Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

siedemnaście lat razem
dziś - w sądzie
naprzeciw siebie

obcym podają gołe fakty
sobie zachowując konteksty

bardzo się starają
aby z katastrofy wynieść twarz ofiary

wiadomo przecież z góry - winny
on
ona

ono
gdzieś skulone w sobie - czeka
by rozsypane klocki chciały się ułożyć

wyrokiem
przypisane do niej
lub do niego
patrzy

to samo słońce rozłamuje się
na połowy

Opublikowano

Jerzy Rybak.;
mówię zawsze córce - oczekiwanie na podarunek podnosi wartość podarunku; :)
nie rzucam słów na afrykański wiatr, ale też nie chcę, aby podarunek był wybrakowany...proszę o cierpliwość, bo życie tak pogania, że człek może dostać zadyszki, choć jestem na ogół długodystansowcem...pozdrawiam;
ps.;
co do zakończenia - wiesz przecież Rybaku, że praca nad wierszem tak naprawdę nigdy się nie kończy...dzięki za odwiedziny! J.S

Opublikowano

Tomasz roman.;
nie da rady w taki sposób; jest teza - musi być jakieś wynikanie, falsyfikacja; co nie oznacza - że uznaję to za dzieło skończone...co to, to nie;
J.S

Beenie M;
Sąd to szczególne miejsce, warte zaakcentowania; w tym szeregu niezbędne; J.S

Opublikowano

Jacku,
wybacz,
nie rozumiem dlaczego tak na goraco (w takie upały!) wszystko bierzesz,
jak dla mnie za dużo kawy
no i tytuł, który jest pointą
wolałbym stylizację urzędową, prawno-cywilną, obniżyła by temperaturę emocjonalną zapisu (bo to w czytelniku ma wrzeć /wrzeszczeć/)
zresztą sam nie wiem, nie mam pomysłu (umyslu? :) na taki wiersz
pzdr. b

Opublikowano

siedemnaście lat razem
dziś - naprzeciw siebie

obcym serwują gołe fakty
zachowując konteksty

katastrofie wynoszą twarz ofiary
ponad
namalują sobie sami

wiadomo przecież z góry
on
ona
wina

ono
gdzieś skulone w sobie - czeka
by rozsypane klocki chciały się ułożyć

nierozumnie patrzy

to samo słońce rozłamuje się
na dwie połowy

tak to widzę
Pozdr. Anape.

Opublikowano

Wiersz będąc nad wyraz konkretnym w pewnych momentach odbiera możliwość indywidualnej interpretacji, mam na myśli szczególnie ten jego fragment:

"siedemnaście lat razem
dziś - w sądzie
naprzeciw siebie

obcym podają gołe fakty
sobie zachowując konteksty"

Bezpośredniość na początku pozbawiła racji bytu metafor zawartych w dalszych partiach utworu. Mimo, iż nie znam Cię zupełnie, odnoszę wrażenie, że napisałeś ten wiersz na ostatkach sił. Mam nadzieję, że kolejny będzie owocem witalności!
Pozdrawiam.

Opublikowano

Jacku, niestety, ten wiersz mnie również się nie podoba - podzielam opinie poprzedników: zbyt osobisty i zbyt dosłowny. Dopóki człowiek jest silnie opanowany uczuciami, zamiast sam nad nimi panować, nie może na ich temat napisać dobrego utworu. Trzeba nabrać dystansu do każdego przeżycia.
Zresztą przecież wiesz o tym.
Czasami dużo wody musi upłynąć. Niektórzy już nigdy nie mogą mówić o swoim najboleśniejszym rozstaniu.

Opublikowano

Bogdan Zdanowicz.;
wybaczam! - "taki wiersz"; :) J.S

Sylwester Lasota.;
"twoim zdaniem", wszystko ok! również pozdrawiam! J.S

Anastazja .P..;
"serwują"? - nie, sąd to nie restauracja ani tenis, ani miejsce na "malowanie"; dziecko - przeciwnie, wszystko rozumie; dzięki za starania, ale taka poprawka to katastrofa; tak widzę; i pozdrawiam! J.S

Morhia M.;
to nie "bezpośredniość" - to realizm, rzeczowość; uważam - że metafora tylko w tym zestawieniu zyskuje, nie traci; i co to za sugestie - "ostatkiem sił"...?! może to i dobrze, że takie właśnie odniosłeś wrażenie...dobrze oczywiście dla wiersza; J.S.

dr oyey.;
żenująco gołosłowne, wstyd panie dr.;

Dariusz Sokołowski.;
wiem - dzięki! i pozdrawiam! J.S

Oxyvia J.
nic na to nie poradzę, że się tak nie podoba - niestety;
wskaż mi konkretne miejsce, gdzie peel jest "silnie opanowany uczuciami"?! że "nie panuje" nad nimi...?! bo autor uważa iż wiersz jest wystudzony jak woda w studni; J.S

Sylwester Lasota.;
Temat - "jest o czym pomyśleć"...jak się nie dotknie własnym palcem, to się i nie pomyśli...sztuka bierze się przecież z życia, nie z fantazji...pozdrawiam! :) J.S

Opublikowano

dosłownie.... temat narzuca często sposób jego wykonania
niejednolitość wiersza świadczy że temat był przemyślany
wiele razy i pewnie za każdym pojawiło się coś innego
próbuję spojrzeć z punktu "ono" kiedy stabilny świat rozdziera się
z łatwością zleżałego płótna...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To dlaczego jest taki osobisty jak pamiętnik czy dziennik, czy blog? A poza tym przegadany (trochę), jakbyś go pisał "nerwowo":

Takie są moje propozycje i spostrzeżenia.
I nie krzycz na mnie. O.
Opublikowano

hmmmm, dla mnie to ten wiersz jest przynajmniej dociągniętym do końca tokiem myślowym, niektórzy poprzestają na malowaniu obrazków (więc w jakimś sensie plusik maluteńki)
Tematyka oblatana, to i banałów się trzeba podwójnie wysztrzegać.
Mam natomiast jedno pytanie odnośnie zestawienia "gołe fakty":
czy tę głębie nadałeś z premedytacją, czy może tak wyszło?
(dla wyjaśnienia gołe fakty - to utarty już frazeologizm, który tu nabiera, zwłaszcza przez podkreślenie tych "obcych" znaczenia dosłownego niemal - za to biję brawo)
pozdrawiam Jimmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos Ktoś, kto nadal jest mi bliski w sercu , a kogo już nie ma z nami powatarzał, że miłość kosztuje. I miał rację. To nie cynizm.   Czasem kosztuje  trochę nerwów, dumy, snu, ego. Kosztuje serca, które oddajesz w depozyt, nie wiedząc czy wrócą z odsetkami.   Kosztuje odwagi, by powiedzieć "kocham" i zawierzyć je komuś.   Miłość jest też darem. I obie te stwierdzenia  są prawdziwe.   Najpierw płacisz odwagą, żeby ją dać.   A potem to już tylko dar. Albo się go przyjmuje, albo nie.  Bo " Kochać to dać drugiemu człowiekowi wolność bycia sobą, i jednocześnie dać mu siebie jako dar"  (Rainer Maria Rilke) a  "Miłość to dar z siebie samego dla dobra drugiego człowieka." (św. Jan Paweł II). U mnie taka refleksja po przeczytaniu. Pozdrawiam 
    • @WarszawiAnka Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      taka była... przy mężu swawolniku myśli i muzyki. Jej pamięć "odmawiam" w różańcu, jak Ona robiła co dzień. 
    • @Alicja_Wysocka   kobieta powinna być słodka a kawa mieć smak i aromat goryczka gdy dobra - jest boska uwodzić zapachem parzona   parzona rzecz jasna kawusia i słodkie usteczka kobiece ten zestaw człowieka porusza i chciałby i chciałby wciąż więcej   :))))
    • Super!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        nie wszystko jasne jest dla wszystkich dłużna celebra się narowi której zbywało a dziś miski szuka po fałszu w ojkofobii   i żeby chociaż ciut pokory czysto człowieczy żal czy litość skądże jak bydło do obory z łokciami pchają się by 'stykło'   nie by nakarmić głód lecz pychę na rympał w przód lub po szczepionkę wychodzi prawda czy za dychę był aktorzyna czy na piątkę   Pozdrawiam
    • @Waldemar_Talar_Talar dziękuję i pozdrawiam serdecznie 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...