Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

soczysta gładkość
przeciąga spojrzeniem
głębi
konstrukcję budując
dotykiem

rysunek giętki znaczony
pragnieniem
autora
trwałe niesie z sobą piętno

palce zachłanne
szukają odwagi
niepewne
trwanie zakłócić pragnieniem

plamą pożądania
uwieść przypływ wrażeń
biel
nasycić pulsem

światła
przyzwoleniem

świadoma zguby
wiodę na stracenie
spazmy oddechu ostatnie
malując

sztukę nakładania barw
na pokuszenie
ogniem czułości niewolę
na płótnie

Opublikowano

Adamie, jeszcze raz dziękuję...
Pozdrawiam

Oyey, dziękuję za komentarz. Nie chciałabym się z Tobą spierać, ale forma jest tu jak najbardziej uzasadniona, nie bez powodu pewne słowa zostały umieszczone osobno. Niemniej Twoja interpretacja może się różnić od moich intencji i pewnie dlatego mamy też inne spojrzenie na formę. Pozdrawiam

Kai, służę... biggrin.gif pozdrawiam

Mirku, to jest dokładnie to o czym myślisz...malarstwo to moja wielka miłość. Pozdrawiam


Serdecznie dziękuję za komentarze

Aneta

Opublikowano
CYTAT (Aneta Paradysz @ Jul 6 2003, 07:27 PM)
Mirku, to jest dokładnie to o czym myślisz...malarstwo to moja wielka miłość. Pozdrawiam


Byłem tego prawie pewien. Kiedyś też próbowałem malować i doskonale wiem co się przeżywa, gdy z pustej przestrzeni zaczyna sie coś wyłaniać smile.gif
Pozdr.
Opublikowano

Dziękuję Magdo za ciepłe słówko.

Mirku, wiesz zatem, jak bardzo boli świadomość własnej niedoskonałości w zderzeniu z prawdziwymi tytanami tej sztuki...chociaż własne "dziecko" też cieszy bardzo.


Agnieszko, dziękuję za miłe słowa i zwrócenie uwagi na błąd, jaki wkradł się podstępnie w ten zapis – już poprawiłam.



Pozdrawiam
Aneta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Już poprawiam wcześniejszy komentarz. ;)
    • @violetta warto mieć taki swój świat, w którym  człowiek czuje się  bezpiecznie i doświadcza spokoju:)
    • @bazyl_prost   :) ja również nie wiem w którą? Skąd mam wiedzieć ? ;) Tak …ucieczka w sen :)  @FaLcorN   u Ciebie jest chyba bardziej dramatycznie.!?  ;) W szpagacie itp. ;)    tak uważasz, że już czas ? 
    • Babele bloków ku niebiosom w górę sięgają W dole płomienie daremności wirują; Cegły i kamień czarną pleśnią zarastają, Drżą lampy i trupie światła połyskują.   Czarne cielska mostów ponad lepkimi rzekami, Bezimienni pajęczyny z kabli wiją; Z wilgotnych głębi katakumb płyną strumieniami Smrodu żywe smugi, które w słońcu gniją.    Kolor i splendor, choroba i degeneracja, Wrzask i jazgot i szaleńcza pełzanina, Dziwnych-bogów przez egzotyczny tłum adoracja, Kłąb odorów, od których mózg się zacina.   Legiony kotów z zaułków nocnych ciemności, Wyjące i chude w bladym świetle luny, Wrzeszczą przyszłość przemową diabelskiej klarowności Ogrodu Plutona krwawe sycząc runy.   Piramidy i wieże zarosłe, kruszejące, Nietoperze w dół w zielsko ulic nurkują; Pod brudnymi mostami Arkham rzeki huczące W samotności, gdy się hordy wycofują.   Od chybotania księżyca dzwonnice pękają, Jaskiń gęstym mchem zarośnięte wyloty, A z żyjących, wiatrom i wodzie odpowiadają, Wyjąc wśród pustkowia tylko chude koty.   I Howard, który w czasie wolnym od Cthulhu pisywał też wiersze:   Babels of blocks to the high heavens towering Flames of futility swirling below; Poisonous fungi in brick and stone flowering, Lanterns that shudder and death-lights that glow.   Black monstrous bridges across oily rivers, Cobwebs of cable to nameless things spun; Catacomb deeps whose dank chaos delivers Streams of live foetor that rots in the sun.   Colour and splendour, disease and decaying, Shrieking and ringing and crawling insane, Rabbles exotic to stranger-gods praying, Jumbles of odour that stifle the brain.   Legions of cats from the alleys nocturnal. Howling and lean in the glare of the moon, Screaming the future with mouthings infernal, Yelling the Garden of Pluto's red rune.   Tall towers and pyramids ivy'd and crumbling, Bats that swoop low in the weed-cumber'd streets; Bleak Arkham bridges o'er rivers whose rumbling Joins with no voice as the thick horde retreats.   Belfries that buckle against the moon totter, Caverns whose mouths are by mosses effac'd, And living to answer the wind and the water, Only the lean cats that howl in the wastes.   Od tłumacza: Arkham kojarzy się dziś z Batmanem, ale H. P. Lovecraft był pierwszy - jego Arkham to wymyślone miasto gdzieś w Massachusetts. Twórcy Batmana nazwali swój dom wariatów Arkham właśnie na cześć Lovecrafta. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Sięgam sufitu, kosze za nisko, bo nie mam limitu.   Szczerze to — nuda,   pozdrawiam!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...