Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo dawno wieki temu
gdzieś w głębokiej dzikiej kniei
w grodzie Gnieździe Piastowiczów
żył nasz Mieszko,tam zrodzony
Poganinem,był wszak dzikim
jak i wszyscy wokół niego
krew Słowiańska w nim pływała
i od Polan się wywodził.
Wokół wiele plemion było
własnej sobie żyjąc woli,
ale jedno ich łączyło
jedna mowa,jedna ziemia.
Matkom jego,to Rzepicha
ojcem mądry wszak Ziemowit
kiedy przyszła jego chwila,
gdy odchodził w cienie ojców
wybrał z synów,na władykę.
ku zdziwieni najmłodszego,
bo ten starszy w walce zginął
chociaż miał pretensję Scibor,
ale owy!..żądny-wielce łupów,
na wyprawy w boje chadzał,
więc nie myślał z krwi rozbojów,
tak o władzy,tak jak Mieszko.
tak więc z wiecu zebranego
lud na Kniażia wybrał jego,
kiedy ojciec zamknął oczy.
W czasach trudnych objął stery
Polsce groził najazd wrogi
lud w pogaństwie nieugięty,
był nie pomny biegu rzeczy.
Mieszko wszystko przewidując
chciał umocnić władzę swoją
skupiał wokół siebie ludzi
wiernym swoim skrytym celą.
gdyż rozumiał ów!..władyka,
jakie idzie zagrożenie,
od germańskich światłych plemion,
co ekspansją zagrażali,
aby podbić Polską ziemię.
Więc podbijał łączył w plemię,
tak,że złączył Słowian w całość
w jedno wielkie silne państwo,
tak więc został pierwszym księciem
zjednoczonych plemion Słowian.
Z Czeskim Bolkiem się pobratał.
choć niedawnym jeszcze wrogiem,
by mieć wsparcie jego pomoc,
do przemiany w swoim kraju,
gdyż pogańska jeszcze Polska
wiernie stała,przy swych bożkach.
By ratować kraj,przed wrogiem
musiał przyjąć jego wiarę,
gdyż,to wielkim dziełem było
wyjść z pogaństwa,ku wyżynom.
Gdyż na własne oczy widział
kiedy w Niemczech,był z wizytą,
że też wiele musi zmienić
w swej rodzimej Polskiej ziemi.
Wiele trudu Mieszko przeszedł,
nim osiągnął cel w zamiarach,
gdy chrzest przyjął i poślubił
córkę Bolka w prawie Bożym.
Ta ekspansja Bożej wiary
zasiedlała podbijając Europę,
jak szarańcza swych zastępów
szła niszcząco nieuchronnie.
Drogi mieczem swym torując
ogniem,gwałtem śmierć zadając,
w krwi tępili lud niewinny,
krzyże Bożej wiary niosąc.
Chrzest Mieszkowy kraj uchronił
od nawały wojsk krzyżowych
pierwszy wiarę zakorzenił
w całej prawie polskiej ziemi,
ale jeszcze wiele ludy
wciąż swym bożkom dowierzając
w lasach kryło się,przed krzyżem,
tym symbolu wiary nowej.
Tak zrodziło się chrześcijaństwo
przyszła wiara katolicka,
przez pierwszego Księcia Polski
i króluje,aż do dzisiaj
ewangelii światło błysło,
Bożej wiary i oświaty,
na tą ziemię naszą Polską
napełniając lud,tą wiarą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   A to perełka!  Podoba mi się, że najpierw nawiązujesz do Hamleta - symbolu memento mori, a potem do Epikura - „Dopóki jesteśmy, nie ma śmierci, a gdy ona przychodzi, nie ma nas”. Zdejmujesz śmierć z piedestału grozy. Sugeruje, że skoro i tak nie zarejestrujemy własnego niebytu, to jedynym logicznym wyjściem jest uznanie szklanki życia za pełną. Niemal matematyczne podejście do egzystencji. No i ta klepsydra na końcu - życie to czas, który się mierzy , a śmierć to tylko informacja, której i tak nie przeczytamy.   Świetne! Zdolniacha! :)
    • @Robert Witold Gorzkowski   Bardzo dziękuję!     Dziękuję Ci za ten komentarz -  to jest esej. Przeszedłeś przez wiersz uważnie, wers po wersie, i zostawiłeś ślady swojego czytania. To dla autora rzadki prezent. Pytanie o „może wreszcie zatonąć" - nie jest jednoznaczne. Każde czytanie ma prawo do swojego świtu. A "Próg" jako słowo wielowątkowe - tak, dokładnie. Piszesz o przejściu w świat intymny, o tajemnicy. Dla mnie próg był granicą, za którą można w końcu być sobą - i jednocześnie miejscem, gdzie świat się urywa. Jedno i drugie naraz. Chapeau bas również - za czytanie, za niezwykły komentarz. Serdecznie pozdrawiam kolegę, który pisze niesamowite wiersze. :)
    • @obywatel   Masz rację, że to dwa różne standardy i trudno tego racjonalnie obronić. Badania na mózgu - zakaz, bo niehumanitarne. AI - pełna para, bo zyski, bo przewaga militarna, bo kto pierwszy ten lepszy.   Fatalizm rozumiem. Ale "i tak zginiemy" to argument, który zwalnia z myślenia. A myślenie to jedyne, czego AI jeszcze nie zabrała nam całkowicie. Na razie przynajmniej. Pozdrawiam. :)  @violetta @iwonaroma @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Samotność jak cisza  Z wyboru - koi Z konieczności- boli  Dom bez okien  50 odcieni czerni  Niema burza  Nie słychać  oddechu  Śpiewu ptaków   Pulsu w skroniach   Krzyku za szkłem   Szeptu imienia   Pęknięty dźwięk  Zgiełk miasta   Nie zagłusza   Tłum na przystanku   Ramię przy ramieniu   Oddech przy oddechu   Niema próżnia   Samotne drzewo   Świta     inspiracja :    Emily Dickinson¹   " The soul selects her own society - Then shuts the door "²           Przypisy:   ¹  Emily Dickinson - 1830 - 1886, poetka amerykańska. Większość życia spędziła w dobrowolnym odosobnieniu.     ²  Tłumaczenie: " Dusza wybiera sobie własne towarzystwo -Potem zamyka drzwi ".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...