Korczak Krzysztof Opublikowano 27 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 telefon milczy, brzmi godzina już się zbudziły wszystkie ćwierki i coraz wyżej dzień się wspina promienie słońca grają w bierki od dawna nikt tu nie zadzwonił nie brał słuchawki nie odwieszał więc wisi ona w przedpokoju jak zmarły Chrystus ,który czeka lecz którejś nocy Bóg zadzwoni a może będzie to w południe znowu ożyje w czyjejś dłoni słuchawka podniesiona dumnie telefon milczy, brzmi godzina tyka i tyka zegar w ciszy dzień zawsze nocą się zaczyna właśnie ktoś dzwoni, nikt nie słyszy
Korczak Krzysztof Opublikowano 27 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 dziekuje,przerzucilem.
M._Krzywak Opublikowano 27 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 No, całkiem inaczej teraz wygląda, jeszcze - więc - w 7 wersie. Podoba mi się. Pozdrawiam.
Rafał_Leniar Opublikowano 27 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 Mnie też się podoba. + Pozdrawiam.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 27 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 miły klimacik rozdziera ciszę ten telefon wypełnia sobą cały pokój pobrzmiewa długo ostre echo zanikł na chwilę święty spokój Pozdrawiam Jacek
Korczak Krzysztof Opublikowano 27 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 Dziekuje Jacku za twoja konkluzje wierszem.
zak stanisława Opublikowano 27 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 za telefonem grzmot sięga ziemi w telefon piorun trafił , wiec zamilkł serio, sorki, tak mi się skojarzyło po wczorajszej burzy.... serdeczności,Es
Almare Opublikowano 27 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 za miły nastrój i lekkość, przeplecione sobą,dzięki.
Messalin_Nagietka Opublikowano 27 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 jajć, ostatnia linijka prosto jakby z wiersza mojego taty tylko, że on - do jednej osoby - a serio - to w tym domu to ktoś jest? czy bawią się w głuchy telefon? z ukłonikiem i pozdrówką MN
Korczak Krzysztof Opublikowano 28 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2007 Moze wlasnie umarl?wyjechal?albo wyszedl na balety bo znudzilo mu sie siedziec w domu i czekac na telefon.
Alicja Red Opublikowano 29 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ehh a co sie Tobie podoba?? :) kłaniam się
Oxyvia Opublikowano 30 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2007 Bardzo ładny wiersz. W Twoim stylu. Rytmiczny, rymowany, liryczny, bezpretensjonalny, jasny, zrozumiały, melancholijny. To, na co się najbardziej czeka, zazwyczaj przychodzi nie w porę. Prawda? Takie porąbane to życie, ech!...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się