Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kombinuję i kombinuję, i nie bardzo wiem co, ale coś mi nie pasuje.
Niby tak:
życie przemija - głupio
na wszystko brak odpowiedzi
nim dopełznie
zaśnie na twardej poduszce
pacierza

ale też nie tak.
Nie wiem... Jak się doszukam - powiem. ;)
Słonka, Stasiu!
Opublikowano

Stasiu,
temat bardzo - w mojej tonacji:)

a może tak:

życie mija
wciąż znaki zapytania
nim dopełznie zaśnie
na twardej poduszce
pacierza


uzasadniam - nie zawsze mija głupio,
nie na wszystko brak odpowiedzi
a ten kokon jakiś takiś


Pozdrawiam b. serdecznie

Opublikowano

I chyba się zgodzę z egzegetą - wytoczył dobre argumenty. :)
Chociaż wersja ze znakami zapytania też nie bardzo mi pasuje.
Nie powinnam się chyba wymądrzać skoro nie mam nic pomocnego do powiedzenia,
więc proszę mnie nie słuchać. :)

Opublikowano

Jako pani od przyrody (;-) stwierdzam, że kolejność jest taka: pełznie (to najtrudniejszy, najbardziej niebezpieczny etap) - zasypia w kokonie - odfruwa.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pozdrawiam
:-)
Opublikowano

jesteście naprawdę cudowni, tyle mądrych rad przytoczyliście... a najważniejsze, że prawdziwych
serdecznie WAM dziekuję za uformowanie kolejności w "mojej" miniaturce
i Lady, I Egzegeto, I Marlett, Steffi, Fanaberko, I Antku, I Eugenie, buziaczki ze Szczecina ślę!!!!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



też podzielam zdanie Leny


czasem przemija
tak głupio bez odpowiedzi
by zasnąć
na twardym pacierzu


to dopiero będzie zagadka poetycka :)
Pozdrówka ślę do Szczecina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...