Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Artysta od siedmiu wierszy
gotowy na własny odbiór
wieczorem nad książką sterczy
by rano móc pisać znowu
liryki bez większych sensów
o tym i bóg wie czym jeszcze
nie słuchaj i nie ustępuj
artyście po jednym tekście

już wiem że słowa powinny być proste
zanim publika do mózgów dorośnie
już wiem że słowa powinny być proste
dopóki konsumpcja hamuje postęp
już wiem że słowa powinny być proste

Tłumaczył sobie że przecież
gdyby miał bank w kieszeni
na pewno pisałby lepiej
i formą by rozpromienił
liryki bez większych sensów
jachtem płynąłby w mainstream
odbiorco ty nie ustępuj
więc pięści złóż i lej bij

już wiem że słowa powinny być proste
zanim publika do mózgów dorośnie
już wiem że słowa powinny być proste
dopóki konsumpcja hamuje postęp
już wiem że słowa powinny być proste

ta bajka ma jeden wniosek
jeśli chcesz zostać pisarzem
to musisz znać słowa proste
zapomnieć te wyszukane

Opublikowano

Może troszkę. Skacze nieco ilość sylab w wersach.
W drugiej strofie czasem 7 czasem 8. Można by całą do 8 jak pierwszą.
Poczytam, może coś wpadnie mi do głowy.
A chciałbyś któreś z tych dwóch wywalić?
Jeśli tak to które wolisz?

Opublikowano

"liryki bez większych sensów
jachtem przepłynąłby w mainstream ---> teraz 8 sylab
odbiorco ty nie ustępuj
złóż pięści i lej po miękkim"

Nie do końca mi się to podoba ale tak na szybko.
Może ktoś jeszcze się trafi z ciekawszym. :)
Pozdrawiam

Opublikowano

Wiersz dobry i mimo że o sprawach oczywistych ciekawie napisany... nut tylko brakuje i piosenka gotowa. Jeśli chodzi o techniczne... jest, co nieco, z rytmem - poniżej.
Kłaniam się.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...