Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kałuża zbruzganych uczuć
spadła na mnie jak grom
tuż przy urodzeniu-
-ku świata niezadowoleniu.

Pierwsze myśli rozkrzyczane
wsysa się w bliskim otoczeniu
Uczy się zasad moralności
-gdy cię widzę, to się wstydzę,
że się brzydzę, bo cię widzę.

Przy każdym uniesieniu potok słów
nieznośnych tak bardzo przecież stosownych
-jak ci dziewczynko na imię, na pierwszy raz
skończę twą mękę,
odgryzę ci palca na pocieszenie cała rękę.

Warstwowe obłożenie trwa
Podziękuj rodzicom za wspaniałe wychowanie.
-Mamo tato zarzygam wam za to mieszkanie
podpalę poduszki utulę do snu
zapalę włosy a ty powiesz „nu, nu ,nu „

Opublikowano

A może to żart, może i tragizm. Ja jestem żartobliwym tragikiem. A tragizm jest smieszny czasem. A to że jest to niby "niekontrolowany gotyk" uważam za pochlebstwo-bo chyba jest a ja chyba lubie tak pisać...Serdecznie dziekuję za opinię czekam na jeszcze ostrzejszą chłostę...Może ktoś się zrzyga czytając mój "wiersz".

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to nie jest pochlebstwo, ale oczywiście masz prawo tak to odebrać
ale błędy? nie znam takiego słowa jak "zbruzgany", odgryzę kogo? co?, nie kogo? czego?
odgryzę język, nie języka; odgryzę kęs, nie kęsa; palec, nie palca
no i rymy, dokładne, gramatyczne - nie świadczą o zbytnim przyłożeniu się do tekstu, a kto chce czytać coś, do czego autor się nie przyłożył?
Opublikowano

Może i masz racje, tylko że gdy coś pisze to nie zastanawiem się cz ktoś to będzie chciał czytać czy nie... Chyba piszę trochę dla siebie... Jeśli chodzi o błedy gramatyczne to ok rozumiem, jestem jeszcze za głupi i nie zauwazyłem. ;) Oczywiście z tym pochlebstwem to żartowałem...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 ja tak samo, to moje ulubione trasy. W pt miałam kolizję z samochodem. Rower pogięty, ja obita ,ale nie połamania. Gdzie kupiłeś swój? bb   PS Fajnie byłoby się wybrać grupą na wycieczkę rowerową.
    • @aff   „Gołąbki w pigwie. Seledynowo. Dzióbkują sobie słowem za słowo."   genialne - nawet jako miniatura!
    • Pełnia oskarżonego ciała gwałci o bunt Przysłowiem nie chcieć miała Stałych misji tu Uwiązana Stracona  Nieważna  W niedopełnieniu uważna  Kolosalnie brzmi jej rytm   W oddechu serca ponaglana była  Starym tatuażem Zazdrosnym o inne ozdoby  Pierwiosnki    Zaczytany byłem wtedy Doskwierał mi ból wątroby  Podświadomości  Wokół mnie Bóg Zmian  Astrologiczne wzory  Radości    To co mnie boli to zdrada  To co czuję to zazdrość  Kiedyś w lęk przeistoczona Podejrzenie o tym że Ci ludzie  Tak naprawdę mnie nie lubią  Idioci    Mogę liczyć tylko na muzykę i książki  Bo to są moje obowiązki wobec siebie Wtedy jestem odpowiedzialny gdy dbam o swój Dobry Czas  Wolność    Rezygnując z myśli relacyjnych  Lub po nich następując Jak szaman głęboko ujmuję  Jeszcze głębiej zostawiam  Zamykające się oczy już nie chcą widzieć świata  Ot taka istota chemicznej pułapki  Czystości    Ja przy tym rozdarty Rozpadam się w wątpliwościach  Jestem zły na kogoś  Zrozumieć złość to niemożliwa sprawa  Tak się relację zostawia  Tak się relacyjność gmatwa dwuznaczna    Co jest prawdą? Pewnie i to i to We mnie tkwi problem na pewno  Ale te całe pozostałe - niewyjaśnioności, tajemnice... Zażyłości   Dlaczego takie a nie inne zdarzenie? Dlaczego gdy intuicja krzyczy ja tym bardziej zamykam uszy? Czy traktuję siebie dobrze? Starając się o ludzi W naiwności    Czy zatem wypełnianiam swój archetyp - wzorzec? Ranić się wątpliwościami, roztrząsaniem Bez konfrontacji bezpośredniej  Bez zadawania ciosów  Tylko " proszę tato, nie bij "     Miłości 
    • Myślisz, że możesz pójść za kimś w ogień ale wiesz to wtedy kiedy poczujesz żar czujesz się bezsilny i czekasz jakby coś miało się zmienić za ciebie czas to starzec patrzy i śmieje się kiedy jeszcze myślisz że zdążysz chcesz cofnąć czas? możesz wrócisz dokładnie tam gdzie nic nie zrobiłeś chyba że tym razem zrobisz coś inaczej ale tego nikt nie wie więc stoisz i już wiesz albo teraz albo wcale
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...