Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie mogę żyć bez twej dłoni
zamkniętej czule w mojej
bez ust twoich ciepła
na uśpionej skórze
bez obezwładniającej i słodkiej bliskości

czuję cię wyśmienicie
we wszystkich zakamarkach ciała
o twojej intuicji krążą już legendy
powalasz urokiem
zniewalasz spojrzeniem
i nie wiem jak ci powiedzieć te słowa głębokie

jesteś tęsknotą i brakiem nieutulonym
lecz przede wszystkim nieodwołalnym wyrokiem

Opublikowano

właśnie, rymy. jak mawiają - albo rybka, albo akwarium. po drugie - co mają oznaczać te uśmiszki, które umiesczasz w tytułach? mamy nie traktować poważnie? czy mają jakąś funkcję w wierszu? jeśli tak to może uda się ją jednak wypełnić słowami.
ponadto - tęsknota i brak nieutulony to mniej więcej to samo.
chyba potrafisz lepiej. bez nadmiaru mychtwych, tęsknot, wyroków. zwiewniej o miłości proszę

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dzięki za miły komentarz! mam nadzieję że jeszcze się zagłębisz - warto:) buźka w tytule? fakt nie na miejscu, ale usunąć się nie da, obiecuję że zaprzestanę, pozdrawiam :)
Opublikowano

nie mogę żyć (bez?)
bez -twojej dłoni czule zamkniętej w mojej
bez- ust twoich ciepła na uśpionej skórze
bez- słodkiej obezwładniającej bliskości--- może słodkiej dac bliżej skórze?

a bez już kwitnie, pomyśl nad tym? coby uniknąc tego bzu, chociaż mi nie wadzi, ale......
może coś zmieni na lepsze?
pozdr ES

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boję się, boję się, Przez cały czas, Że zrobię coś źle, Nie dwa, nie raz.   Strach zaprząta myśli me, Czy ja wszystko robię źle? Czas pokonać błędny strach I odważnie wkroczyć w świat.   Krok po kroku, dzień po dniu,  Nieustannie jestem tu.  Gdzie odkrywać pragnę świat,  Mimo błędów będę rad.   Każdy krok mnie dalej niesie A ja się znów z tego cieszę. Strach już dawno odszedł w cień Tak zaczynam nowy dzień.   16.02.2026r. 
    • @bazyl_prost codziennie inny nastrój:)
    • Olsztyński wędkarz, gdy mieszkał na Dajtkach,   zimą wędkował w ogrzewanych majtkach,   przyjemnie się łowiło,   lecz w majtkach zaiskrzyło,   i usmażyło kiełbaskę na jajkach.                         Daitki – wieś od 1355r, od 1966r część Olsztyna  
    • Noszę miłość jak bilet w kieszeni – ważny, lecz nieskasowany. Chcę wejść, usiąść przy kimś, a stoję w przejściu, pół kroku od życia.   W myślach – zachwyt i alarm. Twe spojrzenie – jak klucz w zamku, chce przekręcić mą duszę.   A ja wciąż słyszę: czekaj na wersję „bardziej”, jakby serce miało regulamin zwrotów.   Śmieszne to, bo tęsknię jak bohater romansu, a uciekam jak księgowy od ryzyka: liczę procenty, ważę wady, robię bilans ciepła w człowieku.   Bezdech lęku mnie ściska, więc udaję luz, a nocą gra w piersi małe kino: ja i Ty… i drzwi, których nie domykam… i budzi mnie serce drżące wciąż w trybie podglądu.   Patrzysz tak, jakbyś już wiedziała, że moje „zobaczymy” to czułe kłamstwo, talizman przeciwko bliskości. Ale dajesz mi jeszcze szansę w tej grze na czas. A ja milczę – jakby od tego zależało czy zdążę w ostatniej sekundzie wybrać człowieka zamiast próżnego marzenia…
    • Każdy ma swoje miejsce do powiedzmy, zapoznawania innych. Podzielam opinię, że tam za dużo hałasu, dymu i ludzi. Wiersz ciekawy, nie powiem. Pozdrawiam P.S.niespełnione
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...