Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak będziecie chcieli coś wydać - to bez cycków na okładce!

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4205752.html

ps. już wiem, dlaczego 'rezonans' i 'najgorże' nikt nie miał śmiałości umieścić na bilbordach;p

Opublikowano

od rzeźby. ciepło teraz, to przyjemniej w plenerze pracować. wielka akcja "dłuto i młotek". na początek obtłukiwanie rzeźbom w parkach. potem przyjdzie czas na muzea.

Opublikowano

No jak co robiłem - szedłem zobaczyć o której jutro procesja, a tutaj taki szok. Przecież proszę państwa schodząc nad staw i widząc kaczki bez ubrań człowiek ze wstydu wsadziłby głowę pod wodę. Tylko - że tam znowu ryby świecą negliżem.
A obok nasze niewinne dziateczki idą do szkoły - trzeba na to zwrócić uwagę i to natychmiast.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jak pan napiszę, że pan obiera ziemniaczki,czyli w brutalny i wulgarny sposób usuwa pan z nich naturalne odzienie wierzchnie, zostanie pan oskarżony o szerzenie pornografii.
Oczywiście, że jeśli ziemniaczki, to tylko i wyłącznie w mundurkach.
;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - fajnie że trafne i mądre - dziękuje -                                                                                                Pzdr. @Kwiatuszek - @Poet Ka - uśmiechem wam dziękuję - 
    • U mend, o, rum urodnemu
    • @Posem - @Konrad Koper - dzięki - 
    • RABATKA   Kilka dni temu, Nie wiedzieć czemu, Wprost mi znajoma wyznała, Że moje wiersze Są coraz gorsze, I że to wszystko jest chała.   Gdzie się nie wczyta, Tylko krytyka, Tylko by komuś dowalić. - Mógłbyś czasami Ruszyć zwojami I delikatnie pochwalić.   Jako krwiożerca, Biorę do serca, Od dzisiaj tworzę w kolorze. Teraz napiszę, Bębniąc w klawisze, Coś o kwiatuszkach (o Boże!).   ***   Przy miedzy stara Stoi kopara. I przy silniku męt dłubie. Czasem zapali, Wówczas dym wali, Zwłaszcza, gdy czuje coś w czubie.   Otóż krok dalej, W kierunku alej, Wielka, kwiecista rabatka. Co znakomicie Umila życie, Fajna dla pieszych to gratka.   Rosną obficie, Ciesząc się życiem Kwiaty, porosty i zioła. Wszystkie pod rękę, Nucą piosenkę, Śpiewają chórem dokoła:   Cynie i bratki, Wilce, bławatki, Malwy, szarłaty, stokrotki, Dalie, rumianki, Astry, kocanki, Ślazy, złocienie, pachnotki.   Maki, lewkonie, Fiołki, piwonie, Dzwonki, petunie, orliki, Chabry, titonie, Bzy, pelargonie, Floksy, nasturcje, goździki,   Ale wśród tego, Tego wszystkiego, Życie po prostu się toczy. Ktoś nie dowierza, Ile tam zwierza, Jakiż ten wiersz jest uroczy.   Pszczoły, komary, I żuczek stary, Żabki, motyli tysiące. Ćmy, nawet ważki, Kreciki, ptaszki, A wszystko to na tej łące.   Natury czary, Piękno bez miary, Niebiański świat kolorytu, Cudności wszędzie, Na pewno będzie Znajoma pełna zachwytu.   Zero krytyki, Ni polityki, Żegnam, oddalam się tyłem. Kwiatki, motyle, Śliczności tyle, Zdrówka! Ja swoje zrobiłem.   ***   Potem, niestety, Krzyknąłem „rety”! Powiem wam, jasna cholera, Że ten męt starą, Wstrętną koparą, Zjeździł rabatkę do zera …   ***   Chłopcy, dziewczęta, Wnuki, wnuczęta, Inne stworzenia nam miłe: By cię głaskali, Maltretowali, Nie rób niczego na silę!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...