Bartek Bartek Opublikowano 23 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Nie chcę nowej "wojny" na Forum ale proszę tylko o odrobinę kultury podczas komentowania cudzych wierszy. Nawet jeśli uważamy, że dany tekst jest bardzo słaby nie używajmy takich zwrotów: "To jest Mega Rzęch - nuda, banał i zaawansowana grafomania - do kosza z tym wont!". Dnia: Dzisiaj 18:32:43, napisał(a): M. Krzywak O to proszę w imieniu słabszych poetów te koleżanki i kolegów, którzy uważają się za mocnych poetów. Ideą tego forum jest jak dobrze zrozumiałem dzielenie się swoim spostrzeganiem świata na miarę osobistych uzdolnień oraz uczenie się pisania wierszy a nie obrażanie innych autorów i pokrzykiwanie. Bartek :-)
M._Krzywak Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 "Wszelka krytyka dozwolona." - weź sobie pan poczytaj, gdzie wiersze wklejasz, znawco regulaminów.
Spiro Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 jeśli uważa Pan, że jest słabszym poetą, to dlaczego umieszcza wiersze na formum dla zaawansowanych? krytyka bywa różna i każdą trzeba umieć przyjąć. porównam: im wyżej lata ptak, do którego się celuje, tym z większej wysokości może nas trafić gówno w oko. takie jest życie. niech Pan celuje w /P/rzepiórki. pod górę trudniej. prawa fizyki powodzenia w krucjacie (historię, domyślam się, Pan zna) s/
Ewa_K. Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Pan jest namolny i wraca jak weksel z tymi swoimi protestami. To się kiedyś skończy?
Bartek Bartek Opublikowano 23 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krytyka tak proszę Pana ale nie chamstwo i arogancja.
M._Krzywak Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 A co tutaj dyskutować - kolejny wyskok pana BB, jak zwykle na moich plecach się lansuje, bo sam pływa w nicości i w badziewiastych wierszach. Żenada.
M._Krzywak Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krytyka tak proszę Pana ale nie chamstwo i arogancja. "Mega rzęch" doskonale pasuje do pana "zaawansowanego" utworu, chociaż jak pamiętam pod pańskim napisałem "gniot". Pan jest cudzym adwokatem, panie BB? Pana kumple tak piszą: " O-wyszło szydło z worka! pojawił się lis w kurniku. A tak na marginesie: Niech pan się lepiej przyklei do swojej ukochanej żoneczki, jeżeli w ogóle ją pan ma?- tylko się zastanawiam, jak pana-może znosić? " i to jest chamstwo i arogancja, tyle, że ja nie płacze jak pan.
Bartek Bartek Opublikowano 23 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ojojojoj chyba komuś tu woda sodowa do główki bije Powtórzę jeszcze raz: krytyka to nie chamstwo i arogancja. Ja nie mam problemów z przyjmowaniem krytyki ale nie lubię gdy ktoś zachowuje się wobec mnie albo innych po chamsku. Dla mnie koniec dyskusji. Powiedziałem co chciałem powiedzieć a Państwo mogą teraz komentować ile i jak chcą ( nie mam na to wpływu). :-)
M._Krzywak Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Tak piszę twórca mega chamskiego limeryka "Herr Oberr". Szkoda, że nie można wreszcie się pozbyć tego pana, który zaczął płakać po zjechaniu jego wiersza.
amerrozzo Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Witam. Staż mój na tym forum jest krótki, więc może nie powinienem się wypowiadać (bo i wojna nie moja), ale skoro już temat powstał na forum ogólnym, to ode mnie przysłowiowe trzy grosze. Zgadzam się, że nie można komentować niekulturalnie, ale "rzęch" nie jest wyrazem wulgarnym, jest wyrazem potocznym. Inna sprawa, że jeśli ktoś nowy dostanie taki komentarz, to się bardzo zdołuje i wpadnie w depresję (taki szok debiutanta). No ale nie o to się tu rozchodzi. Nawołuje Pan do kulturalnego komentowania i jako przykład niekulturalnego cytuje Pan czyjąś wypowiedź. Może Pana zawiodę, ale nie ma w tej wypowiedzi niczego niestosownego. Jedyne, co można jej zarzucić, to to, że ma niski poziom merytoryczny. Nie chce Pan nowej wojny? Nie wiem, ile już ich Pan stoczył, tudzież wywołał, w każdym razie podnosi Pan larum, kiedy nie ma, o co. To sprawa indywidualna, jak ktoś wyrazi swoją dezaprobatę dla tekstu, jeśli robi to w ramach kulturalnego zachowania. Jeden powie "mizerny tekst", drugi "słaby", trzeci "kiepski", czwarty "mega rzęch, nuda, banał i zaawansowana grafomania", co w tym złego? To chyba dobrze, że są ludzie, którzy mówią wprost, co im na sercu leży, zamiast owijać w bawełnę i słodzić dufnym "artystom". Sam również sobie życzę, żeby ludzie gnoili moje teksty, jeśli faktycznie tak czują. I na koniec - kiedy ktoś wystosuje komentarz w stylu "tekst jest fatalny. W ogóle mi się nie podobał" albo "Do bani!", to dlaczego nikt wówczas nie podnosi alarmu? Przecież taka wypowiedź niesie tę samą treść, co cytowana przez Pana. Tak więc albo cytujemy większą liczbę osób, albo nie czepiamy się jednego człowieka. Cytowana zaś przez Pana wypowiedź ma większy ładunek emocjonalny i napisana jest z większą ekspresją. Nic więcej. Nie ma żadnego "obrażania", jak Pan napisał. Pokrzykiwanie? Niektórych trzeba sprowadzić na ziemię. Zresztą to subiektywne odczucie. Dla mnie to opinia, jakich wiele. Nie rozumiem, o co ten cały hałas. Pozdrawiam.
M._Krzywak Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Ja napiszę tak - z wieloma osobami się pokłóciłem, ale uznaje zasadę - dział zaawansowany to dział trochę bardziej wymagający niż np. debiuty nie widzę powodów jakiegoś łagodzenie słów. Dlatego były, są i będą starcia i nie jest to nienormalne. Nienormalne jest zaś, gdy marny poeta żąda od innych pozytywnych recencjii (o zachowaniu pana BB nie wspominam, sam dostał bana, a powodem było właśnie aroganckie i chamskie zachowanie). Dodam, że miałem sposobność wymieniać krytyczne poglądy pana BB i jego wiedza na temat wiersza jest bardzo mała, wręcz żenująca. Jedyną taktyką jest znaleźć sobie kozła ofiarnego by na jego barkach pokazać siebie. Mnie to nie przeszkadza do czasu, gdy kolega BB nie zacznie kolejnej afery prowadzącej do zamknięcia forum. Ostatnio nawet umawiał się na placu boju, z czego nie skorzystałem, nie tyle ze strachu, co szkoda czasu na zajmowanie się pierdołami. Dlatego, panie Bartek - pańskie straszenie, kłamanie, hipokryzja to tutejszy koszmar. Ja to poznałem i mnie pan nie zastraszy, ale nie daj losie, że ktoś uwierzy w pańską lukrowaną dobroć. I przed tym przestrzegam słabsze koleżanki i słabszych kolegów.
Bartek Bartek Opublikowano 23 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Mam nadzieję, że nie poczuje się Pan zlekcewazony jesli nie skomentuje Pana "wyjaśniennia sytuacji". Życzę miłego wieczoru. :-)
M._Krzywak Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Prawda boli, panie BB.
Miłka Maj Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nareszcie Pan zrozumiał (mam taką nadzieję) no co ty, przecież ten Pan jest niereformowalny;
Pancolek Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Amerrozzo ujął sprawę najtrafniej. Jak coś jest gó**** to gó**** pozostanie i nic tego nie zmieni. Ja tam jestem odporny na krytykę i dziękuję wszystkim, kórzy chociaż raz mnie zgnoili. Dzięki nim mam ochotę ćwiczyć swoje umiejętności poetyckie-to chyba logiczne.
Spiro Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. woda sodowa? a skąd taki wniosek? ja akurat jestem świadom tego, że poziom moich wierszy nie zasługuje na nic więcej, niż miano nieśmiałych prób początkującego. i z tą świadomością oraz z szacunku dla autorów, którzy piszą dłużej i lepiej, nie zaśmiecam forum dla zaawansowanych (uprzedzę Pana potencjalny atak - jedyny przypadek to efekt umowy uczestników pewnego spotkania). Napisał Pan w imieniu słabszych (mniej doświadczonych?) autorów, czyli zaliczył się Pan do tej grupy, a równocześnie kreuje się Pan na zaawansowanego poetę. nie mogę jednak, jak widać, oczekiwać szacunku dla innych od kogoś, kto po pierwsze ustanawia jakąś grupę słabych (kiepskich?) poetów (wg mnie są tylko lepsze lub gorsze wiersze), a na dodatek zrównuje mnie z kapustą, szpilką, itd. Moim zdaniem arogancją bije Pan wszystkich na głowę.
Bartek Bartek Opublikowano 24 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mam inne zdanie na temat stosowności cytowanego na początku komentarza. Nie chodzi również o "słodzenia" lecz zwrócenie uwagi na słabe i mocne strony tekstu. Do tego jednak potrzebny jest analityczny dystans do komentowanego utworu a nie pełen emocjonalnego napięcia stosunek do autora, który przekłada się na dobór słów użytych w komentarzu. Proszę porównać negatywne komentarze osób pozostające z autorami komentowanych tekstów w dobrych relacjach. Co do "czepiania" się jednej osoby pragnę zwrócić Pana uwagę, że w innym miejscu zacytowałem aroganckie komentarze jeszcze dwóch osób. O co ten "hałas"? Powiem tak: o panowanie (albo raczej jego brak) nad emocjami podczas komentowania cudzej twórczości. Mówiąc inaczej: o szacunek wobec wszystkich a zwłaszcza wobec tych, których nie lubimy. :-)
Dorma Opublikowano 24 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) Dobre
M._Krzywak Opublikowano 24 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mam inne zdanie na temat stosowności cytowanego na początku komentarza. Nie chodzi również o "słodzenia" lecz zwrócenie uwagi na słabe i mocne strony tekstu. Do tego jednak potrzebny jest analityczny dystans do komentowanego utworu a nie pełen emocjonalnego napięcia stosunek do autora, który przekłada się na dobór słów użytych w komentarzu. Proszę porównać negatywne komentarze osób pozostające z autorami komentowanych tekstów w dobrych relacjach. Co do "czepiania" się jednej osoby pragnę zwrócić Pana uwagę, że w innym miejscu zacytowałem aroganckie komentarze jeszcze dwóch osób. O co ten "hałas"? Powiem tak: o panowanie (albo raczej jego brak) nad emocjami podczas komentowania cudzej twórczości. Mówiąc inaczej: o szacunek wobec wszystkich a zwłaszcza wobec tych, których nie lubimy. :-) Jest takie powiedzenie "widzi drzazgę w czyimś oku, a belki u siebie nie widzi" - przecież pan sam nie zna zasad dobrego wychowania. Kogo pan poucza? Zresztą miało tu już pana nie być. Niech pan powstrzyma emocje i przestanie dopisywać treści, których nie ma i pisać o rzeczach, o których pan nie ma pojęcia, jak np. kultura osobista.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się