Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ani-

nawet lubię kiedy szukasz nowych problemów
nigdy za wiele udawanej ciszy zmysłów
mi już brakuje dla ciebie
- tyle ich potraciłem a mimo to szukamy

nowych pozycji żeby zwabić dobry nastrój
rozprzestrzenił się wreszcie na naszych twarzach

ale pamiętaj że jestem tylko człowiekiem
i mogę być zmęczony po takiej nocy
mam nadzieję że moje winy zostały odkupione

7.IV.07r.

Opublikowano

Jedna rzecz mi tu nie leży.
W ostatnim wersie pierwszej strofy przechodzisz z pierwszej osoby lp na
pierwszą lm. Można by ujednolicić tymbardziej że w całym wierszu peel jest
narratorem. Rozumiem zamysł zle myślę że lepiej by było szukam,
a nie szukamy. Ale to drobnostka. Wiersz dobry - trafił do mnie.
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Spiro!
skąd wiesz...!

skąd wiem, że cała sztuka polega na trafieniu w odpowiedni moment? pewnie w jakimś poradniku albo kolorowym magazynie przeczytałem ;) pisali jeszcze, że najlepiej gdy obie strony trafią w ten sam, hihi

dobra, wystarczy. zamiast zająć się wierszem, zaczynam świntuszyć
Opublikowano

nawet lubię kiedy szukasz nowych problemów
nigdy za wiele udawanej ciszy zmysłów
mi już brakuje dla ciebie
- tyle ich potraciłem a mimo to szukamy
jeśli jeden traci a dwoch szuka to się nazywa prawdziwe uczucie.......
o jedno szukanie za dużo...

w sumie podoba się,
pozdrawiam .ES

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Spiro!
skąd wiesz...!

skąd wiem, że cała sztuka polega na trafieniu w odpowiedni moment? pewnie w jakimś poradniku albo kolorowym magazynie przeczytałem ;) pisali jeszcze, że najlepiej gdy obie strony trafią w ten sam, hihi

dobra, wystarczy. zamiast zająć się wierszem, zaczynam świntuszyć
Spiro,Marlett - rzeczywiście zamiast się obijać,to do roboty! :P
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • o tym że zastać kogoś na miejscu         ciągle nic nie znaczy bluszcz w ogrodzie mojej siostry wiąże słowa które potem gałęzie przydrożnego dębu rozwiązują   szukam grabię liście czyszczę zlew grzebię w mydlinach włosach i okruchach ciała między rzeczami węgielnymi   czekam na zgrzyt koła zamachowego tajemnej szafy za której drzwiami przechowywane są kształty przedmiotów codziennego użytku a także najbardziej nieoczywisty z nich kształt miłości    słucham cierpliwie zanim spróbuję na końcu dopytać  wchodził tam  ktoś czy wychodził zalśnił jak księżyc a może tylko przetarł oczy i zdumiony nic więcej nie zdążył   
    • @Mel666 Hej, "nocny marku". Każde markowanie ma swoje granice, więc i ja zaraz się poddaję, ale chcę Ci przekazać może  nietypowe spostrzeżenie pod tym kolejnym dobrym wierszem.  Piszesz tu i w kilku innych wierszach w sposób, który znam z autopsji. To pisanie "fabularne", typowe dla potencjalnego prozaika. Weź to pod uwag i pisz także prozę, bo to może przynieść równie dobre owoce. Pzdr i dobranoc.
    • @Berenika97 Dziękuję :) Tak, ta ławka, choć pusta, jak piszesz - naładowana możliwością. 
    • Polecam także zajrzeć na mojego bloga literackiego. Tam omawiam dużo ciekawych problemów, o których wielu z nas boi się mówić. Link jest w opisie profilu.   Jeśli chcecie, możecie podzielić się własną interpretacją tego wiersza w komentarzach.           Cisza w pokoju, spokój przy świecy, Kiedy jesteśmy sobie dalecy. Nie ma przyjaźni, jest tylko wojna, Zaś armia w kłamstwa jest dzisiaj zbrojna.   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg… Jedynie słodki nałóg…   –– –– ––   Serca zatruto, miłość spędzono, Zaś nienawiści dawno uczono. Każdy z nas mundur winien dziś nosić, A kto jest mądry – świat go nie znosi.   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg… Jedynie słodki nałóg…   –– –– –– –– –– –– –– –– ––   (Gdzieś daleko, gdzieś w ukryciu Dalej ceni się swobodę. Po samotnych dróg przebyciu Dalej w prawdzie słychać zgodę. Mundur – ubiór narzucony Miłość niszczy – świat go wzmacnia, Gdy kłamstwami jest karmiony, Przez co zieleń już nie wzrasta!)   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg!   Nie widać łez wokoło!! Nie słychać wołań, krzyków!! Człek w łóżku gardzi smołą!! Tam czeka dnia zaniku!!!
    • Następnym razem mogę to zmienić.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...