Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Noc nie była chłodna
gwiazdy wykluwały się jak pisklęta
po chwili całe stado wlepiało błyszczące oczy
w jego nieobecność
- z nieszczelnego kranu
w śnie Etiopskiego chłopca
cieknie woda

oto jeden ze snów którego tęcza
oplata szyję czasu
lecz nic wynika z barw
i żeglujący język
kotwiczy w suchej przystani

Pod koła wielkiego wozu
rzucam bezsenne kwiaty

nie jestem gwiazdą
ani spragnionym chłopcem
kran przecieka
wilgoć rozdaje grzyby

Wahadło jak rabin
pod ścianą
tyka modlitwę o świt

Opublikowano

Są fragmenty, którymi można się rozdelektować":
" - z nieszczelnego kranu
w śnie Etiopskiego chłopca
cieknie woda"
połączenie c wyrazów zachwyca, niebanalnością. porusza.

"język
kotwiczy w suchej przystani"

"Wahadło jak rabin
pod ścianą
tyka modlitwę o świt"

Uczepiając się : początek do "nieobecności" wydaję się być niedopracowany [niedosyt odbiorczy]. 3linijka - zwraca moją uwagę [ graficznie], ale to rozwiązanie zupełnie mi się nie podoba. Dlaczego właśnie tak?

i dlaczego pada stwierdzenie:
"nie jestem gwiazdą
ani spragnionym chłopcem"
Mniej wnosi do utworu niż zamierzone.
Generalnie dlaczego się zaczepiam o niektóre wersy :
a) by lepiej zrozumieć, to co już się zasiedziało wśród myśli.
b) żeby powstał na prawdę świetny wiersz każde słowo musi miec uzasadnienie.
Pozdrawiam / rozpisawszy się na temat utwóru, który zaintrygował/



Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Los poskąpił cudów i mocy  Pod władzą Saturna namacalnie surowy  Białko oka nabrzmiałe żyłkami  Człowiek w końcu dotarł do swych granic    Czucie się niekochanym, samotnym, przegranym...   A więc to w takie miejsca przeszłość prowadzi   To całe szalone piękno w wierszach i eksperymenty odbijające piękne i szalone życie Aż do dobitnej depresji, inercji    Czasem jeszcze się zdarza... Piękno  Zachwyt Studium osobnych, rzadkich przypadków    Teraz interesuje mnie Dobro Nie chcę zboczyć ze srogiej drogi  Karma wyjaśnia te szarpiące się losy  Widma Głosy    Mgła - piękna metafora iluzji    Wszystko się zaczęło od Piękna i Iluzji Taki był początek świata  Wymawiałem wtedy marzenia Podczas gdy rozgrywał się dramat    Pauza    Dramat istnienia dusz nazbyt swobodnych  Dusz przypominających podziemnego człowieka  W których gra melodia straty       
    • @Ajar41 Zuzanna w kurorcie w Sopocie Chce płacic w dolarach i złocie  Choć jest wielka dama Pierze majtki sama I wiesza je na każdym płocie.                      
    • Wyruszyły we trzy: Największa Marija Najśmiglejsza Pinta Najdzielniejsza Niña   Hej, hej, jak długi rejs Zbiega i znów się wspina Na stromej fali grzbiet Z piaszczystych wzgórz "Dziewczyna"   Zdobędą Nowy Świat Rozbije się Maria Gdzieś zaginie Pinta Sławna będzie Niña   Rei Lavrador, twój las Szkutnicy zaprzedali "Dziewczyna" czesze lok W lusterku morskiej fali   Karaka Marija Karawela Pinta Najszczęśliwsza Niña Z piaszczystych wzgórz te trzy     Rej Lavrador – Król Rolnik (Dionizy I) obsadził wybrzeża Portugalii lasami, z których drewno wykorzystywano do budowy statków morskich w dobie wielkich odkryć. "Santa María", "Pinta", "Niña" ("Dziewczyna") – uczestniczki pierwszej wyprawy Kolumba.  
    • Na co mi Twoje łzy    I sny    I wszystkie  Smutki świata    One nie przyniosą  Ukojenia    Ani nie zagłuszą Sumienia    Odejdę bez pośpiechu  Jeszcze tej nocy 
    • @kasia652 poruszający wiersz...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...