zak stanisława Opublikowano 8 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2007 na wzniesieniu cudów albo w dolinie niezapomnień w zmierzchu pachnących wiciokrzewów może o świcie gdy sen rosą spłynie - spotkamy się by wymienić ba(K)terie słoneczni będziemy nienagannie sentymentalni kochany poruszasz głębie dotykiem wspomnień moja mokra sukienka lgnęła wtedy do ciała dziś suchegojak popiół z gorzkich migdałów nasze całowanie otwierało świat po-dwoje w nas ligustry zasłaniały uda mi się na nowo zawinąć w liść rzepy uda? jutro przypomnij nasze wczoraj
Anna Wierszałowska Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 "przypomnij mi nasze wczoraj"- prosta konstrukcja, a tak świetnie brzmi.. Że też sama na to nie wpadłam. Jestem tu od wczoraj, jednak czytając wiersze innych poetów, zaden nie zrobił na mnie większego wrażenia.. A ten jest jak "mokra sukienka".. pasuje do niepoukladanych myśli
Dżygita Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Ja podczymuję pozytywa z "W", ale widzę zmiany na jeszcze lepsze, to też plusa podwajam.To jest ładny wiersz; tak oceniam po kobiecemu normalnie mi się podoba:))) Pozdrawiam serdecznie:))) Stary "K" też pozdrawia:))
Jimmy_Jordan Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 No coś wielkiego się tu czai. Bardzo mi się spodobało... "spotkamy się żeby wymienić baterie " - Jakimś cudem... (to pięknie brzmi) ale ta kursywa to przesada, zdaję sobie sprawę, że wyraża ona świadomość autorki (bo chyba właśnie to?) ale, możeby tak tego uniknąć ... raczej się nie da (ba pewnie że się nie da!) pozdrawiam Jimmy
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Sławo - ja tak pół na pół. ale w tym upale trudno się zdobyć na analizę ;) pzdr. b O! Dżimy, Ty już tu? ;D)))
Piotr_Jasiński Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zmiany od W. Już za samo skojarzenie pozytyw. Zresztą zdanie moje znasz co do całości :) Pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 9 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Anno, witam u siebie i cieszę się ze wiersz przypadł do niepoukałdanych myśli.serdeczności. Sokratesie, witaj również, po raz pierwszy i takim lekkim słowem zostałam potraktowana, "toż to szok",czyli niespodziewajka dla mnie, bardzo dziękuję za przesympatyczny komentarz. Dżygito,tak po kobiecemu tobie serdecznosci i Heniutkowi też po kobiecemu, he he bęcki w czółko, Jimmy, wiem że wiesz co mówisz, przeto kursywont, dzięki wielkie Bogusiu, poczekam do jutra na 'konstrukcje', bo wiesz że są mi potrzebne, coby następną razom zrobić lepiej! cmookeS Piotrusiu, cieszę sie że mnie tu odnalazłeś z miłym słowem, macham pachnącą gałązką rezedy wszystkim kochani życzę przyjemnej niedzieli!!!!
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 najlepsze "wiciokrzewy" z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. ale i cały wiersz ma swój nastrój
Rafał_Leniar Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dokładnie - taki smaczek ;-) Podoba mis się ten wiersz. Biorę do ulubionych.
Beenie M Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Przeczytałam z przyjemnością, jak zresztą każdy Twój. pozdrawiam serdecznie
Oscar Dziki Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Życzę miłego dnia.
zak stanisława Opublikowano 9 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Beeni, dawno cię nie było, więc wiesz jak się cieszę, że zajrzałaś, buziamES Rafale, cieszem siem, ale aż do ula? będzie więc mijód... serdeczności Messo, wiem że masz ale.... ale i tak miło, że czytasz i klimat pasi, cmokeS!
Fagot Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Bardzo przyjemna lektura, wprowadzająca w odpowiedni nastrój, refleksyjna i co tu dużo mówić ujmująca. Bardzo na TAK! :-) Pozdrawiam .
Sylwester_Lasota Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 Stanisławo, ze względu na sporą już liczbę komentarzy niczego odkrywczego na temat wiersza nie napiszę. moim zdaniem jest to całkiem udany utwór. lekko się czyta i trzyma nastrój. jednak pozwolę sobie przyczepić się do (K). rozumiem, że ma ono, niejasny dla mnie, nie wtajemniczonego czytelnika, jakiś głębszy sens, ale, moim zdaniem, zarówno ono, jak i baterie, jako za bardzo techniczne, jakoś mi nie przystają do klimatu wiersza. kłaniam się nisko i pozdrawiam serdecznie.
ST.Piwowarczyk Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 Witaj Stasiu! Wiersz jak zawsze dobry. Odpowiedziałem na Twoje pytanie na poczte sorki, że tak długo. Pozdrawiam jak to mówi MN."z ukłonikiem"
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeszcze można pokombinować z początkiem, żeby dojść w kierunku formy, którą mają wersy z udami ;) - bo to najciekawsze (technicznie! :) fragmenta. Ten "dotyk wspomneń" za bardzo jednoznaczny i naiwny (a przecież to ironia lekka z tymi głebiami o w ogóle). Bardzo. pzdr. b
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 [quote=Oscar Dzikiprzypomnij mi nasze wczoraj Życzę miłego dnia. Już głupszej uwagi nie mozna było wymyślić? Jak się nie rozumie tekstu, to lepiej nie otwierać ust. Mierzenie wszystkiego wzorcem metrowym prowadzi wprost do garba! pzdr. b
M._Krzywak Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 Stasiu - raczej nie wyróżnię się pisząc "tak", aczkolwiek dokładam swoją cegiełkę - krótko, bo powoli nadrabiam wpisowe (nie lekturowe) spóźnienia. I pozdrawiam PS - już po upałach - kropi teraz :)
Oscar Dziki Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Życzę miłego dnia. Już głupszej uwagi nie mozna było wymyślić? Jak się nie rozumie tekstu, to lepiej nie otwierać ust. Mierzenie wszystkiego wzorcem metrowym prowadzi wprost do garba! pzdr. b Ale toż to żaden wzorzec metrowy. Jak czytam na przestrzeni 6 ultra-krótkich wersów my mi mi, to mi się nie podoba. Co w tym głupiego? Pan chyba się mocno na mnie napalił?:>
zak stanisława Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 Stanisławie, dzięki za odzew i pamięć, serdeczności, Fagocie , jesteś bardzo uprzejmy, cieszę sie ze lektura nie zanudziła, Sokratesie, twoje komentarze są niesamowite, potrafisz rozbawić, pobudzić do refleksji, Bogdanie, Tobie szczególne dzięki!!!! Michasiu, dzięki za 'cegiełkę", liczyłam na nią, hehe Kochani dziękuję za poważne podejście do wiersza i cenne uwagi, Pozdrawiam b. serdecznie życząc zdrowia.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się