M._Krzywak Opublikowano 24 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z tego, co się orientuje, to pan najbardziej łamie ten regulamin dobrego wychowania ( a co za tym idzie - tego forum). Czy u Was, twórców kiczów każdy argument jest naciągany odpowiednio do sytuacji? Honoru trochę i godności zalecam.
Lilianna Szymochnik Opublikowano 24 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Pan też jest dobrym ziółkiem z Pana,też dobry ananas. Szatan z VII b.
M._Krzywak Opublikowano 24 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pan mi przypomina kolegę z klasy, który w czasie konfliktu uderzał w twarz, a od razu biegł do pani, że go biją. a pan zebrał już ten szczaw na zupę? Przysłałby mi pan w słoiku, to sobie pojem, hm?
Lilianna Szymochnik Opublikowano 24 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Nawet jadłem dzisiaj szczawiową z jajeczkami pycha polecam.
Tancerka Opublikowano 24 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Lilka Chłopie - wypisujesz takie farmazony, że to się w głowie nie mieści (nie mówię o wierszu). Pogrążasz się każdą coraz tragiczniejszą odpowiedzią, bo to nawet nie riposta. Po co? Daj spokój, naucz się pojęcia pokory i wyluzuj, bo zadławisz się własnym jadem i pyszałkowatością. Uważasz, że jesteś tak wspaniały, to idź recytować tym którym się tak podoba Twoja twórczość, albo napisz w końcu porządny wiersz i zbierz za niego pochwały. Obrażasz wszystkich na prawo i lewo jakby to oni byli winni Twojej klęski. Jesteś butny, hardy i nierozumny, a to dobrze nie rokuje. Naucz się sensownie bronić swoich racji, a nie urządzać pyskówki. I nie uważaj się za nierozumianego, pokrzywdzonego przez los poetę, bo tak nie jest. Takich jak Ty wielu publikujących tu ludzi mogłoby zjeść na śniadanie, więc i tak są dosyć litościwi. Przestań być taki krnąbrny i uparty - nie jesteś przez to sympatycznym cżłowiekiem. A ma być sympatycznie - ostro, ale mimo wszystko sympatycznie.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 24 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
PannaBeata Opublikowano 25 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Ja tu sobie weszłam spokojnie pokontemplować a tu takie waśnie rodem z Soplicowa. Pozdrawiam.
Tali Maciej Opublikowano 25 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 gniot jakich mało, bo nie dość ,że fatalnie napisany to jeszcze nudny jak flaki w oleju nie zaglądam więcej nie ma sensu, autor ma czoło w chmurach a pióro na poziomie wczesnszkolnym nic tu po mnie
Lilianna Szymochnik Opublikowano 25 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Ty infantylizmie z wyobraźni Twoje są właśnie gniotami. Tam Kraków koleżki i koleżki stoją za Twoimi wszak plecami. Taka jest rzeczywistość! Ty nie jesteś żadnym poetą. Co Ty zakalcu reprezentujesz własne"ja"podszyte inicjałami. A kto Ci,każe moje czytać za Ciebie teksty inni ułożą, takie gołe gnioty z rzęchom pustej myśli wersy w pustaki. Daleko Ci do mnie to stanąć jeszcze raczkujesz myślami. Człowieku dużo wody upłynie, żebyś mi dorównał Macieju Tali. Odszczekasz wtedy wszystko to,co tutaj butnie powiedziałeś, dla mnie jesteś smarkatym nulem aroganckim pawiem chodzące zero. Zamknij swoje usta,na kłódkę udław się własnymi to słowami, wybije jeszcze zegar godzinę, że się jeszcze ze sobą spotkamy. Zobaczymy wtedy Twoje farmazony ktoś poda nagle temat i do roboty wtedy się przekonam mądry poeto, do czego to Ty jesteś,taki zdolny. J.L.S
M._Krzywak Opublikowano 25 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "A kultura tu podobno jest świadczy o tym nasz wspaniały Linian S..." Agresywny grafoman!!! Lekarza!!! Jest lekarz na sali?
Lilianna Szymochnik Opublikowano 25 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 "Jak Kuba Bogu,tak Bóg Kubie" I jeszcze jedno Panie Krzywak: To się do Pana osobiście tyczy! "Ta krowa,która dużo ryczy mało mleka daje" A tak na marginesie: "Niech Pan,nie pluje we własny to talerz. ============================================== ============================================= Pokaże wam teraz wiersz konkursowy o miłości który wygrał ów konkurs.Macieja Tali zwykłego poety warsztatem dla początkujących poetów. Oceńcie sami: ======================= Jury w składzie: Luthien_Alcarin Olesia Apropos Espena Sway Messalin Nagietka Bogdan Zdanowicz Jacek Suchowicz ======================== --NAD RANEM-- dopasowani jak dwie łyżeczki pod palcami ciepły w nocy grzmiał z głodu patrzeć opuszkiem podróżować po kształtach delikatnie przebijających się przez skórę łopatek nad ranem zbudził mnie na policzku twój oddech napisał:Tali Maciej =================================
Lilianna Szymochnik Opublikowano 25 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Chodźcie tutaj,bo was tutaj potrzeba! Przeczytajcie jak wyżej poeci. Panie Krzywak pamięta Pan to dobrze prawda. Ja tego nie zapomnę!nigdy w życiu! taka tandeta z ramotą gniot z zakalcem. Każdy inny wiersz,ale nie ten? czy już w tym nie widzicie tego, jak pisałem wierszem jeszcze wyżej.
M._Krzywak Opublikowano 25 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Autor Hiper Tandety nie może oceniać żadnego wiersza z jednego powodu - się po prostu nie zna. A zresztą co mi tam do tego konkursu? Ja też dałem arcydzieło i nici wyszły, a tak bym sobie przepił stówe. I co? I lipa.
Lilianna Szymochnik Opublikowano 25 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Widzi Pan w swój wiersz wierzył i lipa jak każdy nas,ale czy ta grupa osób miała rację!Ja osobiście w to wątpię?
Antoni Leszczyc Opublikowano 25 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Nudne. Patos, banał, metaforyka toporna i bożojczyźniana. Naprawdę: nie da się mówić ciekawie o patriotyzmie i ojczyźnie z perspektywy muzeum. Tyle tu historii - a może warto pisać o tym co teraz? Naprawdę: nie tędy droga, tym można męczyć dzieci na szkolnych apelach.
Alicja Red Opublikowano 26 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 tamte wiersze moim zdaniem były lepsze. tego nie doczytałam bo nieciekawy Pozdrówka i licze na nowe:*
Lilianna Szymochnik Opublikowano 27 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 U mnie rozpętała się niesamowita burza muszę wyłączyć tera wszystko z prądu tańczą drzewa w strasznej wichurze grad z deszczem szybami uderza wokół szaleją piekielne moce w dzień czarna nocy o reta! muszę doprawdy uciekać z gromami was żegnam jasna błyskawica w te nieba, o boża ręka.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się