zak stanisława Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Jest taka tęsknota, co piszczy w trawie i taka bieda, co w kości zamknięta i takie sito, co smutki przesiewa. Jest takie serce co zawsze pamięta na pastwę suszy i zapomnienia wydałam mój ogród tu zbratał się z perzem bratek zakorzenił mniszek dziewannę pod płotem spokrzywił się rododendron zakolczyła się róża z kasztanem rojnik łodygę wystawił wyniośle zmotała się w nim konwalia tulipan płatki zatulił żałośnie biedronkami zakwitła kalia lipa tnie niebo suchym konarem próchnieje od środka po trochu gołąb w gnieździe z kukułczym jajem z przyzwyczajenia woła grochu słowiki kwestują pod akacjami dobrą monetę na powrót ogród postać zmienia bez swojej pani
Piotr_Jasiński Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Ogrodowo, rabatkowo i wogóle kwietnie :))))))) Pozdrawiam Ps. Rozumiem: bratek, rododendron czy róża ale co ten mnieszek zrobił dziewannie?????? Zakorzenił ???? Cudo ;)))))))
Antoni Slawbicki Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 czytałem - nie mam uwag, próbowałem pobawić się i przerobić po swojemu, ale wyszło źle, bardzo mi się podoba
zak stanisława Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 w męskim gronie wszystko gro no nie? he he dzięki serdeczne MILI panowie, ale... czy na pewno wsio w pariadkie?
Beenie M Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 pamiętajmy o ogrodach, nie pozwólmy im usychać, a z pewnością odwdzięczą się miłością; kwiatowo u ciebie, Stanisławko, jak każda kobieta, lubię kwiaty pozdrawiam serdecznie
zak stanisława Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Beni, milo że zawitałaś ale powiedz która forma lepsza?????/ czy do kitu obie....
Beenie M Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 w drugiej wersji bardziej rytmiczna pierwsza zwrotka, lepiej się czyta, reszta myślę na korzyść w pierwszej wersji nie ma nic gorszego jak dwie wersje pomieszane, bo i w głowie się miesza, i nie wiesz co lepsze - a trzeba tak płodzić ;))) ale spokojnie, samo wyjdzie, czasu trochę i cierpliwości, zresztą sama wiesz najlepiej, Poetko :)))
zak stanisława Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 no to niech ci będzie wojtek, wycofałam wersję 2. pa!
Beenie M Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 a może zamiast szuka pary przywróć poprzednie bąki, tylko zamiast liczy dałabym zbija, będzie: zbija bąki wołając grochu tak mi sie pomyślało, bo skoro siedzi w gnieździe, pewnikiem wysiaduje też swoje jaja, a więc para już jest
zak stanisława Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. właśnie miałąm zbija bąki i zmieniłam... Powrót,?oK!
zak stanisława Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Nataszo, serdeczności, bez pani ogród jak pies usycha z tęsknoty.... miło że wpadłaś do mojego ogrodu kaliną macham..
HAYQ Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Piękny ten Twój ogród Stasiu... i z perzem (coś mi się przypomniało). Nie czytałem tej pierwszej wersji, ale ta jest świetna. Pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 13 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2007 ''Jest takie serce co zawsze pamięta'' ogród tęskni do swojej pani Stasiu! Wszystko jest dobrze. Słońca i radości:))))
zak stanisława Opublikowano 13 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a co??? dzięki HAYQ, że nawet zaperzony, to ci się widzi;))
zak stanisława Opublikowano 13 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2007 Marlett, dobrze gdy jest dobrze,to cieszy. miłego dnia
Spiro Opublikowano 13 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2007 tu zbratał się z perzem bratek zakorzenił mniszek dziewannę pod płotem spokrzywił się rododendron zakolczyła się róża z kasztanem mam chyba problem (?), bo wszystko mi się kojarzy. dla mnie ten fragment to bombowy erotyk. na dodatek zbiorowy i otwarty na różności... ;) słońca i grabi (sobie) /s
adam sosna Opublikowano 13 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2007 a sosna żałośnie pod płotem kwitnie z tamtej strony ale susza jej nie straszna +++++++++++++++++++++++++++
zak stanisława Opublikowano 13 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2007 ech Spiro, głodnemu chleb.?..:))) . Judyt, mój ogród JEST bajkowy, Sosno, kwitnie a jakże w ogrodzie, nie jedna a 5,ale one takie czupurne, nie dają się suszy... miłego wieczoru
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się