Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedy koniec mroku broni się przed świtem
baśnią dźwięków zwabiona co czule szeleści
chcąc zapisać drgania w mowie twej ukryte
czujnie nadsłuchuję tuląc resztki pieśni

ton nieziemski rozkwitem złudzeń pod powieką
gwiezdnym kwiatem na polanie uspionych otchłani
szczodrze woń rozsiewa jakby dzwonków nutą
w ową noc skrzydlatą kołysząc słowami

w przesyconym powietrzu bez nadziei cienia
pochłonięta śpiewem jak we mgle się gubię
zostawiając ślady na trawie milczenia
w tym bezmiarze cykad sensu nie pojmuję

łzę ocieram z jeszcze zapatrzonych oczu
w senną głębię co oplata umysł swoim czarem
kiedy chcąc pochwycić szepty twego głosu
bezskutecznie łowię zadyszane fale

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk To wiersz o budowaniu siebie po stracie. Masz rację - tylko razem na sens.Tu chodzi także o moment, gdy " wspólne " się urywa". To boli.  Jeśli chodzi o wymowność " kwitnie gdy jestem niewidzialna " nie chodzi o moment samej " niewidzialności " tu  jako, że ktoś mnie nie rozlicza i nie ocenia.  Daje mi samej  dojść do tego. Nie poucza  to trzeba tak zrobić , a to tak.To  moment, w którym sama decyduję i nikt mną nie kieruje. Faktycznie może za mało oczywiste. Puenta bez ostatniego wersu także działa. Dla mnie jednak ważne było to, żeby to napisać, ponieważ  w tym fotelu znalazłam Tatę.  Tytuł jest przerwotny.  Dziękuję za szczerą ocenę i dokładną analizę wiersza a także za  sugestie poprawek, są dla mnie bardzo ważne. Pozdrawiam serdecznie, pięknego dnia.
    • @Jacek_Suchowicz... coś z autobiografii.?.... coś tak... :) plecie się wokoło i plecie się w głowie, wtedy na kartkę spadają słowa. Jacku, miło mi bardzo, że zachodzisz do mnie ze słowem. Dziękuję Ci.     @Czarek Płatak... Czarek, jakże piękne czytanie, jestem pod wrażeniem, naprawdę. Tak, wskazówki były 'wybiegiem' dla pamięci, a tej, jakoś trudno 'umrzeć'.  Ślę najszczerszy ukłonik, w podziękowaniu za komentarz... :)  
    • @Nata_Kruk

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Natuskaa... krótka "wzmianka" o.. ludziach koczujących - żyjących w.. "podziemiu".? typu, opuszczone korytarze - przekopy,  tunele... itp. Tak mi się skojarzyło... bal, może być wieczorem, kiedy nieco więcej zdobytego jedzenia. Jeśli nie trafiam.. sorry..:) Pozdrawiam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      można się kochać z odbiciem jeśli to niebo upstrzone migocą wtedy światełka nie każde na swoją stronę....   w zespole grają od wieków orkiestrę prowadzą dla oczu a ja zapatrzona w te ślady wciąż dumam - to koncert ostatni.?   Ala, uroczo... zostawiam pozdrowienie... :)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...