Izabella_Sendor Opublikowano 25 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 mała śmierć chomików była niezłym treningiem nie miała kosy tylko szpilkę i na żałobę mogły się nadać właściwie wszystkie kolory nazajutrz był już nowy tym razem kanarek z pełnym życia dzióbkiem trzepotał się latał skakał już każdy sztywniak był bez szans
gość Opublikowano 25 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 -"i każdy sztywniak" - może: "jak każdy sztywniak był bez szans" - ? -"no i wreszcie" - co? brakuje mi puenty, tego dobicia,pokazania najwyższego szczebla . Ale ogólnie spoko. pzdr. :-)
Izabella_Sendor Opublikowano 25 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 Dzięki ;) najwyższy szczebel śmiertelnej gradacji ;)masz tu Kolego podany jak na tacy ;) a pointy końcowe jakoś tak mi się przejadły, więc staram się unikać .tyle o powodach. Dzięki, że wpadłeś, życzę miłej niedzieli! ahooj a- to jak każdy sztywniak(zmiana) to sens Panie Kolego totalnie zmienia;)
bona Opublikowano 25 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 może bez "skakał", lepiej mi się czyta pozdrawiam :)
Rhiannon Opublikowano 25 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 Się podoba. W całości. :) Pozdrawiam, R.
zak stanisława Opublikowano 25 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 mała śmierć chomików była niezłym treningiem * i tak dzieciątka uczą sie....brrr ale prawda bywa okrutna, żeby tylko ja dorośli zrozumieli... pozdr ES
Jimmy_Jordan Opublikowano 25 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 No po tym wreszcie to jestem nieźle zamurowany... To znaczy chodzi mi o to co potem? Babcia, dziadziuś, mama, tato - aż się zaniepokoiłem. Ale wiersz ładny, dobrze wchodzi, dobry temat. Rzeczywiście to niebezpieczna wersja życia nie dla dorosłych, tylko dzieci czytając nie odczytają zapowiedzi śmierci (ale to brzmi, brrrr). Dobrze pomyślane... pozdrawiam Jimmy
Alicja Red Opublikowano 25 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 podoba sie, bardzo zaciekawiło mnie: ''no i wreszcie'' Pozdrawiam:*
Messalin_Nagietka Opublikowano 25 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 a - widzę, że współcześni traktują śmierć jako kolejny schodek, tak Izo - to absolutnie nie do Ciebie, pięknie to wyłuskałaś tylko, że na wsi to ludzie wiedzą, że muszą łeb ukręcić kurze by był rosół, wiesz, oni udek nie wyrywają, jedynie piórka a co do krów? ktoś musi je doić, by potem ktoś inny mógł się dowiedzieć, że - co pije krowa? ano - mleko, hi, a ze świniami? jajć, Ci współcześni sami jak te homiki ... z ukłonikiem i pozdrówką MN
Izabella_Sendor Opublikowano 25 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 Dzięki wszystkim za odwiedziny! a jeśli chodzi o wiejskie zabijanie...to i w mojej Rodzinie byli egzekutorzy kur ;)I to Niewiasty... brr
Oxyvia Opublikowano 25 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 Bardzo dobry wiersz. Niczego bym nie zmieniała. Pointa jest według mnie jasna i zrozumiała, stopniowanie wyraźne i oczywiste, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak sądzisz, Jimmy? Dlaczego? Dobrze znasz dzieci?
Ewa_K. Opublikowano 25 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2007 czy ten wiersz ma jakieś przesłanie? ps. "mogły się nadać" to zbyt pospolita forma jak na lirykę; proponuję zmienić
Izabella_Sendor Opublikowano 26 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2007 Dzięki za odwiedziny. czy ma przesłanie -to chyba już indywidualna sprawa każdego Odbiorcy i nie chcę wpychać przesłania na siłę w komentarzu. tylko z tą formą za bardzo pospolitą na lirykę...to już błagam;) Szymborska w takim układzie musiałaby wykroić z 30 procent swoich tekstów ;))))) ahooj pozdrawiam
Ewa_K. Opublikowano 26 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2007 Szymborskiej mogę wybaczyć formę. Chociażby z racji wieku. :)
Izabella_Sendor Opublikowano 26 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2007 wybaczyć czy pogratulować? ;)
Michał_Zawadowski Opublikowano 29 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 nawet niezłe. to, że końcówka urwana, nie musi być wadą, pozwala na uniknięcie przewidywalności. o to przecież chodzi, żeby odbiorca mógł się chwilę zastanowić. pozdr.
Stefan_Rewiński Opublikowano 30 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2007 Dla mnie najwięcej mówi ostatni wers, wskazuje kierunek. Pozdrawiam, Stefan.
Izabella_Sendor Opublikowano 30 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2007 Dzięki, że wpadliście. pozdrawiam
Gość Opublikowano 30 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2007 fajnie ze koncówka urwana-jak smierc,zamiast mocnego uderzenia,ciche zaskoczenie,niedopowiedzenie bardziej oczywiste niz krzyk-tak ja to widze
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się