Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panie Sebastianie - bez przyczepek - ale o tych gwiazdach mała chwilka - pisze Pan ...tam gdzie gwiazdy się kończą ... - po pierwsze te ...się... bym jakimś sposobem zmienił (ale to Pana wiersz - a ja nie krytyk - tylko do "się") a z drugiej strony to jako "nauczony" fizyk nie bardzo pojmuję strukturę kończoności bez "s" z przodu - ale to moje zmartwienie - w kolejnej części - nie potrzebny rym - a układ skoro jest to musi być równy - coś za coś - w przyrodzie nic nie ginie - zmienia tylko właściciela - więc przemieszczam się do następnej porcji (przepraszam za wyrażenie typowe w nauce) - wydaje mi "się" że, lepeij by zabrzmiało:

...
bez urazy
przywyknę do monotonii
...

a jesli chodzi o końcową treść to w próżni - nie wiem czy Pan słyszał może o kosmonautach - jak to w trakcie pobytu na statku zdają się na łaskę wiecznych ćwiczeń - nawet kiedy spią - coś im tam musi ćwiczyć - bo krew by nie krążyła - i nie tylko o zwitczenie mięśni chodzi ale o cały organizm - tak - a dla Pana - bez wysiłku.

no nic namądrzyłem się trochę i zdegustowałem - proszę o wybaczenie - i lepiej może niech Pan "się" zastanowi o co tak konkretnie Panu chodziło

pozdrówko W_A_R

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Sebastianie - może Pan mysli że zgrywam głupa abo co ... ale - to jest dział "Z" - ludzie tu piszą aby się dowiedzieć co inni sadzą o tym co kto napisał - a Pan od mentalności mnie - wie Pan -odebrałem jak umiałem i znalazłem kilka błędów tej Pańskiej ludzkiej mentalnosci - kto pisze wcześniej się dowie co to jest gwiazda - co to jest zawieszzenie w przestrzeni ... oczywiście - mogłem się pomylić i chyba Pan do tego podąża - ludzka mentalność zmierza właśnie do takich "men" "taln" "ości"

niech zostanie tak - ja Panu napisałem a Pan mi - czy już możemy zostać zawieszeni w nieporozumieniu ?????

pozdrówko W_A_R

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • trzy najpiękniejsze słowa szacunek przyjaźń i miłość choć spięte jedną klamrą zbyt często obłudnie puste puste i ciemne jak noc pomimo że w każdym tli się dobra iskierka która życie upiększa
    • @Konrad Koper Miło mi :)  
    • @Lenore Grey Szanuję taką koncepcję, choć dla mnie to wciąż trochę tak, jakby dostać pięknie pachnący deser, który okazuje się być tylko atrapą z cukru – oko cieszy, ale głodu nie zaspokaja. :) Niemniej cieszę się, że tekst trafi do odpowiedniego działu, tam na pewno znajdzie swoich koneserów 'nieliniowości'. Powodzenia w dalszych eksperymentach!  Serdeczności :)
    • plaża była pusta rozciągnięta jak język sucha od słońca i wiatru ona miała sól na ustach i oczy zbyt jasne jakby widziały więcej niż trzeba on niósł w sobie noc ciężką jeszcze nie do końca przeżytą piasek parzył stopy wchodził między zęby zgrzytał w środku szli za daleko tam gdzie nie było już śladów tylko wiatr i własny oddech dotknął jej nagle jakby coś w nim pękło bez ostrzeżenia odpowiedziała od razu jak ogień który nie ma już powrotu ich ciała nie były delikatne ścierały się jak kamienie mielone w gardle rzeki sól wchodziła w skórę w oczy w usta wszystko szczypało wszystko było za bardzo on wbijał dłonie w jej plecy jakby chciał się utrzymać przy czymś żywym jakby pod skórą było coś co mogło go ocalić ona ciągnęła go niżej w piasek w siebie w ciemniejsze miejsce nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne krew przyspieszała szarpała się jak zwierzę zamknięte w za małym ciele morze obok uderzało i cofało się jakby coś pamiętało ale nie chciało powiedzieć krzyknęła raz krótko jak przecięcie potem już tylko oddechy ciężkie rozbite leżeli długo lepcy od soli i piasku jak po walce słońce wypalało z nich resztki myśli nie patrzyli na siebie bo było za blisko fala doszła wyżej dotknęła ich stóp zimna obca jakby coś sprawdzało czy jeszcze żyją i kiedy wstali nie byli już tacy sami jakby morze coś w nich zabrało i zostawiło miejsce które nie chciało się zamknąć              
    • @Alicja_Wysocka Zgoda !! Ujęła myśl...    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...