rokiem bliżej podchodzą groby lubię słowa takie jak sensotwórczy tylko chaos staje się coraz bardziej definitywny mam go w splocie słonecznym  w szpiku kostnym w porannych autobusach gdy wszyscy ludzie wokół są tworem wyobraźni a później ja staję się ich projekcją    śmiałeś się że u wojaczka najpierw krew miesięczna a za chwilę wystrzeli ciebie biorąc z ciebie pijąc ja o niebo już nie dbałem wiedząc przecież że to jedno  ty który ze swoim ironicznym spojrzeniem pytałeś czy romantyzm to nazwa ekspresu do kawy   przedzieram się przez korytarz przez porażenie senne zbyt słaba lub pijana by usiąść przy pianinie przestaję rozpoznawać własny głos mówi przeze mnie wódka papierosy mówią przeze mnie inne kobiety o matkach co rodzą dzieci by uczyć je od nowa jak nie kochać
    • @Andrzej_Wojnowski   No nie wiem, w jakim to korpo.  Najbliższa mi osoba pracuje w korpo - wszyscy twierdzą, że ma pracę marzeń. Właściwie to jest ciągle w domu, super socjal, świetne wynagrodzenie, a jak bywa od czasu do czasu w biurze  - to ma całodobowe. darmowe posiłki. No i otwartą drogę awansu za ... myślenie.  A także salę na drzemkę, siłownię i inne atrakcje. :)  Więc może coś w korporacjach się zmienia na plus. Ta korporacja, o której piszesz jest jak z horroru. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...